12/09/2026
Dla zachowania chronologii i trochę ku przestrodze przed meczem z Lazio.
Mecz z Juve, to mecz w którym wydarzyło się wszystko co ciekawe i emocjonujące w piłce. Naciskająca drużyna, która nie mogła pomimo prób objąć prowadzenia. Rywal, który się bronił objął prowadzenie po pięknej bramce być może nowej gwiazdy Cisse (jestem zachwycony gra tego chłopaka). I bramka w doliczonym czasie gry dająca rywalowi wyrównanie. Osobiście uważam, że z tego remisowego meczu bardziej zwycięski wyszedł Milan.
Przyznam szczerze, że przekonuje mnie koncepcja Amorima. Jestem tylko ciekaw jak ułoży klocki na mecz z Lazio, który już za niespełna 1,5 h.
Forza Milan 🔴⚫️