29/09/2025
Ostatni weekend Paprykarza obrodził niczym grzybów w lesie. Trasa została rozjechana aż sześciokrotnie! Mieliśmy delegację z Wielkopolski. Skauci Warta Gravel odwiedzili nasze rejony i w sobotę przejechali się, sprawdzić na czym polega gruzowanie!
Asia i Daniel dzielnie zjechali meklemburgie:
https://www.strava.com/activities/15957787893
https://www.strava.com/activities/15958358121
W niedzielę na trasie było trochę gęściej. Najpierw wystartował Chudy. Parę kilometrów przed nim w Dobieszczynie poleciał Uwe - który w sumie do końca nie był pewny czy złapie pudło, czy bombę. Podczas gdy on już szutrował po trasie, gdzieś w centrum Szczecina odbywał się dramat Pawła Wszołkowskiego. Który powiedział, że jak Uwe zejdzie ponizej 8h to sprzedaje gravela!
Na szczęście, Uwe złapał bombę i zakończył pętle na czasie 8:38! Zdobył pudło, a Paweł dalej będzie jeździł gravelem.
Ponadto, na trasie mieliśmy jeszcze Grzegorza oraz Dariusza którym również świetnie poszło. Chudy jednak zameldował się tuż przed nimi. Poniżej relacje uczestników. Będzie co czytać, pierwszy raz tyle znaków w poście co u Hopa we wpisie o Afryce:
Uwe:
"Najkrótszy,najprostszy, najnudniejszy🤪 Taki na miarę naszych czasów aby każdy Bąbelek bez większego wysiłku ukończył 🤣dobrze że miałem bombę przez 3 h i chujowo nawigowałem bo bym był rozczarowany, a tak zadowolony jak zwykle 😍🤣6 h jazdy,3h biedzenia -jedno tankowanie na Shellu w Pasewalku, start z dobieszczyna,na sto osiemdziesiątym doganiam grubego, mijamy się jeszcze dwa trzy, razy bo jestem już ujebany biedze fizycznie i nawigacyjnie,co odjadę to błądzę i wikary z Warzymic mnie nakrywał - ale po 10 km odjeżdżam. To był fajny dzień na rowerze ale nie polecam 🤣🤣🤣i organizatora też nie polecam 🤣"
https://www.strava.com/activities/15965672129
Chudy:
"Poranek dość chłodny, walka z zimnem, dawno we wrześniu nie miałem oszronionych butów 😀 Rosa na trawie i piach pomogły szybko pozbyć się smaru z łańcucha, już po 100km rzęził tak głośno że najpierw było mnie słychać później widać. Środek dość łatwy, sporo asfaltowych dojazdów, choć w lesie znalazło się kilka smaczków. W okolicy Rieth nieco zbąbiło, na oparach do końca się dotoczyłem. Polecam, myślę że każdy sobie powinien poradzić"
https://www.strava.com/activities/15966001747
Dariusz:
"Wersja dla koneserów ambiwalentnych smaków. Z jeden strony pyszny paprykarz z drugiej ciężki gruz. Zobaczymy jutro co wyjdzie z dwójką..."
https://www.strava.com/activities/15968292229
Grzegorz:
"Na papierze trasa nie miała żadnego kształtu. Powinien przecież być piękny okrąg, albo chociaż kwadrat, a nie jakaś kostropata ósemka. Cóż.. jest prawda ekranu i jest prawda wydruku.
🍎
W rzeczywistości to nie miało znaczenia, bo to była kompozycja trójwymiarowa, poprzez mozaikę wszystkich form krajobrazu polodowcowego, pokrytego sporą warstwą niemieckiego holocenu. I to jest okej.
🌽
I co z tego, że za tym śmiesznym mostkiem było 30 cm wody? Przecież wiatr zaraz wywiał całą tę wodę z butów. Albo te w sumie nieliczne piachy? Przynajmniej można było chwilę odpocząć wypychając z nich rower. Doceniam przelotkę przez pastwisko. Przecież bardzo lubię przerzucać rower przez ogrodzenie pod napięciem. Dwa razy. A w błocie i w trawie na Wzgórzach Brohmer było widać świeże i wyraźne ślady opon dwóch osób jadących przede mną. Przynajmniej miałem spokój, że nikt mnie dzisiaj nie przegoni. Powietrze było rześkie, słońce czyste, kolory jak namalowane i wiatr litościwy. A przecież mógł zabić.
🪨
I tylko żurawie zbierały się już w duże stadka. Im chyba też przeklikały się w głowach pory roku. Za to pewnie znowu zostaną tu przez całą zimę i będzie na czym (na kim?) zawiesić oczy w grudniu. I to też jest tak jakby okej."
https://www.strava.com/activities/15956494145
Ponadto, na trasie krótkiego Paprykarza, mieliśmy próbę ataku na pudło. Jednak Damian nadal nie zagrożony. Robert pojechał dość dobrze, niestety czas Damiana jest mocno wyśrubowany. Z czasem 03:50:51 niby wbił Pawlowi 19sek, niestety jednak na śladzie jest lekko widoczny niedolot. Co prawda nie tak duży, jak 19sek jazdy i nadal nie zagrażający Damianowi, więc po konsultacji z Pawłem, zostawiamy obu Panów na 2 miejscu.
https://www.strava.com/activities/15899512249
📷 Karczmarska