28/10/2018
Ultramaraton Leśna Doba .. długo wyczekiwana impreza .. po zeszłym roku wszyscy czuliśmy niedosyt i chęć jak najszybciej zmierzenia się raz jeszcze z lasem , z własnym umysłem i zmęczeniem . Sobotni poranek przywitał nas piękną pogodą i radością uczestników ..
Godzina 11:00 start .. no to zaczynamy walkę z czasem . pierwsze pętle w większym gronie i na wesoło ... dalej już każdy z nas dostosowuje tempo do własnych możliwości .. Anna Babińska idzie z Agnieszka i Monika i jak widać humory Im dopisywały .. po krótkiej drzemce w nocy Ania wstała i poszła dalej kończąc wynikiem 73,80km ... Matka Koziołkowska w towarzystwie pozostałych FitMatekUltraWariatek Angelika i Marta tuptały we trzy śmiejąc się i opowiadając sobie głupoty.. Jak tylko pojawiło się zmęczenie milkły zupełnie i to był znak, że należy odpocząć .. Leżenie z nogami w górze na bazie 45 minut pozwoliło ruszyć dalej i powalczyć o dystans którego wcale nie zakładały ,że jest do osiągniecia ... Szaleństwo poranne pozwliło Marcie i Agnieszcze ukończyć Ultramarton - 105,60km..
Cała doba to niesamowity czas i wielkie ukłony dla organizatorów Piotr Pazdej dla wolontariuszy i ogranizacji patronujących. Czulismy się bezpiecznie i i dbaliscie o nasze głodne brzuszki ..
Czujemy znowu niedosyt wrażeń i już z niecierpliwością czekamy na III edycję w 2019