07/08/2026
Ten rower Giant Rainer to spełnienie moich marzeń.
Gdy miałem 16 lat ta maszyna kosztowała 2999zł i wiele lat na to oszczędzałem, plus dofinansowali mi ją rodzice.
Od tej pory:
- przejechałem na nim dziesiątki tysięcy kilometrów.
- objeździłem Beskidy.
- przejechałem z Arkadiusz Rakowski z Pszczyny do Sopotu.
- nauczyłem się jeździć na jednym kole.
- w głowie zostało mi mnóstwo wspomnień i zapamiętanych krajobrazów.
W tym roku zamierzam przejechać również, na tym 23 letnim rowerze, wzdłóż polskiego wybrzeża Bałtyku.
Jak widać dbanie o sprzęt pozwala na wieloletnie go użytkowanie.
Niepozorny góral, na kołach 26, jeszcze posłuży!