Rowerowe Lipno

Rowerowe Lipno STOWARZYSZENIE ROWEROWE LIPNO o numerze KRS: 0000732000

Jazda na rowerze to dla nas forma wakacyjnego wypoczynku, dlatego w tym roku nie mogło nas zabraknąć również na nadmorsk...
19/08/2026

Jazda na rowerze to dla nas forma wakacyjnego wypoczynku, dlatego w tym roku nie mogło nas zabraknąć również na nadmorskich scieżkach. Postanowiliśmy bardzo spokojnym tempem pokonać trasę rowerową R10 z Władysławowa na Hel w 2 strony. Powyższa liczy około 40km w jedną stronę. Początkowo jechaliśmy po kostce brukowej, zwiedziliśmy Chałupy, Kuźnicę, Jastarnię a za Juratą zaczął się gładki utwardzony szuter który poprowadził nas prosto do miasta Hel. Mimo wysokiej temperatury- 30 stopni, udało się zrealizować marzenie o przejechaniu tego odcinka.

09/08/2026

Rok temu ten plan spalił na panewce, ale tym razem nie było miękkiej gry. Jedziemy 7 sierpnia nad morze i kropka. Kupiliśmy więc bilety powrotne PKP z Władysławowa na 21:50 i klamka zapadła.
​Pobudka o 4:00, a o 5:00 rano zameldowaliśmy się na trasie. Zaplanowaliśmy szybkie odwiedziny w kultowych miejscach: Gdańsk Westerplatte, urokliwy Cypel w Rewie i meta na plaży we Władysławowie.
Pogoda dała nam odetchnąć od upałów, ale za to od 11:00 mocny, zachodni wiatr walczył z nami na każdym kilometrze.
​Licznik na plaży we Władysławowie zamknął się na 315 km. Pare szybkich fotek, kąpiel w morzu. Po kolacji wskoczyliśmy w pociąg do Włocławka, skąd po 3:00 w nocy dociągnęliśmy ostatnie kilometry na rowerach do Lipna. Tuż po 4:00 rano byliśmy w domach.
​Zaliczyliśmy swoje własne „ultra” i poczuliśmy takiego bakcyla, że w głowach już kiełkuje plan na przyszły rok... kierunek Hel! 🚴🌊

​Jak wam się podoba taka trasa? A jaki jest Twój rowerowy rekord dystansu? Daj znać w komentarzu!

Jeśli planujecie w przyszłym roku niesamowiatą rowerową przygodę polecamy Ultra Ducha Puszczy kazdy znajdzie dystans dla...
01/08/2026

Jeśli planujecie w przyszłym roku niesamowiatą rowerową przygodę polecamy Ultra Ducha Puszczy kazdy znajdzie dystans dla siebie a zapisy na przyszłoroczną edycję juz ruszyły, 700 osób zapisanych w ciągu 1h30.
My też bedziemy na dystansie gravel 130 km oraz gravel 260 km.

🔥 DUCHOWA MASZYNA WŁAŚNIE RUSZYŁA!
Zapisy na Ultra Duch Puszczy 2027 są oficjalnie OTWARTE! 🚴‍♂️🌲

Przed nami edycja wyjątkowa.
Piąta. Jubileuszowa. Historyczna.

Pięć lat emocji.
Pięć lat podlaskich tras.
Pięć lat ludzi, którzy udowadniają, że Duch naprawdę mieszka w człowieku.

W 2027 roku wracamy jeszcze mocniejsi. Z nowymi trasami, nowymi wyzwaniami i jubileuszową oprawą, której nie da się podrobić.

To nie będzie zwykły start.
To będzie spotkanie całej Duchowej Rodziny.
Powrót legend. Narodziny nowych historii. I kolejny rozdział wydarzenia, które pachnie Puszczą, Podlasiem i prawdziwą rowerową przygodą.

⚡ Zapisy otwarte!
Nie czekaj, aż Duch odjedzie bez Ciebie.

📅 27–30 maja 2027
📍 Hajnówka – serce Podlasia

Wybierz swój dystans. Zapisz się. Zacznij odliczanie 👻

Bank Pekao S.A.
Województwo Podlaskie
Nadleśnictwo Hajnówka, Lasy Państwowe
Hajnówkawita
Blachy Pruszyński
Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna
Subaru Polska
Gmina Narew
Hotel Cztery Pory Roku
Cycleblood
wkdzik.pl
Urząd Miasta Bielsk Podlaski
Suunto
Hotel Żubrówka ★★★★ w Białowieży
Medivon
Ministerstwo Sportu i Turystyki
Podlaska Buza

21/07/2026

Góry, rowery i pełen wycisk! 🚴💨 Szklarska Poręba przywitała ekipę z Lipna wszystkim, co najlepsze:
​👉 Czeski Harrachov i wizyta pod skocznią
👉 Genialne single w Górach Izerskich
👉 Mnóstwo śmiechu, zabawy i... odrobina pecha po drodze 😅
​Weekend 10/10! A wisienka na torcie, czyli wjazd na Szrenicę, wpadnie w osobnej relacji. Bądźcie czujni! 👀⛰️

MTB Chodzież🌋​To był weekend, który zapamiętamy na bardzo długo! Pod koniec czerwca nasza ekipa Rowerowe Lipno zameldowa...
10/07/2026

MTB Chodzież

🌋
​To był weekend, który zapamiętamy na bardzo długo! Pod koniec czerwca nasza ekipa Rowerowe Lipno zameldowała się na starcie kultowego Maratonu MTB w Chodzieży. Jeśli ktoś myślał, że w Wielkopolsce jest płasko, Chodzież szybko zweryfikowała te plany.
​Góry Chodzieskie zgotowały nam prawdziwy rollercoaster. Trasa była wyjątkowo wymagająca, techniczna i naszpikowana morderczymi podjazdami – na dystansie MINI licznik wykręcił blisko 700 metrów przewyższeń! ⛰️

​Jakby tego było mało, rywalizowaliśmy w dniu, kiedy w Polsce padały absolutne rekordy ciepła. Temperatura przekraczająca wszelkie normy zamieniła trasę w prawdziwe piekło, a kluczem do przetrwania była nie tylko moc w nogach, ale i litry wypitych izotoników oraz wody.

​Na dystansie MINI 24 km daliśmy z siebie absolutnie wszystko i dumnie reprezentowaliśmy nasze barwy! Oto jak walczyli nasi zawodnicy w tym piekielnym upale:

​🥇 Mariusz Siwa – Czas: 1h 27:51
Miejsce OPEN: 34
​🥇 Marcin Brzemiński – Czas: 1h 31:54 Miejsce OPEN: 43
🥇 Maciej Korytowski – Czas: 1h 33:23 Miejsce OPEN: 51
​🥇 Adrian Szulc – Czas: 1h 34:58
Miejsce OPEN: 55

​Ogromne brawa dla chłopaków za charakter i walkę do samego końca w tak ekstremalnych warunkach. Dodajmy, że Maciej Korytowski zatrzymał się na 8. kilometrze, aby udzielić pomocy jednemu z zawodników, który doznał udaru cieplnego. Dzięki tej szybkiej i bezinteresownej reakcji poszkodowany zawodnik otrzymał niezbędne wsparcie w kluczowym momencie, co jest pięknym przykładem postawy fair play.

Chodzież po raz kolejny pokazała, dlaczego ma status legendy wśród maratonów MTB. Sezon trwa, a my nie zwalniamy tempa!
​🏆🔥

Czym tak naprawdę jest ULTRA DUCH PUSZCZY? 🚴‍♀️🌲​Jeśli jeszcze nie słyszeliście o tym wydarzeniu, czas to nadrobić! To n...
07/07/2026

Czym tak naprawdę jest ULTRA DUCH PUSZCZY? 🚴‍♀️🌲

​Jeśli jeszcze nie słyszeliście o tym wydarzeniu, czas to nadrobić! To nie jest zwykły wyścig – to legendarny ultramaraton kolarski, który pozwala doświadczyć Podlasia i prastarych lasów w najbardziej namacalny sposób. Zarówno miłośnicy gładkich asfaltów (SZOSA), jak i fani leśnych bezdroży (GRAVEL) znajdą tu trasy skrojone pod siebie – od przyjaznych dystansów (ok. 75-130 km) po mordercze wyzwania ultra (ponad 550 km!).

​Co warto o nim wiedzieć? 📊
​Ile edycji? Za nami właśnie spektakularna edycja 2026, a to oznacza, że w 2027 roku wielkimi krokami nadchodzi wyjątkowa, JUBILEUSZOWA V EDYCJA! 🎉

​Ilu uczestników? Impreza cieszy się ogromną popularnością – na listach startowych gromadzą się setki zawodników z całego kraju (numery startowe przekraczają 1600+!), a limity miejsc rozchodzą się błyskawicznie.

​✨ Największe atuty imprezy – dlaczego musisz tam być? ✨
​🌲 Dzika, nienaruszona przyroda – Trasa wiedzie przez serce Krainy Ducha: Puszczę Białowieską, Knyszyńską oraz okolice Biebrzańskiego Parku Narodowego. Spotkanie oka w oko z królem żubrem lub potężnym łosiem na trasie? Tutaj to całkiem realny scenariusz!
🏡 Unikalny podlaski klimat – Malownicze, drewniane wsie, mistyczne cerkwie, legendarne kładki i miejsca, w których czas płynie zupełnie inaczej. To kolarstwo połączone z magią regionu.
🍔 Kultowe punkty kontrolne i meta jak na Tour de France – O tutejszej gościnności i jedzeniu na punktach (Gmina Narew!) krążą już legendy. A na mecie w Hajnówce organizatorzy witają KAŻDEGO uczestnika jak mistrza świata – niezależnie od tego, czy walczy o podium, czy jedzie czysto turystycznie.
🤝 Niezrównana atmosfera – "Duchowy plac zabaw", panele dyskusyjne, strefy relaksu gastro i społeczność zakręconych pasjonatów, dla których liczy się przede wszystkim przygoda i wzajemne wsparcie.
​Poczuj magię Podlasia i daj się porwać Duchowi Puszczy! 🚲💨
​🔥 PS. Zapisy na jubileuszową edycję 2027 ruszają już 1 sierpnia o godzinie 20:00! Bądźcie czujni, bo miejsca znikają w mgnieniu oka! ⏱️

A teraz kilka słów od Marcin Brzemiński jak przebiegł jego udział w tym ultra.

​To już mój drugi start w tej kultowej imprezie. Rok temu zmierzyłem się z dystansem 560 km na szosie, ale w tym roku postawiłem na to, co najbliższe mojemu sercu – szuter i dystans Gravel 240 km! 💥
​Trasa od początku zapowiadała się ciekawie. Nocna burza mocno zmoczyła podlaskie szutry, ale gdy zbliżała się godzina mojego startu (ruszałem w przedostatniej grupie o godzinie 9:05), słońce w końcu przebiło się przez chmury. Pierwsze kilkanaście kilometrów to była dynamiczna jazda „na kole” w mocnej grupie, a z czasem stawka zaczęła się rozjeżdżać.
​Prawdziwa magia ultra zadziałała na trasie przez pierwsze 160 km jechałem w świetnej ekipie z Jarkiem, Ewą i Romanem. Zgraliśmy się idealnie! Były mocne zmiany, czas na pogaduchy i co najważniejsze kapitalne tempo. Do pit stopu w Hotelu Cztery Pory Roku (160. km) dotarliśmy wszyscy razem, trzymając średnią prędkość na poziomie 28 km/h! 🚀 Krótka przerwa 15 minut na uzupełnienie bidonów, piwo zero, żel energetyczny i ogień na drugą część trasy.
​Zmęczenie dawało już o sobie znać, ale szybki reset dodał nam skrzydeł. Do 200. kilometra trasa zleciała szybko, choć po drodze nastąpiły małe przetasowania. Dalej jechałem już tylko z Romanem, ale za to dołączył do nas Jacek, który startował godzinę przed nami.
​Ostatnie 40 km to już była czysta walka z własnym organizmem. Nogi mocno odczuwały przejechane kilometry i narzucone tempo. Ostatecznie na metę wjechałem około godziny 19:00, kilka minut za Romanem, który zachował najwięcej sił na finisz, ale ramię w ramię z Jackiem.
​A na mecie? Pamiątkowy medal, zasłużony pakiet metowy i to, co najlepsze – buziak od mojej żony Marta Brzemińska , która czekała tam na mnie z niecierpliwością! ❤️ Dzień zwieńczyliśmy wspólnym, zimnym piwem, świętując wynik, który do teraz wydaje mi się wręcz niewyobrażalny!

​Oficjalne statystyki:
⏱ Czas: 09:56:51
🏆 Miejsce: 55. w klasyfikacji generalnej
🚴‍♂️ Średnia prędkość z całości trasy: 25,94 km/h

​Dzięki wielkie dla całej ekipy z trasy za wspólną walkę, a Marcie za niesamowite wsparcie! Puszczo, do następnego! 🐺💪

Mamy to! Dzisiejszy dzień przechodzi do historii Rowerowego Lipna! 💥 Marcin Piotrowski  bezkonkurencyjny w Wąbrzeźnie! N...
04/07/2026

Mamy to! Dzisiejszy dzień przechodzi do historii Rowerowego Lipna! 💥 Marcin Piotrowski bezkonkurencyjny w Wąbrzeźnie! Nasz reprezentant zdobył 1. miejsce na koronnym dystansie 105 km oficjalnego wyścigu Wiatrakowy Gravel Race! 🥇To był pokaz niesamowitej siły i charakteru. Mimo bardzo wietrznej pogody, która mocno utrudniała jazdę na otwartych przestrzeniach, Marcin pokonał trasę ze średnią prędkością powyżej 33 km/h! Na szutrach to absolutnie kosmiczne tempo. 🔥💨💪

10/06/2026

Mówią, że nie ma złej pogody na rower, ale dzisiaj aura dosłownie nas rozpieściła! Praktycznie bezwietrznie, komfortowa temperatura i chmury, które chroniły przed palącym słońcem – idealne warunki na realizację naszego ambitnego planu.

​A plan był prosty, choć wymagający: kierunek Zakurzewo i wieża widokowa na Górach Łosiowych za Grudziądzem! ⛰️

​Ruszyliśmy równo o 10:00. Od samego początku noga podawała idealnie, a kilometry uciekały błyskawicznie.
​80 km: Pierwsza szybka pauza na uzupełnienie bidonów i lecimy dalej! 🍾
​Cel osiągnięty: Przebiliśmy się przez Grudziądz i zameldowaliśmy się na miejscu. Widok z wieży na zakole Wisły z perspektywy Gór Łosiowych? Petarda! 😍 Aparaty poszły w ruch, zrobiliśmy kilka fotek i pamiątkowe wideo.

​Powrót do Lipna to była czysta, mocna jazda. Nie zwalnialiśmy tempa ani na moment. Licznik ostatecznie zamknął się na dystansie 215 km, a licznik czasu pokazał lekko ponad 7 godzin z hakiem. Co najważniejsze – średnia z całej trasy utrzymała się blisko 30 km/h! 🔥💪

​Sezon w pełni, a forma rośnie!
​A jak Wasze kręcenie ?
Ile kilometrów wpadło? Pochwalcie się w komentarzach! 👇

08/06/2026

Rowerowe Lipno podbija Podlasie i stawia czoła Duchowi Puszczy! 🚴‍♂️

​Długi weekend czerwcowy za nami, a my wracamy do Was z relacją z wyprawy, która na długo zapadnie nam w pamięci.

Obierając kierunek na magiczne Podlasie z bazą w okolicach Hajnówki, wiedzieliśmy, że będzie pięknie. Nie spodziewaliśmy się jednak, że ten region aż tak nas zauroczy!

​Główny cel wyjazdu? Start w absolutnej legendzie i prawdopodobnie największej rowerowej imprezie ultra w Polsce – Duchu Puszczy na dystansie 240 km (gravel)! 👻🌲 Ale zanim przejdziemy do sobotnich zmagań to co działo się od czwartku?

​🗺️ Podlasie na dwóch kółkach: Spokój, szutry i żubry
​Zanim stanęliśmy na linii startu, ruszyliśmy eksplorować okolicę. Podlasie zachwyciło nas swoim niesamowitym spokojem, zjawiskowymi krajobrazami i przede wszystkim – genialnymi, ciągnącymi się kilometrami szutrowymi drogami (prawdziwy gravelowy raj!).

​Co udało nam się odhaczyć z rowerowej listy marzeń?
​🕌 Malownicze cerkwie – urzekające architekturą i kolorami, rozsiane po lokalnych wioskach.
​🌳 Dąb Dunin – Legendarny Europejski Drzewo Roku zrobił na nas ogromne wrażenie.
​🦬 Rezerwat Pokazowy Żubrów w Białowieży – oko w oko z królem puszczy!
​🌊 Malownicze zakola rzeki Narew.
​🚂 Kolejka wąskotorowa z Hajnówki – genialna podróż w głąb Puszczy Białowieskiej.

​🍽️ Regeneracja w wersji regionalnej, czyli podlaski kulinarny trip!
​Nie samym kręceniem żyje rowerzysta. Ładowanie węglowodanów przed ultra maratonem poszło na najwyższym poziomie. Lokalna kuchnia totalnie nas skradła! Wjechały klasyki:
​Puszyste kartacze i chrupiąca babka ziemniacza oraz kiszka ziemniaczana 🥔
​Legendarny, warstwowy ciasto-król Podlasia – Marcinek na osłodę! 🍰

​💥 A co z samym Duchem Puszczy?
​240 kilometrów w puszczańskim klimacie to temat na osobną, epicką opowieść... i obiecujemy, że do tego wrócimy już w kolejnym poście! Trzymajcie rękę na pulsie, bo było ostro, pięknie i do odcięcia! 🔥

​💬 Byliście kiedyś z rowerem na Podlasiu? A może ktoś z Was też walczył na trasach Ducha Puszczy? Pochwalcie się w komentarzach! 👇

Adres

Lipno
87-600

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rowerowe Lipno umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij