06/04/2018
Sezon już wystartował. Za mną już pierwszy start w Krzywiniu i wczoraj na torze poznań. Wczorajszy start był otwierającym sezon kolarski, dla mnie ważniejszy niż Ślężański Mnich. Pomimo, że na ten drugi więcej osób jest zapisanych i oficjalnie jest startem pierwszy w sezonie, to sentyment do kolarskich czwartków i śmigania ponad 40 km/h jest tym co lubię najbardziej.
Finalnie udało mi się uplasować na 54 miejscu w Open, kończąc wyścig ze średnią 45.7 km/h.
Wynik o tyle jest dla mnie satysfakcjonujący, że przez zimę trenowałem jedynie 4h tygodniowo, a i tak udało się dojść w okolice szczytu z 2017 roku. Dzięki iTrainer - Tomasz Hruświcki dobra robota! :D