11/05/2026
300 kilometrów.
1113 metrów przewyższeń.
22 gminy.
Ale taka trasa… nie zaczyna się rano po kliknięciu „start” na liczniku.
Ona zaczyna się zimą.
Na trenażerze.
W garażu.
W godzinach spędzonych na kręceniu wtedy, kiedy większość odkłada rower do piwnicy i czeka na wiosnę.
To litry potu wylane podczas zimowych treningów.
To setki kilometrów budowane miesiącami.
To regularna praca… systematyczność… i przygotowanie budowane dzień po dniu.
Bo 300 kilometrów… to dystans, który wymaga szacunku.
Tutaj nie da się niczego nadrobić przypadkiem.
Takie trasy przejeżdża się wyłącznie przygotowaniem… charakterem… i godzinami spędzonymi na treningach.
Ponad 10 godzin walki z wiatrem… zmęczeniem… i własną głową.
Momentami bardziej jedziesz charakterem… niż nogą.
Dzisiaj wszystko zagrało.
Nogi.
Głowa.
Przygotowanie.
I właśnie za to ogromny szacunek dla ekipy… Cycling Mogilno Group "CMG"
Bo takie rzeczy buduje się wspólną pracą… wzajemnym napędzaniem się… i pasją do kolarstwa.
MOGILNO
Szosowe Trzemeszno