07/06/2026
Place zabaw z nawierzchnią gumową pozbawiają dzieci również gier, w których niezbędna jest umiejętność wykonania fikołka (przewrotu) lub gwałtownego zwrotu z upadkiem, a także w których wymagane jest bezpieczne, miękkie lądowanie na kolano podczas zakręcania.
Wiele tradycyjnych gier na Orliku straci część swoich atrakcyjnych cech. Choć akurat gra Czoromaj może być rozegrana bez kopywania dołków na tym samym Orliku lub w szkolnej sali gimnastycznej.
W fińskich przedszkolach zamieniono sterylne, gumowe nawierzchnie na żywą ziemię – leśną glebę, trawę, mech, rośliny. Posadzono leśne drzewa i krzewy.
Zwykłe podwórko stało się małym ekosystemem. Co się stało?
Już po 28 dniach u dzieci bawiących się w tych mini-lasach zaobserwowano zmiany w układzie odpornościowym. Po roku – zdrowsze odpowiedzi immunologiczne i znacząco mniej szkodliwych bakterii na skórze.
Stoi za tym tzw. hipoteza bioróżnorodności – jedno z ważniejszych odkryć współczesnej immunologii. Jej sedno jest proste: nasze środowisko jest za czyste. Dzieci dorastają odizolowane od mikroorganizmów, z którymi przez miliony lat żyliśmy w symbiozie. Układ odpornościowy, który nie ma z czym "ćwiczyć" – nie uczy się właściwie reagować.
Błoto nie jest problemem. Jego brak – może nim być.
❤ "Jak zrozumieć małe dziecko" – naturalny rozwój i potrzeby dziecka. Link do książki znajdziecie w komentarzu.
(Sinkkonen, A. i in. (2020). Biodiversity intervention enhances immune regulation and health-associated commensal microbiota among daycare children.Science Advances, vol. 6, nr 42.)