04/09/2026
— AWARYJNE POŻYWIENIE I SUROWIEC ROŚLINNY
GATUNEK: — Oenothera biennis
CEL: przekazanie podstawowej wiedzy dotyczącej rozpoznania, pozyskania oraz historycznego wykorzystania wiesiołka jako dzikiej rośliny jadalnej, ze szczególnym uwzględnieniem jego nasion oraz znaczenia roślin dziko rosnących w okresach niedostatku żywności.
Historia dawnych traperów Ameryki Północnej nie wyglądała tak, jak często przedstawiają ją westerny. XIX-wieczni mountain men przez długie miesiące funkcjonowali daleko od osad, faktorii handlowych i regularnych dostaw. Polowali, zastawiali pułapki, przemierzali ogromne obszary i zimowali w miejscach, w których zawartość juków była wszystkim, czym w danym momencie dysponowali.
Podstawą ich wyżywienia była dziczyzna. Jeleń, wapiti, bizon, bóbr czy inne dostępne zwierzę mogły oznaczać różnicę między pełnym żołądkiem a głodem — głodem, którego znaczenia wielu ludzi we współczesnym świecie zwyczajnie już nie rozumie.
Ale samo mięso nie rozwiązywało wszystkich problemów.
Mąkę, kawę, cukier czy sól trzeba było wcześniej kupić i przetransportować. Każdy kilogram zapasu należało przewieźć przez góry, rzeki i dzikie tereny. Zapasy mogły się skończyć, zamoknąć, zostać utracone razem z koniem albo zwyczajnie nie wystarczyć do następnego spotkania z karawaną handlową.
Wtedy ogromną wartość miała znajomość tego, co można było pozyskać bezpośrednio z otoczenia.
Dziko rosnące owoce, jadalne korzenie, bulwy, nasiona i inne części roślin uzupełniały pożywienie pochodzenia zwierzęcego. Co istotne, ogromna część tej wiedzy nie została „wynaleziona” przez traperów. Europejscy i euroamerykańscy przybysze korzystali z doświadczenia rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, którzy od pokoleń wiedzieli, które lokalne rośliny można wykorzystać, kiedy je zbierać i jak przygotować.
A GDZIE W TYM WSZYSTKIM WIESIOŁEK?
Wiesiołek dwuletni (Oenothera biennis) pochodzi z Ameryki Północnej. Rdzenne społeczności wykorzystywały różne gatunki wiesiołków jako rośliny spożywcze oraz w tradycyjnej medycynie.
Kiedy wiesiołek dotarł do Europy, również tutaj dostrzeżono jego wartość. I wcale nie chodziło o znany nam dzisiaj olej zamknięty w kapsułkach.
Chodziło między innymi o jedzenie.
„SZYNKOWY KORZEŃ”
W dawnych źródłach niemieckojęzycznych wiesiołek spotykamy pod nazwami Schinkenwurz lub Schinkenwurzel, odnoszącymi się do jego korzenia i kojarzącymi go z szynką.
Wykopywano korzeń młodej rośliny, zanim w drugim roku życia wytworzyła wysoki pęd kwiatowy. Przygotowywano go jako warzywo — gotowano i podawano podobnie jak inne warzywa korzeniowe. Po obróbce korzeń mógł przyjmować charakterystyczne czerwonawe zabarwienie.
„KORZEŃ SILNIEJSZY OD WOŁOWINY”
Jeszcze ciekawsze jest dawne powiedzenie dotyczące wartości korzenia wiesiołka.
Przypisywano mu tak dużą wartość odżywczą i wzmacniającą, że funkcjonowało porzekadło mówiące w przybliżeniu, iż jeden funt korzenia wiesiołka miał dawać człowiekowi więcej siły niż ogromna ilość wołowiny.
Oczywiście nie należy traktować tego jako rzeczywistego przelicznika wartości energetycznej — byłaby to bzdura.
Znaczenie tego powiedzenia jest jednak bardzo ciekawe. Pokazuje, jak wysoko ceniono wówczas korzeń wiesiołka jako sycące pożywienie.
Dzisiaj wiemy, że kawałek korzenia nie „pokona” wołowiny pod względem zawartości białka czy energii. Dla człowieka żyjącego jednak w świecie bez sklepu za rogiem możliwość rozpoznania i pozyskania jadalnego korzenia miała zupełnie inne znaczenie niż obecnie.
NIE TYLKO KORZEŃ — NASIONA
Wiesiołek ma jeszcze jedną niezwykle interesującą z punktu widzenia wiedzy terenowej cechę. Wytwarza ogromną liczbę niewielkich nasion zawierających olej.
Zielone części wielu dzikich roślin charakteryzują się stosunkowo niewielką wartością energetyczną. Nasiona oleiste reprezentują inną kategorię surowca — obecność tłuszczu zwiększa ich koncentrację energetyczną.
Po prawidłowym rozpoznaniu rośliny, zebraniu i oczyszczeniu nasiona można wykorzystywać jako dodatek do żywności, m.in. mieszanek nasiennych czy produktów przygotowywanych z mąki. Ze względu na ich bardzo małe rozmiary pozyskanie większej ilości wymaga jednak czasu.
W zależności od badanego materiału wartości mogą się różnić, ale analizy nasion Oenothera biennis wskazują orientacyjnie:
BIAŁKO: ok. 13–17 g/100 g
TŁUSZCZ/OLEJ: ok. 17–24 g/100 g
WARTOŚĆ ENERGETYCZNA: w jednym z badań ok. 491 kcal/100 g suchej masy.
Nasiona zawierają również znaczną ilość frakcji włóknistej. Charakterystyczną cechą ich tłuszczu jest wysoki udział kwasu linolowego oraz obecność kwasu gamma-linolenowego (GLA).
Dlatego pod względem surowcowym wiesiołek jest przede wszystkim interesującą rośliną oleistą, a nie odpowiednikiem zboża.
NASIONA — ZASÓB DOSTĘPNY RÓWNIEŻ ZIMĄ
Zaschnięte, sztywne pędy wraz z charakterystycznymi torebkami nasiennymi mogą pozostawać wyprostowane również w okresie zimowym. Nie wszystkie nasiona zostają rozsiane jednocześnie — część może pozostawać wewnątrz suchych torebek jeszcze długo po zakończeniu wegetacji.
Oznacza to, że późną jesienią, a w sprzyjających warunkach również zimą, nasiona wiesiołka mogą pozostawać dostępnym sezonowym zasobem terenowym i stanowić urozmaicenie diety.
Latem wiesiołek łatwo zwraca uwagę żółtymi kwiatami.Zimą kwiatów już nie ma.
Pozostaje suchy pęd, torebki nasienne i wiedza człowieka, który potrafi rozpoznać roślinę również wtedy, gdy wygląda zupełnie inaczej niż w atlasie pokazującym ją w pełni kwitnienia.
Sylwia Rusnarczyk – twórczyni Zielsko Szeptuchy , założycielka projektu szkoleniowego –