27/07/2026
Dziarski krok, wesoła mina – oto idzie Karolina! 💚
Dzisiaj w naszej Paniusiowej Piątce wyjątkowa bohaterka – Kierowniczka we własnej osobie! 🎉
To dzięki niej PANIUSIE mają kalendarz pełen startów, klubowe statystyki zgadzają się co do kilometra, a na Facebooku regularnie pojawiają się relacje z naszych przygód.
Na trasie walczy o każdy krok, poza trasą dba o to, żebyśmy się nie nudzili 😉💙
1. Gdybyś miała super moc tylko podczas marszu - co by to było?
💫Miałabym takie wielkie żelazko (rozmiarów co najmniej jak Żelazkolot Papcia Chmiela!) którym prasowałabym trasę, aby nie wystawal żaden korzeń. Bo niestety jestem klubową rekordzistką jeśli chodzi o wywrotki na trasie.
2. Masz 10 sekund na spakowanie się na zawody - co oprócz kijków wrzucasz do torby?
💫Kiedyś agrafki a teraz wspaniały wynalazek jakim jest pas na numer startowy. Przydałby się jeszcze pasek na czip startowy, więc gdyby jakiś miły sponsor to czytał i miał ochotę wyposażyć Paniusie w takowe pasy to zapraszam do kontaktu 🙂
3. Gdyby Twoje kijki mogły mówić, co by o Tobie powiedziały?
💫 Kto wymyślał te pytania??? 😉 Moje kijki pewnie powiedziałyby „ręka za biodro!” Albo „yellow card!” 😂😂😂
4. Jaka była Twoja najbardziej paniusiowa przygoda podczas zawodów?
💫Księga ulicy mówi jasno - co się dzieje na wyjazdach klubowych pozostaje na wyjazdach klubowych, ale myślę, że mogę z tego miejsca serdecznie pozdrowić legendarną panią Ulę z Ustki. KMWTW.
5. Jak myśliisz - co dajesz drużynie, a co ona daje Tobie?
💫Skorzystam z przywileju bycia Kierowniczką i zamiast jednego zdjęcia dołączę do postu dwa jako odpowiedź na to pytanie.
Jedno tradycyjnie to ja, szczęśliwa na mecie, bo to właśnie dzięki Paniusiom mam powera do pokonywania kolejnych tras. A drugie, z ostatnich zawodów w Chrzypsku, to prawie cała nasza ekipa, z naszymi rodzicami, mężami - zobaczcie ilu nas jest, a to jeszcze nie wszyscy! Udało mi się zbudować tak wspaniałą, radosną i ambitną ekipę i to najbardziej cieszy moje serducho❤️❤️❤️ no i statystyki klubowe ogarniam, gdyby ktokolwiek chciał wiedzieć kiedy ile km przeszedł to ja to wiem!
Dokończ zdanie: Najbardziej czuje, że żyję kiedy…
💫…stoimy razem na starcie i odliczamy 3… 2… 1... Wtedy wszyscy czujemy te same emocje, uśmiechamy się do siebie porozumiewawczo, rozumiemy się bez słów. Kiedy wszystko jeszcze przed nami i wszystko może się wydarzyć. To są dla mnie najbardziej emocjonujące chwile.