01/06/2026
Od grudnia do maja Jagoda zrobiła coś, co na starcie wydawało się „niemożliwe” — minus 30 kg. 👏🏻
Pamiętam nasze początki: dużo wątpliwości, jeszcze więcej „to chyba nie dla mnie”, przekonanie, że siłownia i dieta to zupełnie inny świat. Taki, do którego się nie pasuje.
Przez całe życie powtarzała, że prędzej piekło zamarznie niż pojawi się na siłowni.
I wiecie co? Życie lubi zaskakiwać.
Pamiętacie tegoroczną zimę? 😏🥶
Dziś Jagoda jest w zupełnie innym miejscu — nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim w głowie. Lżejsza o 30 kg i o mnóstwo ograniczeń, które sama sobie wcześniej stawiała.
Wprowadziliśmy regularne treningi i w codzienną rutynę wplątaliśmy o wiele więcej ruchu 🏃🏼♀️🏋🏻♀️
Dodatkowo zamieniliśmy przetworzone jedzenie, na świadome, pełnowartościowe posiłki. Dzięki zróżnicowanej diecie Jagoda całkowicie zrezygnowała ze słodyczy ograniczając spożycie cukru do minimum - a przez 26 lat sięgała po słodycze codziennie. Uważam to, za naprawdę wielkie osiągnięcie! 😁
To nie jest historia o idealnej drodze. To historia o decyzji, która zmienia wszystko.
I jestem z niej naprawdę dumny — bo sama zaznacza, że to dopiero początek tej zmiany 💪🏻🔥