09/03/2026
Tydzień przed porodem leżałam w szpitalu. Dziś robię pierwszy spacer z moją córką 🩷 Ciało pamięta stres, zmęczenie i trudne doświadczenia.
Po takich momentach potrzebuje jeszcze więcej troski, cierpliwości i uważności.
Nie wracam do aktywności po to żeby „szybko wyglądać jak przed ciążą”.
Wracam, bo wiem, że mama która jest zmęczona, przeciążona i całkowicie odłożona na bok… nie będzie miała siły dla nikogo.
Chcę być:
silna, sprawna i zdrowa dla SIEBIE i swojej rodziny.
Krok po kroku💪
ruchtozdrowie