24/04/2026
Kolejne dwa spotkanie w wiosennej rundzie BALP - Bełchatowska Amatorska Liga Piłkarska za nami
Dzisiaj wyjątkowo zawitaliśmy na orlik w Klukach, który jak okazało się po spotkaniach, gościnnością stoi💪👊
Rywale też konkretni, GLKS KLUKI czyli jedna z drużyn, która będzie walczyć o mistrzostwo ligi oraz Bełchatowskie Orły, czyli Ci z którymi gra jest zawsze wymagająca i pełna emocji🫡
Pierwszy mecz to starcie z Bełchatowskimi Orłami. Od początku wiemy, że nie będzie to spacer i będzie potrzebnych dużo sił koncentracji, aby odnieść zwycięstwo. Od początku wychodzimy pozytywnie nastawieni, ale jak to z Orłami bywa, gra się lekko nie klei, dużo nerwów. To Orły pierwsze zdobywają bramkę, ale wystarczyła tylko chwila, jedna porządna kontra i wyrównujemy na 1:1💪
Tym też wynikiem kończy się pierwsza połowa🤝
Na drugą wychodzimy od początku pewni siebie. Oczywiście jak to u nas, bez błędów się nie obywa, przez co przeciwnik zdobywa drugą bramkę i wychodzi na prowadzenie. Napieramy jak tylko możemy i tym razem to bramkarz przeciwników, można powiedzieć zachowuje się fair play i popełnia fatalny błąd po naszym wrzucie z autu, doprowadzamy do remisu 2:2👏🫡
Niestety, brak koncentracji i poszanowania piłki kończy się stratą bramki na 3:2 i takim wynikiem kończy się to spotkanie. Pozostaje niedosyt, ale nie pozostaje nam nic, jak w kolejnym meczu wyciągnąć wnioski i pokazać swoje najlepsze atuty🤔
Drugie spotkanie to już starcie z naprawdę konkretnym rywalem, GLKS Kluki. Ale tak naprawdę to my od początku ich zaskakujemy. Gramy pewnie, sporo pomysłu i przeciwnik trochę w szoku. Ten mecz to też festiwal bramek, co najmniej do bramek kolejki, ale też może i całej wiosennej rundy. Pierwszą bramkę zdobywamy my i odrazu pajęczyna ściągnięta. Niestety przeciwnik też odpowiada w dobrym stylu i jest remis. Tak naprawde pozostałe bramki chłopaków z Kluk to tak zwane "babole" wynikające z naszych błędów. U nas natomiast jedna z bramek to daleki wrzut z autu, szybkie wejście w pole karne przeciwnika i tylko odpowiednie dostawienie nogi. 3 bramka w naszym to ponowe ściągnięcie pajęczyny, wyglądające tak jakby Pawełek miał "złote finezki"👊
Po tym drugim meczu pozostał jeszcze większy niedosyt. Sam przeciwnik przyznał, że został przez nas zaskoczony, a nam nie pozostaje nic innego, jak skupić się na kolejnych spotkaniach💪👊
KS Podwody - Bełchatowskie Orły 2:3
KS Podwody - GLKS Kluki 3:4
Dziękujemy rywalom i życzymy powodzenia w kolejnych meczach 💪👏🤝
Do zobaczenia🫡
A poniżej kilka fotek z dzisiejszych spotkań 📷