09/11/2025
Wilki zwyciężają w Bisztynku!!! Pewna wygrana na zakończenie wyjazdów w rundzie jesiennej
W sobotnie popołudnie nasza drużyna rozegrała ostatnie wyjazdowe spotkanie rundy jesiennej, mierząc się z Redutą Bisztynek. Trener Dawid Jackiewicz po raz kolejny udowodnił, że w jego zespole każdy, kto solidnie i sumiennie trenuje, może rozpocząć mecz w wyjściowej jedenastce.
Premierowy występ w tej rundzie zaliczył Sebastian “Zdanek” Zdankowski, który z powodu obowiązków zawodowych dotychczas był niedostępny. Nie zabrakło również debiutu Sebastiana Książka, który zaledwie tydzień wcześniej obchodził 16. urodziny! Młody zawodnik od dłuższego czasu trenuje z „Watahą”, a prezes tylko czekał na moment, by mógł zostać zgłoszony do rozgrywek. Seba, gratulujemy debiutu💪💪💪
Przebieg meczu:
Gospodarze rozpoczęli spotkanie bardzo odważnie i ambitnie — widać było, że są mocno zmotywowani, by „urwać” punkty Wilkom. W 10. minucie, przy biernej postawie naszych stoperów, Reduta objęła prowadzenie 1:0.
Początkowo mieliśmy problemy z przebiciem się przez dobrze zorganizowaną, nisko ustawioną defensywę gospodarzy. Od około 27. minuty zaczęliśmy jednak coraz śmielej atakować. Groźne uderzenia Jakuba Kalisza, Dominika Werbanowskiego i Adriana Dzbeńskiego były skutecznie bronione przez bramkarza Bisztynka.
W 38. minucie Bartek Małysz ruszył lewą stroną, otrzymał piłkę w tempo, wbiegł w pole karne i płaskim strzałem wyrównał stan meczu – 1:1. Zaledwie trzy minuty później, po podaniu Jakuba Kalisza, Dominik Werbanowski dał nam prowadzenie – 2:1.
Tuż przed przerwą minimalnie niecelnym strzałem głową popisał się Kamil Jackiewicz. Do szatni schodziliśmy z jednobramkową zaliczką.
Druga połowa pod dyktando Wilków
Po przerwie wyszliśmy jeszcze wyżej i odważniej na połowę Reduty. Efekty przyszły szybko – strzał Jacka Szulca obronił bramkarz, a uderzenie głową Marka Grabowskiego z linii bramkowej wybił obrońca. Chwilę później sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Jakub Kalisz – 3:1.
Wkrótce Kalisz ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem po podaniu Daniela Boruckiego, ustalając wynik na 4:1. W końcówce zabrakło nam nieco spokoju w kilku dogodnych sytuacjach, co zemściło się w 86. minucie – gospodarze zdobyli bramkę kontaktową, a wynik ustalił się na 4:2.
W ostatnich minutach tylko świetna interwencja Piotra Bijaty 🧤🧤🧤uchroniła nas przed nerwową końcówką.
Podsumowanie
To kolejne spotkanie, które pokazuje, że uporaliśmy się z problemami z poprzedniego sezonu – wąską kadrą i brakiem młodzieżowców. Trener Jackiewicz wykorzystał wszystkich zawodników wpisanych do protokołu, w tym aż pięciu młodzieżowców. BRAWO 👏👏👏
Dziękujemy zespołowi LKS Reduta Bisztynek za sportową rywalizację i życzymy powodzenia w dalszej części sezonu – serce i charakter Waszej drużyny zasługują na uznanie. Uporajcie się z problemami kadrowymi a będzie dobrze .
Co dalej?
Przed nami ostatnie spotkanie rundy jesiennej – mecz o „zimowanie” na podium z zespołem Pojezierza Prostki. Gramy w sobotę, 15 listopada o 13:00 w Łazdojach.
Już teraz serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców !!!