05/06/2026
Ciągle pada...nic się nie chce..pod drzewem się schowałem..tam na Ciebie czekać będę..aż kałuże wyschną..Boś ty słońcem na niebie..wiatrem w chmurach co przegoni dzień ponury..razem jest nam dobrze iść przez życie. w deszczu dłonie splecione.. serca równo bijące..niosą nas do domu wszystkich dusz. d.p 05.06.26