19/06/2026
🌙 Część 2 naszego 24H SWIM to moment, w którym zaczyna się prawdziwa próba.
Pierwsza ekscytacja po starcie już opadła.
W ciele pojawia się zmęczenie, przerwy stają się coraz ważniejsze, a każda kolejna zmiana wymaga trochę więcej rozmowy z własną głową.
🏊♀️ Od 21:00 do 6:00 pływaliśmy już krótsze pętle — po 300 m, przy obowiązkowych światełkach na bojach.
Noc zmienia wszystko. Woda wygląda inaczej, brzegi znikają w ciemności, a człowiek zostaje sam ze swoim oddechem, ruchem i myślami.
Nie było idealnych ujęć, nie było ekipy filmowej.
Byliśmy my, kamerka zabierana do wody i krótkie nagrania między kolejnymi wejściami.
To właśnie środek wyzwania.
Ten mniej efektowny, ale chyba najbardziej prawdziwy.
Jeszcze walczę. Jeszcze płynę. Jeszcze jesteśmy w grze. 💙
Czekasz na finał?
W części 3 będzie poranek, ostatnie godziny i wyjście z wody.