30/08/2026
Wyjątkowo dzień po dniu zjawiłam się w stajni. W sumie cały dzień spokój. Na koniec i tak wyjeżdżałam więc było mi już wszystko jedno co tam sie dalej wydarzy. Kolejna partia redukcji rzeczy w stajni za mną. Zebrane plony dla córci i do domu. Nazbierałam również dozwolonego zielonego dla Iluzji. W trakcie zrywania gałązek wierzby odkryłam jedną okazałą panią krzyżakową. Odłożyłam ją z powrotem na drzewo (razem z gałązką).