05/06/2025
“Jestem w podróży mojego życia. Przekraczam granice, rozszerzam horyzonty.” ⛰️🌼🌳
Ta jedna z afirmacji gimnastyki słowiańskiej przychodzi do mnie teraz ze zdwojoną siłą.
Jestem aktualnie chyba w największej zmianie i transformacji mojego życia!
Przepraszam więc Was bardzo za to, że ostatnio mało mnie na mediach społecznościowych…
Wciągnął mnie huragan życia 🌪️. Ale na szczęście mam już poczucie, że sprzątam po nawałnicy i osadzam się w nowym. A to nowe pięknie kiełkuje we mnie 🌱 i rośnie w siłę i moc 🌳.
Podjęłam jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu i zaczynam NOWE ✨🍃.
Mam nadzieję, że jak się trochę ogarnę, wrócę do Was z regularnymi postami i praktykami gimnastyki słowiańskiej, jogi kundalini i ruchu intuicyjnego.
Po raz kolejny okazało się, że te praktyki i to codzienne stawianie się na macie - w smutku, bólu, tonąc we łzach, ale też w radości, lekkości, euforii, po prostu we wszystkim ludzkim - pozwoliło mi przetrwać ten huragan. Nie tylko przetrwać, ale wyjść z niego z taką siłą i kobiecą mocą, jakiej jeszcze nie miałam i nie doświadczałam 🔥.
mówi o macie do jogi, jako tratwie ratunkowej i muszę przyznać, że dokładnie taką tratwą ratunkową była moja mata do ćwiczeń oraz moja tzw. medytowania🧘🏼♀️ przez ostatnie 1,5 roku.
Nie mam wątpliwości, że gimnastyka, joga i taniec dały mi siłę przetrwać i dają moc Nowego Początku 🤍💚.
Ale chciałam się z Wami podzielić tym, że ta moja transformacja zaczęła się już chyba 2 lata temu. Pamiętam, jak wrzucałam tutaj na Facebooka, post o tym, że zaczęłam mieć ochotę znów ubierać się w spodnie 😉 po latach chodzenia tylko w spódnicach i sukienkach 👗. No, wtedy jeszcze nie miałam pojęcia czego to jest początek 😜. Choć jedna ze znajomych mi kobiety powiedziała wtedy, że jak ubieram spodnie, to szykuję się do walki. Nie zrozumiałam jej wówczas. Teraz wiem, że miała rację…
Ta zmiana zakradała się po woli, a ja jeszcze w umyśle w ogóle jej nie rozpoznając, w ciele i duszy już się na nią szykowałam.
Lubimy myśleć, że mamy wolną wolę i samodzielnie podejmujemy decyzje. Cóż… 😉🤣
Ściskam i tulę Was już z nowego 🤍❤️🖤