Mama zafiksowanej koniary

Mama zafiksowanej koniary Każdy rodzic koniarza wie, że miłość ich dziecka do konia jest bezwarunkowa i nie ma co liczyć na jakiekolwiek ugody .

Jedno jest pewne - może być tylko gorzej, bo zawsze przychodzi czas na pytanie "Czy mogę dostać swojego konika?".

Jeśli chcesz wiedzieć na bieżąco co słychać u mamy koniary zapraszam na instagrama: mama_koniara 🐴🐴🐴
06/02/2024

Jeśli chcesz wiedzieć na bieżąco co słychać u mamy koniary zapraszam na instagrama: mama_koniara 🐴🐴🐴

Czas na podsumowanie ostatnich tygodni życia jeździeckiego😁Z Ginger cały czas pracujemy z ziemi bo przynoszą one wspania...
07/05/2023

Czas na podsumowanie ostatnich tygodni życia jeździeckiego😁
Z Ginger cały czas pracujemy z ziemi bo przynoszą one wspaniałe efekty. Jej ruch i sylwetka szybko się poprawiaja a muszę przyznać, że uczennicą jest bardzo pilną i bystrą.

W kwietniu wzięłyśmy udział w zawodach ujezdzeniowych organizowanych przez naszą stajnię. Pojechałam L1 - dostałyśmy zaledwie 50% ale wiem, że stać nas było na więcej. Potwornie się spięłam przez co ciężko było ją utrzymać i straciłam w pewnym komencie panowanie nad jej kłusem.

Wystartowałam również na Sisi zajmując 3 miejsce. Ogólnie jestem zadowolona, ale gdybym tylko miała czas popracować z nią byłoby zapewne lepiej😃

Wkrótce po tym odbyły się zawody skokowe , również w naszej stajni.
Ginger była bardzo przestraszona ale było zabawnie.
Po upadku na rozprężalni trochę się wystraszyłam, ale dałyśmy radę.

Teraz jestem na etapie pracy nad swoją postawa jeździecką i rozluźnieniem, widzę postęp i mam nadzieję że powoli nasza wspólna jazda będzie bardziej spójna 😉

19/11/2021

Kochani, no muszę przyznać, że ostatni miesiąc był dla mnie - w końcu - bardzo pracowity i jak zwykle pełen niezapomnianych wrażeń.
Oprócz pracy na stałych koniach - spotkały mnie dwie niespodzianki:
1. Miałam możliwość dosiąść nowej klaczy, która pojawiła się w stajni - Coolmeen - o niełatwym temperamencie
2. Miałam możliwość dosiąść NASZEJ SYMFONII -tak, tak, prawie rok po zakupie, dzięki ciężkiej pracy mojej córci - jeździłam na koniu, który jeszcze w grudniu 2020 roku kręcił się podczas wsiadania, galopował jak szalony i był niemalże niemożliwy do opanowania, zarzucający głową itp.

Teraz to Coolmeen była dla mnie nie lada wyzwaniem, ale już po pierwszej jeździe odkryłam jak ważnym elementem i pomocą są łydki jeźdźca - mogą zdziałać cuda.
Przede mną kolejne wyzwania i mnóstwo nauki, ale dzięki filmikom nagrywanym na jazdach mogę analizować i później poprawiać swoje błędy.
W końcu czuję, że zaczynam "kumać czaczę"🤣🤣

To już niewiele ponad miesiąc i wszyscy maniacy jeździectwa spotkają się na Cavaliadzie w Poznaniu. Nie mogę się doczeka...
07/11/2021

To już niewiele ponad miesiąc i wszyscy maniacy jeździectwa spotkają się na Cavaliadzie w Poznaniu.
Nie mogę się doczekać i mam tylko wieeelką nadzieję, że covid nie zepsuje nam tych wszystkich planów.
Od cavaliady zaczęłam przekonywać się do koni a teraz sama jeżdżąc będę miała niesamowitą radość oglądając na żywo wszystkie zawody i przedzierając się przez stoiska pełne końskich akcesoriów, przysmaków i odzieży jeździeckiej
😆😁😄😃😀

30/10/2021

Do stajni Anielin przyjechało jakiś czas temu kilka cudnych koni.
Miałam przyjemność odbyć trening na jednym z nich Coolmeen, jak to opisała pani trener "wyścigówce"🏇🏇🏇

Co prawda, to prawda szybka jest i baaaardzo delikatna w pysku co dla niewprawionego jezdzca, jakim jestem, było nie lada wyzwaniem.
Sukcesem jest, że utrzymałam się na grzbiecie, pod koniec nawet umiałam zamknąć ją w lydkach przez co zwolniła, no ale co strachu się najadlam to moje.
No i znów zmuszona byłam do poczytania lektury i zapoznania się z filmikami, tym razem na temat "jak zwolnić i zatrzymać konia, który nas poniesie"

W teorii znów jestem ciut mądrzejsza☺😉😄
A w praktyce??
Okaże się przy następnej jeździe

02/10/2021

Po małej przerwie letniej powróciłam do stałych treningów . Czuję że znów żyję pełną parą ☺
oto mój filmik z ostatnich "delikatnych" skoków.
Przeanalizowałam, jak zwykle, i widzę duuuuzą poprawę co niezwykle mnie cieszy. Ręce nie latają bezwiedne, pozycja wyprostowana jest, nogi do poprawy, skupienie pełne....
No i ten cudny, spokojny galop w stylu "patataj" w słowniku instruktorów 🤣

pełny rok jazdy konno już za mną 🥳🥳

Znów długo mnie nie było, ale to chyba już tak jest, że w pewnym momencie nic nie idzie po myśli...No cóż, czas najwyższ...
23/09/2021

Znów długo mnie nie było, ale to chyba już tak jest, że w pewnym momencie nic nie idzie po myśli...
No cóż, czas najwyższy wrócić do was bo niebawem zima i koniec jeździeckich szaleństw.

Jak wspominałam wcześniej, wakacje rozczarowały mnie na maksa bo zamiast pracować na maksa na ujeżdżalni - nastąpił całkowity zastój.
Teraz ruszyłam ponownie do treningów, ale na pewno nie z kopyta, bo jakoś czasu i możliwości mniej. Spowodowane jest to również moją drugą pasją jaką jest bieganie.
Po covidowej przerwie, w końcu ruszyły zawody, do których muszę znaleźć czas aby się przygotować a tym samym trzeba jakoś zapanować nad grafikiem, bo dzieci same się nie ogarną ze wszystkim, a praca sama nie wykona..... bądź co bądź "mama koniara" to także, a właściwie przede wszystkim - mama i żona.

Mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła przesłać ciekawy filmik z moich postępów, no bo przecież jakieś na pewno są...

P.S. Tymczasem przypominam Wam, że jeżeli szykowaliście się na Cavaliadę to bilety już są i warto o tym pomyśleć wcześniej ze względu na ograniczoną liczbę osób - My w tym roku jedziemy, o ile nie nadejdzie kolejna fala.
Już nie mogę doczekać się wydarzenia😁😁

W dniach 13-15 sierpnia odbyły się XXIV Jeździeckie Mistrzostwa Polski Amatorów w Toruniu.Z dumą i radością mogę pochwal...
16/08/2021

W dniach 13-15 sierpnia odbyły się
XXIV Jeździeckie Mistrzostwa Polski Amatorów w Toruniu.
Z dumą i radością mogę pochwalić się zdobyciem przez Julię 4-tego miejsca, tym bardziej że było ono całkowicie zasłużone po czterech przejazdach na czysto. A jak to w sporcie bywa o pełnym zwycięstwie decydują często tylko setne sekund.

W kategorii "juniorzy" wzięło udział około 60 zawodników dlatego też osiągnięty przez nas wynik można uznać za wieeeeelki sukces, zwłaszcza że Julcia współpracuje z Symfonią tak naprawdę dopiero pół roku.
Jestem z niej dumna, szczęśliwa i pełna wiary że to dopiero początek jej sukcesów i nikt mi nie wmówi, że miała szczęście, że to przypadek. Przejechane na czysto parkury na takich zawodach są wynikiem tylko jej ciężkiej pracy, pełnego skupienia i zaangażowania.

Zawsze myślimy, że nie ma nic gorszego niż 4-te miejsce, ale ja myślę inaczej.
Na początku kariery każdego zawodnika to właśnie to 4-te miejsce jest pewnym momentem przełomowym, miejscem w którym należy się zatrzymać i zastanowić co dalej. Każdy z nas ma apetyt na więcej, ale w sporcie ważna jest pokora.
To dzięki niej uczymy się szanować każdego przeciwnika, dzięki niej wzrasta w nas wola walki i dzięki niej jesteśmy lepszymi ludźmi i zawodnikami. Bo należy pamiętać, że na każdych zawodach jest tak wiele czynników wpływających na nasze powodzenie lub porażkę, iż tylko pokora i siła dadzą nam pełne zwycięstwo.
Warto tłumaczyć takie rzeczy dzieciom.
Zawsze gdzieś tam jest ktoś lepszy od nas, więc będąc na zawodach nie zakładajmy zwycięstwa z góry po swoich poprzednich sukcesach - jesteśmy tylko ludźmi, a w tym przypadku jeźdźcami, którzy mają swoje drugie połówki - cudnych przyjaciół - koni.

I oby ta więź i szacunek do swojego partnera stawiana była zawsze na pierwszym miejscu🏅🏅🏅😘😘

04/06/2021

U mnie intensywna praca.
Powtarzam mężowi że chodzę na zajęcia hipoterapii , i chyba coś w tym jest bo po każdym treningu uśmiech nie schodzi mi z twarzy

21/05/2021

Pewnie zastanawiacie się gdzie się podziałam...
Jakoś dużo się dzieje i w tym wszystkim brak czasu na przemyślenia.
Dzisiaj naszło mnie na temat związany z galopem.
Zawsze patrzyłam na galopujace dziewczynki i wydawało mi się to takie proste, naturalne i jednocześnie piękne. Do czasu kiedy sama miałam zagalopować..... No właśnie. Jak to odczułam? Strach w oczach.
Wszystko było nie tak: ułożenie ciała, nóg, latające ręce. Patrząc na filmiki z pierwszych zagalopowan to właściwie śmiać mi się chce. No i ta przerażająca prędkość. Nogi same się trzęsły.

Jak jest teraz?
No cóż , na pewno nie idealnie, ale co najważniejsze dla mnie, sama chcę i nie boję się.
W dalszym ciągu borykam się z mnóstwem niewiadomych ale jak już kiedyś pisałam - jazda konna to naprawdę wymagający i trudny sport.

Nic dziwnego, że jeźdzcy latami uczą się pięknego dosiadu i wszystkich chodów.

04/05/2021

No i doczekałyśmy się pierwszego startu w zawodach😁😁
Przyznaję, że chyba najbardziej to właśnie ja się denerwowałam, ale jak tu tak bez nerwów...
Na ten moment Julia czekała już bardzo długo i zasłużenie, w odpowiednim momencie przyszła jej chwila.
Poszło jej świetnie, bo mimo stresu, który na pewno był, choć ukryła go dobrze, po drugim bezbłędnym przejeździe uplasowała się na pierwszym miejscu z czterema innymi dziewczynkami.
To dla nas wielki sukces, choć przeszkody, jak na możliwości Symfonii, małe.
Pozostają wspaniałe wspomnienia, treningi przed nami i kolejne starty😁😁😁😁😁
🥇🥇🥇🥇🥇🥇🥇

Adres

Szczecinek
78-400

Telefon

+48509848854

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mama zafiksowanej koniary umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Mama zafiksowanej koniary:

Udostępnij