24/07/2026
Giżycko kontra Olsztyn🎾🎾
Giżycko wydało na prowadzenie kortów -20 tys w tym roku https://www.facebook.com/share/1E328EeJKp/
Olsztyn na TKKF Skanda zarobił ponad +12 tysięcy złotych (dzierżawa +pomoc de minimis) - ale teraz chce na tym samym terenie zarabiać 240tysięcy rocznie🙈
Kto się odważy wystartować w takim przetargu aby miastu oferować takie dofinansowanie?
🤔🔥🎾
Zapraszamy na Turnieje deblowe na TKKF Skanda start godz: 10:00!
Sobota: Debel Open,
Niedziela: Debel 50+, Deble pań
Wielkie otwarcie... i małe zderzenie z rzeczywistością
Dziękujemy za sygnały, które do nas wpływają.
Dziś przyglądamy się kortom tenisowym przy MOSiR, które pani burmistrz przedstawiła jako kolejną dobrą wiadomość dla mieszkańców:
„Mam dobrą wiadomość dla wszystkich miłośników tenisa ziemnego! Korty przy stadionie MOSiR przy ul. Moniuszki są już dostępne. Co ważne — korzystanie z nich jest bezpłatne.”
Brzmi jak idealna wiadomość dla miłośników tenisa. Rakiety w dłoń! 🎾
Tylko że jeden z mieszkańców postanowił sprawdzić, jak wygląda rzeczywistość.
Jego komentarz nie pozostawia złudzeń:
„Byłem i to, co zobaczyłem, to jest jakieś nieporozumienie.”
Mieszkaniec wskazuje m.in.:
„Na nawierzchni wszystkich kortów rośnie zielsko o wysokości 5–15 cm.”
Zwraca też uwagę na kwestie techniczne:
„Gdzie jest na środku każdej z siatek taśma do regulacji wysokości? Przypominam, że środek siatki to 91,4 cm, a po bokach w najwyższych punktach ma mieć 107 cm.”
I dodaje ironicznie:
„Siatka wisi równo na tej samej wysokości 🤣🤦♂️ jak na podwórku!”
Pojawia się również pytanie o wydane środki:
„Wydaliście 20 tys. zł na renowację i oddaliście to za 200 zł w ręce dzierżawcy tylko po to, żeby pozbyć się problemu.”
Zdaniem mieszkańca obecny stan kortów nie pozwala na normalne korzystanie:
„Tam nie ma mowy o graniu ani o trenowaniu w tym momencie.”
Pani burmistrz wyjaśniła, że dzierżawca nie wywiązał się z obowiązków, umowa została rozwiązana, a MOSiR ponownie przejął obiekt. Przyznała również:
„W informacji o ponownym otwarciu kortów należało wyraźniej zaznaczyć, że na obecnym etapie są one dostępne przede wszystkim do gry rekreacyjnej.”
I tutaj pojawia się pytanie…
Dlaczego ta informacja pojawiła się dopiero w odpowiedzi na komentarz mieszkańca, a nie w oficjalnym poście o otwarciu kortów?
Czy przed publikacją ktoś sprawdził faktyczny stan obiektu?
I gdzie w tym czasie był Pełnomocnik ds. Sportu i Zdrowia?
Nadzór nad obiektami sportowymi to także jego obowiązek.
Jakie jest Wasze zdanie? 🎾
Wydano 20 tysięcy na renowację, a korty są znowu w złym stanie.
Czy tak powinno wyglądać zarządzanie obiektami sportowymi w naszym mieście?