05/07/2026
🌊 🍀 Czasem najlepsze przygody zaczynają się od szalonego pomysłu. Razem z przyjaciółmi - Edytką i Markiem ruszyliśmy na wyprawę - tym razem nie biegowo, trasą Ustka-Łeba, a pogoda cały czas wystawiała nas na próbę. Sztorm, silny wiatr, deszcz i wzburzone morze sprawiły, że każdy kilometr był prawdziwym wyzwaniem.
Nasze ścieżki prowadziły nie tylko plażą. Przechodziliśmy przez Słowiński Park Narodowy, gdzie spotkaliśmy małego liska, 🦊 który z ciekawością nam się przyglądał. Zachwycaliśmy się piękną przyrodą. Przecudnej urody jeziora w środku parku zrobiły na nas ogromne wrażenie. Szliśmy cicho i ostrożnie, żeby nie sprawiać stresu zwierzętom. 🐺 🫎 🦌 🦡 🦅
Były chwile zmęczenia, mokre buty 🥾 i piasek dosłownie wszędzie, ale były też dobry humor, dużo śmiechu 🤭, wzajemne wsparcie i widoki, których nie da się zapomnieć.
W Rowach posililiśmy się pożywnym jedzonkiem u Juliusza opatrzyliśmy stopy, i w drogę. Marek w międzyczasie udzielił mediom szybkiego wywiadu i naszym sponsorem wyprawy została marka pewnego dezodorantu. 😂🤣😁
Huk wiatru 💨 i ryk morza 🌊 nocą - to niezapomniane uczucie. To sprawia, że w tej chwili istnieje tylko tu i teraz. Głowy nie zaprzątają żadne zbędne rzeczy, myślisz tylko o tym, żeby przetrwać ten czas.
Drogę oświetla tylko czołówka, uciekać trzeba przed wlewającym się na brzeg morzem i uważać na kurzawki. Idziesz i nie wiesz kiedy to się skończy, próbujesz odezwać się do kogoś, kto idzie obok ale on nie słyszy bo huk morza i wiatr zagłusza wszystko.
Zaczyna jeszcze padać 🌧️ i czujesz się jak w jakimś apokaliptycznym uniwersum, z którego nie ma wyjścia. I o to chodzi! 👌🏻😎
Około północy 🕛 zdecydowaliśmy, że nie możemy iść dalej, gdyż morze zabrało plażę i musimy przenocować w tym miejscu. W deszczu więc szybko rozłożyliśmy trap, żeby nie padało na głowy, ułożyliśmy się pod drzewkami, które rosły samotnie w jakiejś kotlince i poszliśmy spać. Huk morza i wycie wiatru rodziło ciekawe myśli w głowach 😊. W nocy niejednokrotnie czuliśmy, że obserwują nas zwierzęta oczy 👀 Pozwalaliśmy im na to nie płosząc ich. 🐺🐗🦉🕷️🐌
Trasa Ustka-Łeba podczas sztormu? Zdecydowanie nie była łatwa, ale na pewno była wyjątkowa. A towarzystwo - wyborne! 🥰👊🏻👍🏻
Następna wyprawa - już się kroi 💪🏼😜🤗