ZKS Zakole

ZKS Zakole Professional Organisation Raised in 2024. Actual Sections:
Football
Tennis
E-Sport
Beach Volleyball

Ależ cudowne historie działy się w ten weekend.Za zdecydowanie wiodącą postać i MVP kolejki należy uznać nowego kierowni...
13/04/2026

Ależ cudowne historie działy się w ten weekend.

Za zdecydowanie wiodącą postać i MVP kolejki należy uznać nowego kierownika Wiśniowej- Karola, który najpierw w swoim debiucie świetnie dystrybuował zmianami a następnie Malinową Chmurką na świetlicy. Filip zagrał prawie cały mecz którego omal znowu nie zakończył z bramką.
Niestety nie obyło się też bez fatalnych informacji. Kacper i Davidi z ciężkimi kontuzjami zakończyli swoje mecze, a w przypadku tego drugiego niestety kolano znowu dało o sobie znać i oznacza to raczej bardzo długą przerwę od piłki. Zdrowia!
Frysztak na trudnym terenie w Zarszynie tym razem bez punktów ale Zakollo z asystą.
Grodzisko zdobywa pierwsze punkty w sezonie w derbach z Czudcem a Kiki ponownie cały mecz.
To dopiero niedziela przyniosła jednak największe emocje. Karol i Filip tym razem w roli asystentów trenerów zaprezentowali w starciu z niepokonaną u siebie Godową istny masterclass taktyczny i po wspaniałej drugiej połowie i golu Kacpra który przyjechał z Wrocławia Albatros zwycięża.
Niestety takich sukcesów trenerskich nie odniósł inny szkoleniowiec, który w prawdopodobnie najmocniejszej kadrowo druzynie w Polce nie zdobył jeszcze gola w dwóch meczach. Cammy Wild został niesłusznie zwolniony.

CAŁKIEM SYMPATYCZNA WIELKA SOBOTA.Po dość nieudanym początku rundy w końcu Zakolleros pokazali, że kiedy tylko na horyzo...
08/04/2026

CAŁKIEM SYMPATYCZNA WIELKA SOBOTA.

Po dość nieudanym początku rundy w końcu Zakolleros pokazali, że kiedy tylko na horyzoncie jest obfity w jedzenie stół to pokazują co potrafią najlepiej. Kacper w meczu z wiceliderem zanotował kolejne czyste konto, ale niestety dalej nie może zaliczyć występu do udanych, gdyż bramki znów nie strzelił. Forma orlikowa mówi jednak co innego, gdyż tam kilka dni wcześniej popisał się najbardziej absurdalnie pięknym trafieniem w historii futbolu.
Kuba i Gabryś dalej oficjalnie nigdy nie przegrali spotkania na obiektach Gosiru Frysztak, gdyż po zwycięstwie w jesiennym turnieju na orliku w rundzie wiosennej dalej pozostają niepokonani remisując z Zamczyskiem. Zakollo stwierdził dodatkowo, że podoba mu się krośnieńska okręgówka gdyż na każdym meczu jest fotograf. Cuda miały miejsce także w Czeluśnicy, gdzie Filip ewidentnie zmotywowany docinkami Adiego stwierdził, że tak dłużej nie będzie i nie dość że strzelił bramkę, to Wiśniowa odniosła premierowe zwycięstwo na wiosnę. Na dodatek udało się uzyskać nominację do MVP kolejki (głosowanie na stronie Podkarpackiego Związku) (na orlikach mu tak dobrze nie idzie). Lubla po ostatniej wysokiej wygranej ewidentnie podpadła sędziom, gdyż to co wyczyniał główny na meczu w Głowience przypominało raczej integrację naszej drużyny w Wielką Niedzielę. Grodzisko wysoko przegrywa, Kiki kolejny raz w podstawie.

W ten weekend wszystkie oczy będą zwrócone jednak na Wzdów, gdzie odbędzie się mecz podwyższonego ryzyka na szczycie z Przysietnicą. Już teraz możemy zapowiedzieć, że pojawi się na nim nasza szeroka delegacja. Wiśniowa podejmie Jasło, Kacper zmierzy się z honorową reprezentacją Gacówki, czyli Klimkówką. Emocji w pozostałych meczach również nie zabraknie.
Elo trenerze

Chwilę nas tu nie było ale...Gdyby zebrać skład z Messim, Maldinim oraz prime Perłą na orlikach prawdopodobnie nawet on ...
03/04/2026

Chwilę nas tu nie było ale...

Gdyby zebrać skład z Messim, Maldinim oraz prime Perłą na orlikach prawdopodobnie nawet on miałby problemy aby wywieźć komplet punktów z kotła czarownic w Głębokim. Taki los spotkał także najlepiej ubranego trenera podokręgu Krosno, który na pierwszy komplet punktów od czerwca (XD) będzie musiał jeszcze chwilę poczekać.
Także na pierwszy wyjazdowy komplet punktów w tym sezonie czekają dalej dwie armaty z Frysztaka, który po meczu dla absolutnych koneserów Championship z lat 90tych uratował punkt w ostatniej akcji meczu w owianych grozą Łękach Dukielskich.
Telewizyjne starcie ma za sobą Kacper, który robi co może w bramce Nafty ale ewidentnie widać jego słabą formą strzelecką na orlikach co dalej przekłada się na zerowy dorobek bramkowy w sezonie. Dodatkowo, wysokie porażki Wisłoka i Sokoła sprawiają, że jedynym z naszych, który zdobył pełną pulę wyżej niż b-klasa okazał się ten, który kiedy wygrywał ostatni mecz na świecie nie wynaleziono jeszcze koła. Żeby nie było tak kolorowo Michał po dobrym meczu i asyście z drużyną o urzekającej nazwie Dragon Nowy Glinik w ostatniej akcji meczu zarobił drugą żółtą (sędziował Slavko Vincic). A skoro o b-klasie mowa to wróciła w wielkim stylu. Davidi w gminnych derbach pokonał Koronę, natomiast Karol tym razem w nowej roli asystenta trenera pokazał, że do pewnego innego szkoleniowca jeszcze dużo mu brakuje przyjmując piątkę od Diamentu.

Wielka Sobota zapowiada się pasjonująco. Wiśniowa udaje się do Czeluśnicy na mecz o wszystko. Strzelec powalczy w małych derbach z Odrzykoniem. Nafta podejmie u siebie solidną drużynę z Zarszyna. Lubla ma przed sobą ważny mecz w Głowience a Sokół prawdopodobnie jeszcze ważniejsze starcie u siebie z Junakiem. Niemałe dylematy przed naszymi kibicami na które widowisko się udać...

Niech was nie zdziwi poniższa grafika.To wydarzyło się naprawdę.Kuba po całej jesieni bez jakiejkolwiek zdobyczy ukąsił ...
25/03/2026

Niech was nie zdziwi poniższa grafika.
To wydarzyło się naprawdę.
Kuba po całej jesieni bez jakiejkolwiek zdobyczy ukąsił Grabowiankę aż dwa razy, a dokładając do tego pozostałe bramki i (prawie) czyste konto Zakolla i spółki Frysztak odnosi przekonujące zwycięstwo 6:1 a całe spotkanie zostało okrzyknięte mianem przebudzenia łysej bestii. Wydaje się ponadto, że w końcu nasze gwiazdeczki znalazły swoje miejsce, gdyż po meczach nowi kibice kolejkami ustawiali się po autografy a sznur ludzi został błędnie zinterpretowany jako pielgrzymka na Jasną Górę. Sam weekend generalnie można zaliczyć do udanych. Wiśniowa po dobrym meczu i dramatycznej końcówce wywozi punkt z Niska pomimo solidnego widowiska a Kacper zachowuje pierwsze czyste konto w Nafcie (zdaniem postronnych kibiców z prawego górnego rogu to za mało i powinien jeszcze strzelić bramkę). Kiki czyli ostatni Sokolik powrócił do wyjściowej 11stki i mocno napędził stracha wiceliderowi z Malawy. Adi natomiast po wygranym sparingu z Burzą Rogi podobnie jak koledzy ze Strzelca nie mógł odpędzić się od fanów, a szczególnie jednego który starał się zdobyć przepis na zdobycie mistrzostwa Polski.
Już za kilka dni wraca nasza kochana serie B- stay tuned.

WRACAJĄCzas w końcu wybudzić się z zimowego snu i powoli wracamy do ligowej rzeczywistości. W naszych szeregach doszło d...
20/03/2026

WRACAJĄ

Czas w końcu wybudzić się z zimowego snu i powoli wracamy do ligowej rzeczywistości. W naszych szeregach doszło do wielu zawirowań co do przynależności kadrowych dlatego ta runda zapowiada się szczególnie interesująco. Jak widać zakończyły się już podboje podokręgu Rzeszów, czas na Krosno.
Najważniejszym transferem jest oczywiście przejście Adriana do LKS Wzdów, gdzie ambitne plany włodarzy przejawiają się w zatrudnieniu tego doświadczonego szkoleniowca jednak jak wiadomo ciężki teren w Głebokiem nie jednego już przełamał. Bilans 75-3 po rundzie i pozycja lidera sprawiają, że jakakolwiek strata punktów w tej rundzie będzie BLAMAŻEM.
Kacper, Zakollo i Kuborek zdecydowali się przejść poziom wyżej dzięki czemu cała trójka będzie starać się punktować w krośnieńskiej okręgówce (na razie średnio idzie). Bezpośrednie starcie już w majówkę!
Do jasielskiej klasy A powędrował także Michał, który wracając po kontuzji kontynuuje Tournee po ptasich klubach dołączając do Orła Lubla (pozostały jeszcze Albatros, Orły i Pelikan Łowicz).
Z pozostałych informacji: trenerowi Maćkowi udało się utrzymać 2 ligę w Strzyżowie, Filip zagrał 20 minut w Sanoku a Luter zgubił pijawkę w ciele seniorki. Strach się bać co się stanie kiedy za tydzień ruszy B klasa.

Typer:
Sokół Nisko- Wisłok Wiśniowa
Strzelec Frysztak- Grabowianka Grabówka
Nafta Jedlicze- Zorza Łęki Dukielskie
Sokół Grodzisko- Strumyk Malawa
Bonus: Ile bramek zdobędzie Zakollo na dzisiejszym orliku.

Po rozczarowującym zakonczeniu sezonu nasza delegacja udała się najpierw na Igrzyska Olimpijskie aby uczestniczyć w zawo...
24/02/2026

Po rozczarowującym zakonczeniu sezonu nasza delegacja udała się najpierw na Igrzyska Olimpijskie aby uczestniczyć w zawodach bobslejowych, a po części oficjalnej na czele z czujnym okiem trenera rozpoczynamy skauting. Mediolan wspominamy szczególnie dobrze, gdyż ostatnim razem udało się tu wyłapać młody talent z Niemiec- Yanna Bissecka.

Raz się wygrywa, raz się przegrywa.Tym razem zwieńczenie Strzyżowskiej Super Ligi nie poszło po naszej myśli. Ale od poc...
11/02/2026

Raz się wygrywa, raz się przegrywa.

Tym razem zwieńczenie Strzyżowskiej Super Ligi nie poszło po naszej myśli. Ale od początku…

Już pierwszy mecz z Ventilos nie wróżył niczego dobrego. Problemy kadrowe oraz poprzedzające turniej sparingi sprawiły, że gołym okiem widać było jak nasi zawodnicy poruszają się po parkiecie nieco ociężale, bez ognia do jakiego zdążyli nas przyzwyczaić. Do przerwy tylko remis z synami i gdyby nie błysk Filipa w pierwszych 5 minutach drugiej połowy to naprawdę mogłoby być ciężko wygrać nawet i to spotkanie. Później było już tylko gorzej. Początek meczu z Dream Teamem obnażył wszystkie nasze słabości w ten dzień. Mało ruchu, błędy w kryciu i tylko Kacper trzymał nas przy życiu do 10 minuty choć i tak przegrywaliśmy 2:0. Potem ruszyliśmy do odrabiania strat i kiedy wydawało się że wszystko idzie w dobrą stronę 2 dziury w murze na początku drugiej połowy i trzybramkowa strata. Cierpliwe gramy w ataku pozycyjnym już do końca meczu. Udaje się zniwelować stratę do 4:3. Mamy szansę na remis ale te niewykorzystane mszczą się w końcówce kiedy Piotrek finalizuje kontrę a dodatkowo w tym meczu Gabryś podkręca kostkę. W meczu o 3 miejsce gramy już na większym luzie, udaje nam się nawet dwukrotnie wyjść na dwubramkowe prowadzenie jednak za każdym razem Zagroda odpowiada. Znów mecz na styku, jednak absolutny brak sił nie pozwala nam na cokolwiek. Pomimo naprawdę dobrej fazy ligowej, szczególnie od 3 kolejki kończymy finalnie zmagania na 4 miejscu. Na pocieszenie Filip zgarnia nagrodę MVP całej ligi. Szkoda, że słabsza dyspozycja dnia tak zaważyła na końcowym wyniku ale z perspektywy całego sezonu możemy być dumni z tego jak graliśmy. Za rok wrócimy z jeszcze większą energią na parkiet. Finały po bardzo emocjonujących meczach wygrywa Dziaddyn niesione szeroką ławką i dopingiem kibiców, gratulacje!

Bramki w finałach strzelali:

Fifi: ⚽️⚽️⚽️⚽️⚽️⚽️⚽️

Kuba: ⚽️⚽️

Zakollo: ⚽️⚽️

Kondi: ⚽️

Seba: ⚽️

Kiki: ⚽️

Warto też wspomnieć o kilku pozytywnych sytuacjach z tego dnia. Po pierwsze- Imek w końcu za swoje występki na turnieju świątecznym odbył karę prac społecznych i mopował halę. Po drugie- Kacper okazał się być absolutnym goatem mikrofonu i to z jaką pasją komentował mecze zasługuje na osobny montaż. Po trzecie- Zakollo założył Złociowi całkiem niezłą dziurę. Po czwarte- w darta w Osterii byliśmy niepokonani. Po piąte- Davidi wraz z naszym sponsorem Panem Krzyśkiem wygrali też tego dnia turniej w Wiśniowej za co serdecznie gratulujemy. Po szóste- Pan Mirek pobił rekord na trasie Gorlice-Strzyżów i mało tego nie dostał za to mandatu. I po siódme- udało się przez cale rozgrywki czerpać z nich ogromną przyjemność i satysfakcję dzięki czemu na pewno będzie co wspominać.

Do usłyszenia!

Niemal 3 miesiące intensywnych rozgrywek i w końcu jesteśmy na finiszu. Już jutro przystępujemy do wielkiego finału całe...
06/02/2026

Niemal 3 miesiące intensywnych rozgrywek i w końcu jesteśmy na finiszu. Już jutro przystępujemy do wielkiego finału całej ligi.
Na dodatek to my rozpoczniemy całe widowisko meczem równości z Ventilos. Kadra finałowa niestety mocno uszczuplona- dalej kontuzjowani pozostają Michał i Karol, natomiast dodatkowo z różnych przyczyn zabraknie Kacpra i na pierwszy mecz Filipa. Czeka nas zatem arcytrudne zadanie, jednak jeśli chodzi o zmagania jednodniowe to udowadnialiśmy, że wszystko jest możliwe. Trener określił sprawę jasno- jeżeli coś działa to nie będzie nic zmieniał, zresztą tak perfekcyjnego haramballu nie da się usprawnić. Martwić może jedynie brak tradycyjnego zgrupowania w Szufnarowej oraz fakt, że Imek od wczoraj rozstawia kolce-pułapki w okolicach Gorlic. Kacper po ostatnim zawieszeniu i zdegradowaniu z roli kapitana powraca bez rytmu meczowego i do końca nie może być pewien wyjścia w pierwszym składzie. Podobnie jak pewny miejsca w kadrze na następny sezon nie może być trener Biedroń, gdyż jego stats line z tego sezonu przypominają wyczyn Kuby z trawy. W przypadku zwycięstwa czeka nas półfinał o godzinie 17 z Dream Teamem lub Granitem.

NAPISAŁA SIĘ HISTORIA.Tak naprawdę nie ma słów, które mogłyby trafnie opisać to co działo się wczoraj na strzyżowskim pa...
02/02/2026

NAPISAŁA SIĘ HISTORIA.
Tak naprawdę nie ma słów, które mogłyby trafnie opisać to co działo się wczoraj na strzyżowskim parkiecie. Skład ZKS-u prawdopodobnie najlepszy w tym sezonie, w którym to nie było słabych ogniw, a po drugiej stronie ambitny Titan, który wyszedł na prowadzenie. Pierwsza połowa ogromne nudy, ale za to drugie 20 minut to już prawdziwa gratka dla kibiców. Swoje debiutanckie gole w naszych barwach zaliczyli kolejno Szambo, Basa, Arek, Perła i Seba a wybranie najpiękniejszej bramki z grona tych wszystkich będzie prawdopodobnie trudniejsze niż oszacowanie ilości włosów na głowie Zakolla. Wytrwałością błysnął szczególnie Arek, który najpierw władował piłkę do bramki a kilkanaście sekund później lasagne z obiadu do toalety. Respect man. W końcówce meczu doszło jeszcze do kilku zawirowań na pozycji bramkarza. Filip omal nie obronił karnego, Gabryś został brutalnie przedziurawiony a Seba został jedynym spośród wszystkich bramkarzy ligi w tym sezonie, który zachował czyste konto.
Rozstrzygnięcia w ostatniej kolejce sprawiają, że zmierzymy się z (musiało tak być) Los Ventilos w ćwierćfinale już w następny weekend. Podtekstów nie zabraknie.

01/02/2026

Niestety dziś zapowiedź meczu opóźniona.
Prezes zatracił się w ostrych negocjacjach z Las Palmas.

W każdym razie.
O godzinie 15:50 ostatnia misja w ramach rozgrywek ligowych. Zmierzymy się z ambitną młodzieżą z Titan Team. Trener (jeszcze) przed ostatnią szansą odblokowania takich zawodników jak Perła czy Arek. Sami zainteresowani zapowiadają wydłużony czas gry i jak zawsze finezję i polot.
Gratka dla koneserów niszowego futbolu gdyż taka szansa nie następuje często.
Zapraszamy na strzyżowskie Old Trafford!

Adres

Strzyzow

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy ZKS Zakole umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij