31/08/2026
⚡ BURZA NA ROWERZE TEAM NA WARTA GRAVEL! ⚡
To był gravelowy weekend z gatunku tych, które zostają w pamięci na długo. Błoto, epicka trasa, walka do samego końca i… sporo przygód sprzętowych. 😎
Nasza ekipa melduje się z nastepujacymi wynikami:
🏆 Natalia Wawrzyniak – 1. miejsce na 160 km!
�Natalia pojechała świetny wyścig i sięgnęła po zwycięstwo na krótszym z długich dystansów. Wielkie brawa! 👏🔥
🏆 Milena Burzych – 1. miejsce na 250 km!�Mocna, konsekwentna jazda i zwycięstwo na 250 km! 💪🥇
🥉 Janek Jabłonka – 3. miejsce na 250 km!�A to była piękna walka! 🔥 Janek do końca walczył o najwyższe lokaty i finalnie melduje się na podium. Brawo!
💪 Bartek Kotuliński – 5. miejsce na 250 km�Kolejny mocny występ i ukończenie wymagającego dystansu w bardzo dobrym stylu.
🤝 Piotr Deszyński – najlepszy gregario Mileny!�Nie zawsze najważniejszy jest wynik w tabeli. Piotr wykonał fantastyczną robotę dla Mileny, wspierając ją na trasie i pomagając w sięgnięciu po zwycięstwo. I tak właśnie wygląda drużyna! 💪⚡
🔥 Michał Puchała – 5. miejsce na 404 km�Michał przejechal najdłuższy dystans, a po drodze musiał zmierzyć się z nieprzyjemnymi przygodami sprzętowymi. Niestety problemy pozbawiły go realnej walki o podium. Mimo wszystko 5. miejsce na 404 km robi ogromne wrażenie! 👏
💥 Przemysław Burzych�Przemek przez długi czas jechał z myślą o TOP 3, jednak po około 150 km odezwały się problemy z plecami. Tym razem trzeba było podjąć trudną decyzję i zakończyć wyścig. Sport czasami wymaga również powiedzenia „stop” żeby zachować zdrowie i wrócić mocniejszym. 💪
🔧 Bartek Bandura�Najpierw defekt opony, a później awaria bębenka w kole. Dwa problemy sprzętowe sprawiły, że Bartek musiał wycofać się z rywalizacji. Taki jest gravel – czasem nogi są gotowe, ale sprzęt ma inne plany. 😉
Jak było?
🌧️ BŁOTO, EPICKA TRASA I… WZOROWA ORGANIZACJA!
Warta Gravel pokazała, jak powinien wyglądać gravelowy wyścig. Trasa była bardzo fajnie przemyślania. Szutry byly poprzeplatane odcinkami technicznymi oraz asfaltowymi. Wszechobecne błoto dostarczyło wszystkim dodatkowych emocji. 😅
A organizacja? 👌
🏕️ Miasteczko zawodów – wzorowe.�🎒 Pakiety startowe – świetne.�🍚 Jedzenie na Pić-Stopie – rewelacja.�🥤 Do bidonu i do jedzenia było wszystko, czego potrzeba.
A sam Pić-Stop? Mistrzostwo świata! �Obsługa uczestników – pierwsza klasa. Obsługa… rowerów – również! Każdy uczestnik mógł liczyć na umycie roweru przez wolontariuszy 😉🚲
Po zawodach na mecie czekało przywitanie z megafonem KAŻDEGO uczestnika, niezależnie od dystansu. ❤️
Przy ognisku można było wymienić się spostrzeżeniami z trasy, pogadać o rywalizacji, sprzęcie i wszystkich przygodach, a do tego zjeść przepyszny ryż z soczewicą. 🍚
To właśnie takie szczegóły budują klimat zawodów.
Warta Gravel – dziękujemy!
�Za trasę, za atmosferę, za ludzi i za organizację.
Byliśmy, przeżyliśmy, wywalczyliśmy swoje. I… wracamy tu za rok!
Warta Gravel