15/05/2025
Ładowanie węglowodanami
Wybierasz się w góry lub w długą trasę rowerową, albo planujesz inny długotrwały wysiłek? W takiej sytuacji warto zrobić ładowanie węglowodanami. Chodzi o to, by za ich sprawą wypełnić mięśnie glikogenem, który później zostanie przetworzony w energię. Źródła tych węglowodanów muszą zawierać cukry proste i być łatwostrawne, aby jak najszybciej zostały przetworzone w energię, dlatego nie sprawdzą się tutaj pełnoziarniste pieczywa czy makarony. W tym wypadku, bez wyrzutów sumienia można zjeść białe pieczywo czy też słodycze. Nie wybieramy wtedy rzeczy z dużą zawartością błonnika pokarmowego, bo ten długo zalega w żołądku i wydłuża proces trawienia. Pozatym aby ładowanie było efektywne, węgli trzeba zjesc odpowiednio dużo, a trudne byłoby to, gdybyśmy zapchali się błonnikiem. Najważniejsze, aby w składzie przyjmowanych produktów były głównie węglowodany, z jak najmniejszą ilością tłuszczu czy białka. Ładowanie węglowodanami można rozpocząć na 2-3 dni przed planowanym wysiłkiem, lub stosować je bezpośrednio w trakcie jego trwania- ważne jest aby dostarczać je regularnie w małych porcjach, jeszcze podczas wysiłku, a nie już po nim, bo wtedy traci to sens. Energia potrzebna jest nam przecież podczas wędrówki, czy przejażdżki, a nie już po 😉 W tym i kolejnych postach odpowiadam, które produkty fajnie się do tego sprawdzą. Na dniach dowiesz się też jakie są plusy takiego ładowania, oraz poznasz kolejne produkty, tymczasem daj lajka ❤️ i czekaj na więcej 😁