Echo Force

Echo Force Jesteśmy grupą pasjonatów Airsoftu, którzy łączą siły, by rywalizować, rozwijać umiejętności i czerpać radość z gry. Stawiamy na współpracę i strategię.

Dla nas najważniejsze to dobra zabawa, lojalność i zgrany zespół. Wspólnie dążymy do perfekcji.

𝗗𝗔𝗧𝗔: 01-05.07.2026𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Szaniec𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Polish Airsoft Festival𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: Military Operation Rescue Team...
08/07/2026

𝗗𝗔𝗧𝗔: 01-05.07.2026
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Szaniec
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Polish Airsoft Festival
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: Military Operation Rescue Team

Emocje już w miarę opadły po tegorocznej, już 3 edycji PAF’a. Ciężko się zebrać do napisania czegokolwiek, ponieważ niby bawiliśmy się świetnie ale jednak szambo się wylało i dalej śmierdzi.

Dołączyliśmy do Redlendu pod dowodzeniem Silver Wing HQ - MilSim & LARP. No i nie zawiedliśmy się. Genialna robota. Profesjonalne podejście i klimat, który kochamy. Natomiast składamy zażalenia. Mianowicie za mało trąbki było w tym roku🫣.

W tym roku przydzielono nas do plutonu Charlie, którym zarządzali Kozacy Północy . Ekipa szybko nas przekonała że nie mieszkamy na południu, tylko na północ od naszych południowych sąsiadów😅. Tak na poważnie to trafiliśmy chyba najlepiej jak mogliśmy. Zawsze staramy się czerpać wiedzę od najlepszych i tutaj nie było inaczej. Dziękujemy za wszelkie nauki, za genialną atmosferę, za dobrze spędzony wspólnie czas oraz oczywiście za wspólną degustację orientalnych trunków w sobotę wieczorem. Mamy nadzieję że uda się w przyszłości coś jeszcze razem podziałać!

Duże podziękowania również dla reszty naszego plutonu a w szczególności dla chłopaków z Sparta Airsoft Warszawa. Bez was było by nudniej😅. No i nie możemy pominąć reszty Redlendu. Bez was nie bawilibyśmy się tak świetnie!

Dziękujemy również organizatorom za organizację wspaniałego wydarzenia. Według nas było bardzo dobrze. Z plusów tegorocznego PAF’a można wymieniać np. genialny socjal, zaplecze gastronomiczne, dostęp do wody na respach oraz coś w czym byliśmy poprostu zakochani w tym roku czyli lokacja LARP’owa. Natomiast były też pewne mankamenty takie jak brak sędziów na flagach, gdzie tej walki było dużo i powstawały kwasy. Trzeba dodać też trochę o regulaminie, który zostawiał zbyt dużo rzeczy do interpretacji a w ferworze walki niektórzy nie mają czasu do przemyśleń na temat zasad. My jako ekipa jednak wolimy 20 stronnicowy regulamin ale przynajmniej jasny. Mimo wszystko impreza tak czy siak na duży plus i jak dowiedzieliśmy, że to już ostatnia impreza spod ręki Daniela to poczuliśmy melancholie. Pomimo iż była to dopiero 2 impreza, na którą się udaliśmy to za dzieciaka stawiając pierwsze kroki w airsofcie w 2016 roku bądź niektórzy później, marzyliśmy by pojechać kiedyś na MA. Niestety nie była nam dana ta przyjemność ze względu na możliwości sprzętowe dlatego swoją przygodę zaczęliśmy od PAF 2025. Dziękujemy za to ile daliście nam radości!

Podziękowania oraz gratulacje dla zielonych i niebieskich za walkę oraz stawianie mocnego oporu. Dziękujemy za zabawne interakcje w wiosce oraz za wspólne pogawędki podczas powrotów na respa. W 90% wymiany ognia były bardzo dobre bądź nawet epickie, nie zależnie od tego kto dane starcie wygrał i za to pozdrawiamy.

Cieplej poduszki w nocy, życzymy niektórym graczom do których mieliśmy tą nieprzyjemność strzelać. Za nim opiszemy sytuację to chcemy sprostować, że nie chcemy wskazywać, z której strony to byli gracze bo pewnie i po stronie czerwonych jakaś terminatorka się trafiła więc kolor opaski nie ma tutaj znaczenia. Trafiły nam się 2 sytuacje, gdzie po prostu mieliśmy ochotę zejść z pola, spakować się i pojechać do domu. Rekordzista potrzebował około 50 kulek z DMR w plecy z około 40m żeby się przyznać🫣. Naprawdę tak ma wyglądać airsoft? Sport, który polega na wzajemnym zaufaniu…. Druga sytuacja to gracz z KM, który chyba się przykleił do podłoża w pozycji leżącej na żółtej fladze. Wiemy, że strzelaliśmy z dżungli na północ od flagi. Ale czy naprawdę, każda nasza kulka wysłana w ciebie z odległości 30m musiała się kończyć rozglądaniem w naszą stronę i próbą wypatrzenia nas?

Tegorocznego PAF’a oceniamy bardzo dobrze. Dużo epickich akcji, genialna atmosfera i super ludzie. Bawiliśmy się lepiej niż w zeszłym roku. Teren no poprostu stworzony do airsoftu i przez ten rok nie odwiedziliśmy lepszego. Pomimo zmiany organizatora to i tak pojawimy się w przyszłym roku, bo to od tego zlotu właśnie zaczęła się u nas przygoda z dużymi imprezami.

Dziękujemy i do zobaczenia na następnych imprezach!

Foto nr. 2 od FotoTaktyk - Hubert Wojtas

𝗗𝗔𝗧𝗔: 23-24.05.2026𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Turza𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Aurora𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: MARSH Airsoft EventsKurz już opadł, ciała wracają...
25/05/2026

𝗗𝗔𝗧𝗔: 23-24.05.2026
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Turza
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Aurora
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: MARSH Airsoft Events

Kurz już opadł, ciała wracają do pełnej sprawności więc trzeba podsumować miniony weekend.

Na parkingu pojawiliśmy się w już w piątek o 18 by rozbić namiot, ogarnąć grilla oraz złapać jak najwięcej snu, bo wiedzieliśmy że czeka nas sporawy wysiłek.

Sobota 6:00 odprawa i wyruszamy w teren. No i tu już zaczął się pierwszy problem. Mianowicie brakowało nam sporej części plutonu, nad którym mieliśmy dowodzenie. Niestety z chłopakami nie było kontaktu przed grą jak i na samej grze też ich nie znaleźliśmy. Oznaczało to że pluton pomniejszył się o 1/3 ale nie marudzimy. Zaciskamy zęby, adaptujemy się do nowych warunków i działamy.

Dzień zakończyliśmy chwilę przed 22. W trakcie odwiedziliśmy respa 3 razy oraz odbyliśmy 2 dłuższe przerwy po półtorej godziny na posiłki.

W sztabie pojawiliśmy się po godzinie 5:00. Plan był by poczekać na nasz pluton, natomiast już na wejściu okazało się, że zbierany jest QRF z resztek na bazie więc nawet nie udało nam się wejść do sztabu.

Dzień zakończyliśmy około 11 ginąc tego dnia pierwszy i ostatni raz.

Łącznie podczas 30 godzin gry udało nam się zrobić 38.6km. 20 godzin spędziliśmy w boju i polegliśmy łącznie 4 razy. Udało nam się wykonać około 60-70% zadań wydzielonych przez sztab dla nas.

Aurora dla nas była jedną z najlepszych gier jaką odwiedziliśmy. Coś co nam się podobało to względny „luz”w terenie. Można było przespacerować parę kilometrów bez napotkania wroga. Ktoś może stwierdzić że to słaba sytuacja, lecz dla nas to w końcu coś innego niż ciągłe powroty na respa średnio co godzinę lub dwie. Pomimo tego, wymiany kompozytu nie brakowało i podczas każdego wyjścia było to strzelanie. Często nawet po 2-3 razy w ciągu wykonywania zadania.

Dziękujemy JET - Joint Expeditionary Teams za zaufanie i oddanie jednego plutonu w nasze ręce. Bardzo dużo nas to nauczyło. Jednocześnie składamy gratulacje za kawał dobrej roboty. Gra pod waszym dowodzeniem to była czysta przyjemność.

Dziękujemy również MARSH Airsoft Event za zorganizowanie świetnej gry, która zapisze się u nas w pamięci na długie lata. Mamy nadzieję, że w przyszłości pojawi się następna edycja, ponieważ aktualnie Aurora znajduje się u nas na 1 miejscu w dużych grach sztabowych.

Dziękujemy również sojusznikom tym, z którymi mogliśmy współpracować oraz tym, z którymi się tylko mijaliśmy.

Podziękowania również należą się dla przeciwnika, za epickie wymiany ognia oraz grę fair play!

𝗗𝗔𝗧𝗔: 22.03.2026𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Radzionków𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Czerwony Świt 10 - Rangarok 𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: FAT ZabrzeZacznijmy od te...
24/03/2026

𝗗𝗔𝗧𝗔: 22.03.2026
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Radzionków
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Czerwony Świt 10 - Rangarok
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: FAT Zabrze

Zacznijmy od tego że w tym roku miało być regularne strzelanie…😅

Niestety przez zmianę terminu nie udało nam się wpaść całą ekipą ale rozumiemy, siły wyższe.

Rozgrywka bardzo nas zaskoczyła. Organizacyjnie TOP, atmosfera wspaniała, ilość wystrzelonych kulek? TAK🤣 Dawno nie wystrzelaliśmy takiej ilości amunicji na jednej grze a to dobrze świadczy o wydarzeniu. A no o warto dodać że odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo w tym roku😂 WR: 50%

Dziękujemy wszystkim i do następnego!

𝗗𝗔𝗧𝗔: 04.01.2026𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Rudy𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Operacja SNOWSTORM𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: MARSH Airsoft EventsNiecałe 150 osób stwi...
06/01/2026

𝗗𝗔𝗧𝗔: 04.01.2026
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Rudy
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Operacja SNOWSTORM
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: MARSH Airsoft Events

Niecałe 150 osób stwierdziło, że wybierze się do lasu w styczniowym mrozie powymieniać między sobą trochę kompozytu… W tym oczywiście nie mogło zabraknąć nas😅

Przyjazd na miejsce, delikatny mróz, sprawna rejestracja oraz chrono, chwila by pogadać z znajomymi twarzami a następnie przejście do docelowego zadania.

Pierwsze półtorej godziny rozgrywki próbowaliśmy nieudolnie coś podziałać przy wagoniku, którego mieliśmy przepchać do bazy przeciwnika.

Skoro coś nie wychodzi to czas na zmiany. Nie zmieniliśmy taktyki tylko zadanie do wykonania. Zajęliśmy się dostarczeniem minipaki do „lodówki” przeciwnika. Szybka analiza terenu, stworzenie planu podejścia no i ruszamy na spacer😎 Docelowo planowaliśmy wejść do bazy przeciwnika od północy ale już na miejscu wiedzieliśmy, że od południa będzie lepiej. Więc dołożyliśmy jeszcze parę kilometrów i kładąc się w śniegu wyczekiwaliśmy na odpowiedni moment. Na szczęście nie trzeba było długo czekać (i dobrze bo pewne części ciała nam odmarzały) Szybki wjazd do bazy bez oddania strzału, następnie trochę zamieszania na plecach przeciwnika i powrót na naszą baze po drugi kurs. Ale niestety w trakcie brakło czasu.

W taki oto sposób z przyjazną atmosferą pykło 11.5km. Jedna z najlepszych gier na jakich byliśmy, no ale wiadomo kto był organizatorem, więc trudno się temu dziwić😏

Dziękujemy wszystkim i do następnego!

08.12.2024 Czyli dokładnie rok temu 3 znajomych stwierdziło że wybierze się na PAF’a 2025. A więc tak to się zaczęło. Mi...
08/12/2025

08.12.2024 Czyli dokładnie rok temu 3 znajomych stwierdziło że wybierze się na PAF’a 2025.

A więc tak to się zaczęło. Minął dokładnie rok od założenie teamu. Początkowo stwierdziliśmy że nie ma po co zakładać bo raczej nie chcemy tworzyć niewiadomo jakiej ekipy. Natomiast w bilecie trzeba było coś podać i tak wpadliśmy na nazwę a skoro jest już nazwa to trzeba zrobić też naszywkę.

Dobra, bilety kupione to teraz trzeba się wyposażyć oraz ubrać. Stopniowo z miesiąca na miesiąc nasze wyposażenie wyglądało coraz lepiej. Wraz z styczniem zaczęliśmy uczęszczać na lokalne wydarzenia po to by pracować nad zgraniem i umiejętnościami. I w taki oto sposób do lipca wydaliśmy kilkadziesiąt tysięcy na plastikowe kulki oraz szlifowaliśmy nasze umiejętności weekend po weekendzie.

No i w końcu nadszedł lipiec a wraz z nim PAF25. Czuliśmy ekscytację oraz stres a może i strach. Nie wiedzieliśmy czy damy sobie radę, jak wypadniemy na tle innych oraz poprostu czy dowieziemy temat. Jak się okazało później, było to niepotrzebne. Naszym zdaniem nie było źle, lecz wiadomo dużo rzeczy do poprawy, chociaż jak na pierwszy raz to i tak na plus.

Praktycznie od samego początku analizowaliśmy nasze działania pod względem taktycznym. Nie jesteśmy komandosami, więc nasze analizy opieraliśmy na zdobytym doświadczeniu podczas gier. Właśnie dlatego powstał pomysł na nagrywanie rozgrywki by ułatwić wyciąganie wniosków. Na prawie każde lokalne wydarzenie zakładaliśmy sobie jakiś temat, nad którym chcemy poćwiczyć i konsekwentnie go realizowaliśmy. Oczywiście były też gry poprostu na „odchamianie się” i postrzelanie z kompozytu do ludzi.

Zaraz po powrocie z PAF’a dołączył do nas 4 członek. Teoretycznie nie zakładaliśmy żadnej rekrutacji ani nic z tych rzeczy. Dla nas najważniejsze są relacje i to czy ktoś się z nami dogaduje, ponieważ umiejętności można nabyć.

Przyszedł październik i kolejny sprawdzian umiejętności, tym razem FEDRUNEK. Pomimo iż jest to również duża gra sztabowa to jednak klimat rozgrywki całkowicie inny. Niestety nie udało się wybrać na niego pełnym składem przez pracę, którą wykonuje jeden z nas. Rozgrywka ponownie zweryfikowała nasze umiejętności i wykazała to nad czym trzeba pracować.

Po FEDRUNKU pojawialiśmy się sporadycznie na lokalnych grach. Spowodowane to jest przez nasze prace oraz inne zajęcia poza airsoftem.

To taki trochę skrót tego jak wyglądał ten rok. Miniony okres pokazał nam tak naprawdę ile nauki (oraz wydania polskich monet) przed nami. Tak jak pisałem nie jesteśmy komandosami, tylko grupką znajomych biegającymi z replikami głównie po lasach. Natomiast mamy takie charaktery, że wszystko chcemy robić jak najlepiej i zawsze dajemy z siebie 100%.

Plany na 2026? Powrót do regularnego strzelania co tydzień od nowego roku, minimum 2 duże sztabówki bo jednak to jest coś co daje nam największą przyjemność. Może uda się powiększyć trochę ekipę o 1 lub 2 osoby. No i oczywiście dalsze pompowanie pieniędzy w sprzęt bo to już chyba nie odłączna część tego hobby.

Dziękujemy i pozdrawiamy tych, których udało się spotkać przez ten rok i mamy nadzieję że do zobaczenia w przyszłym 🫡

𝗗𝗔𝗧𝗔: 18-19.10.2025𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Kalety𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Fedrunek 2025𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: Hammer ASG team - Śląsk, MARSH Airsoft Ev...
22/10/2025

𝗗𝗔𝗧𝗔: 18-19.10.2025
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Kalety
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Fedrunek 2025
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: Hammer ASG team - Śląsk, MARSH Airsoft Events

A więc dochodzimy powoli do siebie po tegorocznym Fedrunku. Impreza bardzo dynamiczna i intensywna (łącznie 3h snu w ciągu doby dzielone na 3 drzemki). Działaliśmy pod HQ OLIMP w kompani 2 dowodzonej przez JET - Joint Expeditionary Teams . Zostaliśmy 3 osobowym oddzialem zwiadowczym.

Pierwsze 6 godzin spędziliśmy wykonując swoje zadania polegające głównie na poszukiwaniu czegokolwiek w danych rejonach terenu. Etap ten, dla nas był najtrudniejszy fizycznie oraz taktycznie, ponieważ musieliśmy zostać nie wykryci, bądź też uznani przez przeciwnika za „swoich”. Zdemaskowani przez ten czas na szczęście zostaliśmy tylko raz. Wróciliśmy do FOB-u ogarnęliśmy jedzenie no i…. nastała ciemność. Z racji iż nie posiadamy optoelektroniki zgłosiliśmy się do zabezpieczenia perymetru naszej bazy wypadowej. Dodatkowo jeden z nas zgłosił się do sztabu kompanii z pytaniem czy nie jest potrzebna pomoc. No i tak wspierałem działania sztabu do godziny 5 na różne sposoby a chłopaki obserwowali okolice FOB-u. Następnie sen do godziny 7:30 z mała przerwą o godzinie 6:30 by odeprzeć atak przeciwnika.

O godzinie 8 po ciepłym posiłku ruszyliśmy do głównego sztabu na polecenie dowódcy kompani a z tamtąd zostaliśmy przekierowani na punkt wzbogacania uranu. Tam stoczyliśmy 4 i ostatni bój podczas tegorocznej edycji. Chwilę po godzinie 11 zostaliśmy odesłani na punkt odrodzenia więc wspólnie stwierdziliśmy, że kończymy tą wspaniałą przygodę.

Do domów wróciliśmy wymęczeni, zmarznięci, głodni ale satysfakcja i poczucie dobrze wykonanej roboty wynagradzało wszystkie niedogodności.

Impreza wpisała się do naszego kalendarza jako pewniak w przyszłym roku!

Dziękujemy wszystkim za współpracę!

𝗗𝗔𝗧𝗔: 05.10.2025𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Knurów𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: LUŹNA WYMIANA KOMPOZYTU𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: BISKI TeamDobra organizacja, troch...
21/10/2025

𝗗𝗔𝗧𝗔: 05.10.2025
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Knurów
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: LUŹNA WYMIANA KOMPOZYTU
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: BISKI Team

Dobra organizacja, trochę mniejsze grono niż zazwyczaj, przyjemna atmosfera oraz dobra pogoda - przepis na dobrze spędzona niedziele 😁

Dziękujemy wszystkim i do następnego!

28/09/2025

𝗗𝗔𝗧𝗔: 28.09.2025
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Zabrze
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Battlefield – Próg Zderzenia
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: FAT Zabrze

Po przerwie wakacyjnej wróciliśmy do akcji! No może nie wakacyjna ale urlopowo-chorobowa 4 tygodniowa pauza od gier się trafiła. Na dobry powrót, nowy dla nas teren w Zabrzu. Organizacja na bardzo dobrym poziomie (oznaczony dojazd, przygotowanie terenu, zadania). Sama miejscówka naszym zdaniem genialna lecz ilość cywili była irytująca. W pierwszej fazie gry skupiliśmy się na przejęciu posterunku. Po około 1.5h nieudolnych prób zmieniliśmy plan i przemieściliśmy się w inny rejon. Po drodze wykonaliśmy 2 zadania fabularne. Zajęliśmy pozycję i zaczęły się sceny z tytułowego Battlefielda😎 Nawet nie wiedzieliśmy do kogo mamy celować bo taki był wybór. W taki oto sposób 10 magazynków wystrzelałem w niecałe 15min. W całym tym amoku zapomniałem o kamerach....🥲 Podsumowując bawiliśmy się świetnie!

Dziękujemy za grę!
FAT Zabrze
Company of Brothers Żory
1 Marklowicka Brygada Husaria
Luzik Arbuzik Airsoft
Horda ASG
Arma Team

𝗗𝗔𝗧𝗔: 31.08.2025𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Katowice 𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Pif Paf𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: VikingsTradycyjnie w niedzielę wymieniliśmy tro...
31/08/2025

𝗗𝗔𝗧𝗔: 31.08.2025
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Katowice
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: Pif Paf
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: Vikings

Tradycyjnie w niedzielę wymieniliśmy trochę kompozytu między sobą. Po raz pierwszy udaliśmy się do Katowic. Teren trochę wąski co uniemożliwiało flankowanie i to trochę minus. Poza dosyć ciekawe miejsce. Zagraliśmy TDM z zmiana stron oraz bardziej rozbudowane flagi. Klimatu dodawała deszczowa pogoda. Niestety było też paru termosów. Organizacja na dobrym poziomie więc pewnie wrócimy w przyszłości.

Dziękujemy za rozgrywkę!
Black Wolf - ASG Team
Luzik Arbuzik Airsoft

𝗗𝗔𝗧𝗔: 24.08.2025𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Gliwice𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: TAKE OVER TIME vol 5𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: Stowarzyszenie Airsoftowe Gliwice - ...
24/08/2025

𝗗𝗔𝗧𝗔: 24.08.2025
𝗟𝗢𝗞𝗔𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗔: m. Gliwice
𝗪𝗬𝗗𝗔𝗥𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘: TAKE OVER TIME vol 5
𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡𝗜𝗭𝗔𝗧𝗢𝗥: Stowarzyszenie Airsoftowe Gliwice - Wataha

Kolejna niedziela i kolejna gra. Tym razem odwiedziliśmy Gliwice natomiast nie był to AZR odbywający się w ten weekend. Nie czujemy chyba klimatu 300 osób na takim terenie. Jako team po raz 3 odwiedziliśmy grę organizowaną przez SAG i 3 raz się nie zawiedliśmy. Organizacja dobry poziom. Scenariusz ciągiem przez 4h bez zbędnych przerw chociaż słyszeliśmy głosy, że przydała by się zmiana stron aczkolwiek naszym zdaniem bazy są w miarę równe. Coś co już pisaliśmy to genialne według nas liczniki i cały system wokół. Tablety z podglądem na wynik ogólny i pojedyncze zegary na respach ułatwiają rozeznanie w terenie i podjęciu decyzji gdzież tutaj się udać poczęstować trochę kulkami przeciwnika. Sam teren też jeden z lepszych, na których mieliśmy okazję grać. Miejscami gęste krzaki, ogromny wąwóz i trochę lżej zalesiona część lasu. Poraz kolejny poprostu bawiliśmy się świetnie. Od czasu do czasu napewno będziemy wracać.

Dziękujemy za grę!
Fox Hound Kraków

Adres

Turza Slaska
44-351

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Echo Force umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij