Grzegorz Siwek - trener personalny

Grzegorz Siwek - trener personalny Promuje zdroworozsądkowe, merytoryczne oraz odpowiedzialne podejście do pracy z klientem. Moim celem jest notowanie jak najlepszych efektów z podopiecznymi.

Pokazać im inną, bezpieczną i optymalną drogę do osiągnięcia swojego wymarzonego celu. Oferuje pomoc w zakresie doboru odpowiedniego planu żywieniowego, odpowiednio skrojonego planu treningowego oraz dopasowanej do potrzeb suplementacji. Prawdziwy pasjonat, który cały czas zgłębia wiedzę nie tylko po to, aby efekty podopiecznych były jak najlepsze, ale przede wszystkim po to, aby trenowali w zdrow

iu o czym wielu niestety zapomina. Tematyką odżywiania, treningów i suplementacji zajmuje się prawie połowę swojego życia. Jestem zwolennikiem indywidualnego podejścia do każdego w każdym z wymienionych wyżej aspektów. Z każdym z podopiecznych utrzymuje stały kontakt, a na wiadomości odpisuje od razu.

17/08/2019

Rozciąganie można podzielić na pasywne i aktywne.

To, które z reguły ludzie uskuteczniają na siłowni, czyli tzw rozciąganie pasywne (z biernym przytrzymaniem pozycji) na niewiele się zda chcąc np. poprawić zakres ruchu. Układ nerwowy po chwili wróci do tego, co było przed rozciąganiem.

Tutaj z pomocą przychodzi rozciąganie aktywne, w którym wykorzystujemy siłę własnych mięśni. W przykładzie z filmiku chodzi o to, aby z każdym powtórzeniem walczyć o coraz to większy zakres ruchu. Czego nie widać to, aby poprawnie wykonać to rozciąganie należy dodatkowo lekko naciskać w podłoże piętą nogi na podłodze.

Jeżeli ktoś nie ma problemu z mobilnością, a przed treningiem siłowym, gdzie ciężary będą oscylowały na poziomie 80-90% maksymalnych możliwości dodatkowo będzie próbował ją zwiększać to to nie będzie dobrym rozwiązaniem. Zbyt duża mobilność jest bardziej niebezpieczna od jej braku.

Dlaczego polecam aktywne roziąganie przed treningiem? Ponieważ nie zbija siły mięśniowej.

Najlepiej jest się rozciągać pasywnie jeśli faktycznie ktoś tego potrzebuje bo jest spiętym klocem 🙃 na osobnej sesji. Poświęcić temu np 20-40 minut w zależności od tego kto czemu powinien poświęcić więcej czasu (Tutaj znowu wkracza odpowiednia diagnostyka i po to m.in. jest też trener, aby wskazał podopiecznemu nad czym powinien popracować). Fajnie byłoby też robić to w cichym pomieszczeniu, gdzie łatwiej będzie układowi nerwowemu "wrzucić na luz". Wówczas to rozciąganie z pewnością będzie bardziej efektywne.

Pozdrawiam :)

Jesteśmy tak silni jak nasze najsłabsze ogniwo ⛓⛓⛓ Starajcie się pracować nad swoimi słabymi ogniwami. Wielu ćwiczących ...
10/08/2019

Jesteśmy tak silni jak nasze najsłabsze ogniwo ⛓⛓⛓

Starajcie się pracować nad swoimi słabymi ogniwami. Wielu ćwiczących nie wie, że plan treningowy powinien być skonstruowany w oparciu w głównej mierzę m.in. o tę wiedzę, ale trenujący zwyczajnie tego nie wiedzą. Nawet jeśli znają tę teorie to nie mają jak tego zdiagnozować i sprawdzić co w jego ciele nie gra. Tutaj pojawia się rola trenera, który powinien to wychwycić i dobrać odpowiednie narzędzia treningowe dla podopiecznego.

Ta niewiedza to dość spory problem (choć wielu z trenujących nie wie, że.. nie wie i mają się dobrze...🙃 , ale do czasu. Zastanów się jak wielu z Twoich znajomych narzeka na jakieś problemy bólowe... dużo ich, prawda?), ponieważ tendencja jaką obserwuje wśród ćwiczących jest taka, że osoby te zazwyczaj popadają w skrajność i jeśli zauważą, że coś „idzie”, np. szybciej rozbudowują się im klatka, czy ramiona to tym częściej, tym ciężej będą je trenowali. Jest to pułapka, w którą de facto łatwo wpaść.
Trening to owszem, powinna być przyjemność, ale nie zawsze wygląda to tak, że możemy, a w zasadzie powinniśmy wykonywać tylko te ćwiczenia, które lubimy.
Zbyt częsty trening partii mięśniowych (tych, które lubimy trenować częściej bo "idzie") stanowi z pewnością większą przyjemność, nie wymaga od nas większego poświęcenia i zaangażowania, ale prowadzić może do bardzo nieprzyjemnych w skutkach następstw bólowych bo... dla przykładu kolokwialnie mówiąc to tu coś będzie bardziej spięte, to tam coś zbyt słabe niż powinno i… pojawia się ból, urazy... no i dysproporcja w sylwetce 🤷‍♂

Pozdrawiam :)

03/08/2019

Zmodyfikowane ćwiczenie o wdzięcznie brzmiącej nazwie "ptasi pies" 🙃 , które jak wielu chciałoby usłyszeć jest na... brzuch. A no...ok, można tak powiedzieć, ale jest to duże uproszczenie. Ale do rzeczy, o chodzi...⤵⤵⤵

To ćwiczenie ma na celu naukę pracy biodrem. Wielu ludzi ma z tym ogromny problem, ponieważ w trakcie wyprostu/zgięcia biodra zaczyna się nam ono brzydko wyginać, czy przeprostowywać. Nieumiejętna praca biodrem to jedna z głównych przyczyn bólu pleców, czy kolan. Tak więc po wstępnej diagnozie jeśli jest taka potrzeba aplikuje np. takie ćwiczenie podopiecznemu jako jeden z ostatnich elementów rozgrzewki.

W tym konkretnym ćwiczeniu chodzi o to, aby 👨‍🏫

📌 nasza "lędźwiówka" pozostała nieruchoma

📌 aby wykonywać to ćwiczenie w odpowiednim wzorcu oddechowym (omawiam i uczę na treningach z podopiecznymi)

📌 optymalnie zaangażować mięśnie core, ponieważ zarówno tutaj, czy w popularnej desce nie chodzi o to, aby wykonać to ćwiczenie w sposób, który umożliwi nam jak najdłuższe utrzymanie pozycji, a chodzi o jak najlepszą aktywację między innymi mięśnia poprzecznego brzucha itd w celu nauki motoryki pracy biodra w zgięciu oraz w wyproście.

PS.

Znasz osobę, która jest w stanie wytrzymać bardzo długo w pozycji deski? Najprawdopodobniej dzieje się tak dlatego, że wykonuje ją źle 🤷‍♂

Pozdrawiam :)

Prosta instrukcja jak dbać o kręgosłup ☝ 🙃A jeśli z różnych względów zostajecie przy opcji z jedną skrzynką (lepiej niee...
26/07/2019

Prosta instrukcja jak dbać o kręgosłup ☝ 🙃

A jeśli z różnych względów zostajecie przy opcji z jedną skrzynką (lepiej niee 😄 🤭 ) przygotuj się na sytuację, w której bez problemu poradzisz sobie z tym ciężarem :D 💪

Chcąc być gotowym na sytuację, w której nie straszne jest Ci nieść coś cięższego w jednej ręce jak np. zakupy, czy… skrzynka piwa :D warto jest się pod tym kątem odpowiednio wzmocnić 💪 🍺

Coś, na co bardzo zwracam uwagę podczas treningu z podopiecznymi to ćwiczenia antyrotacyjne i antyzgięciowe, które jak widać ☝ dają wymierne korzyści w życiu codziennym i bezpośrednio przenosi się to na jakość życia 👌🕺

Jak już nie jednokrotnie tutaj wspominałem, nie ćwicz tylko w jednej płaszczyźnie robiąc np miliony brzuszków itp. bo to generalnie nie dość, że nie pomoże to na domiar złego przysporzy więcej złego niż dobrego 👎

Trenuj przemyślanie. Wzmacniaj się ćwiczeniami dobranymi pod Ciebie i Twoje potrzeby, które w optymalny sposób wzmocnią Twoje ciało i pomogą poradzić sobie z problemem czym prędzej! 👊

Jeśli nie wiesz jak się do tego zabrać zapraszam do współpracy i kontaktu ze mną tutaj lub ➡ ➡ ➡ 📧[email protected] 📧

Pozdrawiam :)

Większość ludzi w wyniku złej diety opartej w głównej mierze na węglowodanach wskutek ciągłego ich spożywania do każdego...
20/07/2019

Większość ludzi w wyniku złej diety opartej w głównej mierze na węglowodanach wskutek ciągłego ich spożywania do każdego posiłku, a także między posiłkami w postaci słodyczy itp. powodują nieustanny wyrzut cukru we krwi. Stymulują tym samym trzustkę do pracy, która ma za zadanie „wyrzucić” insulinę, aby poziom cukru powrócił do poziomu wyjściowego.

Permanentna praca trzustki prowadzi w konsekwencji do sytuacji, w której nasz magazyn – komórki są pełne, a trzustka - magazynier nie dość, że wycieńczony nieustającą pracą, to nie ma gdzie składować towaru – cukru. Tak w dużym skrócie doprowadzamy do sytuacji, w której jemy mało, a jednak nadal się otłuszczamy. O tym kto bardziej w których miejscach... za to już są odpowiedzialne m.in. hormony oraz rozmieszczenie receptorów tłuszczowych, które mężczyźni i kobiety mamy w innych miejscach. Niemniej jednak jeśli zastanawiałeś/aś się dlaczego ludzie, którzy wcale dużo nie jedzą tyją to... m.in właśnie dlatego.

Jak częste jest zdziwienie podopiecznego jak rozpisane przeze mnie posiłki bardzo go sycą, a ciało zaczęło zrzucać zbędne kilogramy :)

Z pewnością macie wśród grona swoich znajomych osoby, które odkąd ich znacie nie miały problemów z wagą. Nie widzieliście się z nimi kilka lat, a po spotkaniu okazuje się, że osoby te zaczynają tyć. To właśnie wcześniej nazwijmy to wspomniany magazyn na cukier się wypełnił.
Spożywając nadmierna ilość węglowodanów, umieszczając je w każdym posiłku bez odpowiednio zbilansowanej diety pod kątem ilości białka, tłuszczy i węglowodanów z roku na rok coraz bardziej przybliża nas to do cukrzycy. Do tego papierosy, alkohol...
Ponad to insulinooporność może być to dla nas uciążliwa też pod kątem po posiłkowego spadku poziomu cukru – hipoglikemia, w wyniku której stajemy się senni. I to niestety nie jest wśród wielu ludzi, jak oni to sobie tłumaczą drzemka po obiadku z przyzwyczajenia, a niejako z konieczności w wyniku kiepsko funkcjonującej gospodarki cukrowej organizmu.

Istnieje prosty sposób, oczywiście oprócz zbilansowanej diety i racjonalnych wyborów żywieniowych, jak i ograniczenia śmieciowego jedzenia oraz alkoholu na zrobienie miejsca we wspomnianym wcześniej „magazynie”… ruch, aktywność fizyczna! 
Już sam spacer będzie miał bardzo pozytywny wpływ na poprawę naszego zdrowia. Odpowiednie dotlenienie organizmu, polepszenie krążenia krwi oraz uspokojenia zabieganych myśli.

Patrząc na zmieniające się dookoła społeczeństwo bije na alarm, ponieważ mimo mody na sport jak pokazują dane statystyczne ilość osób otyłych stale rośnie. W szczególności chciałbym zachęcić rodziców do lektury na temat prawidłowego odżywiania, ponieważ szkody, jakie mogą wyrządzić swojej pociesze zostaną z nim na całe życie, ponieważ raz „wyhodowane”” komórki tłuszczowe zostaną z nim na zawsze. Będą one mogły zostać zmniejszone, nawet znacznie, co pokazuje przykład Karola ! :)
Niemniej jednak jest to bardzo duża szkoda, którą wyrządzają rodzice swoim nieświadomym przecież dzieciom na przyszłość.

Pozdrawiam :)

Poznaj odpowiedź na często zadawane także przez Ciebie 👈 👉 pytanie 🧐 ⤵Większość ludzi w wyniku złej diety opartej w głów...
20/07/2019

Poznaj odpowiedź na często zadawane także przez Ciebie 👈 👉 pytanie 🧐 ⤵

Większość ludzi w wyniku złej diety opartej w głównej mierze na węglowodanach wskutek ciągłego ich spożywania w każdym posiłku, a także między nimi w postaci np. słodyczy itp. powodują nieustanny wyrzut cukru we krwi. Stymulują tym samym trzustkę do pracy, która ma za zadanie „wyrzucić” insulinę, aby poziom cukru powrócił do poziomu wyjściowego.
Permanentna praca trzustki prowadzi w konsekwencji do sytuacji, w której nasz magazyn – komórki są pełne, a trzustka - magazynier nie dość, że wycieńczony nieustającą pracą, to nie ma gdzie składować towaru – cukru. Tak w dużym skrócie doprowadzamy do sytuacji, w której jemy mało, a jednak nadal się otłuszczamy. O tym kto bardziej w jakich rejonach ciała... za to już są odpowiedzialne m.in. hormony oraz rozmieszczenie receptorów tłuszczowych, które mężczyźni i kobiety mamy usytuowane w innych miejscach. Niemniej jednak jeśli zastanawiałeś/aś się dlaczego ludzie, którzy wcale dużo nie jedzą tyją to... m.in właśnie dlatego.

Jak częste jest zdziwienie podopiecznego jak rozpisane przeze mnie posiłki bardzo go sycą, a ciało zaczęło zrzucać zbędne kilogramy :)

Z pewnością macie wśród grona swoich znajomych osoby, które odkąd ich znacie nie miały problemów z wagą. Nie widzieliście się z nimi kilka lat, a po spotkaniu okazuje się, że osoby te utyły. To właśnie wcześniej nazwijmy to wspomniany magazyn na cukier się wypełnił.
Spożywając nadmierna ilość węglowodanów, umieszczając je w każdym posiłku bez odpowiednio zbilansowanej diety pod kątem ilości białka, tłuszczy i węglowodanów z roku na rok coraz bardziej przybliża nas to do cukrzycy. Do tego papierosy, alkohol i wywołane tym stany zapalne... i gotowe.

Ponad to insulinooporność może być to dla nas uciążliwa też pod kątem po posiłkowego spadku poziomu cukru – hipoglikemia, w wyniku której stajemy się senni. I to niestety nie jest wśród wielu ludzi, jak oni to sobie tłumaczą drzemka po obiadku z przyzwyczajenia, a niejako z konieczności w wyniku kiepsko funkcjonującej gospodarki cukrowej organizmu.

Istnieje prosty sposób, oczywiście oprócz zbilansowanej diety i racjonalnych wyborów żywieniowych, jak i ograniczenia śmieciowego jedzenia oraz alkoholu na zrobienie miejsca we wspomnianym wcześniej „magazynie”… ruch i aktywność fizyczna!
Już sam spacer będzie miał bardzo pozytywny wpływ na poprawę naszego zdrowia. Odpowiednie dotlenienie organizmu, polepszenie krążenia krwi oraz uspokojenie zabieganych myśli.

Patrząc na zmieniające się dookoła społeczeństwo bije na alarm, ponieważ mimo mody na sport jak pokazują dane statystyczne ilość osób otyłych stale rośnie. W szczególności chciałbym zachęcić rodziców, aby zainteresowali się tematem zdrowego odżywiania, ponieważ szkody, jakie mogą wyrządzić swojej pociesze w momencie, kiedy to od rodziców własnie będą zależały wybory żywieniowe dziecka zostaną z nim na całe życie, ponieważ raz „wyhodowane”” komórki tłuszczowe zostaną z nim na zawsze. Będą one mogły zostać zmniejszone, nawet znacznie, co pokazuje przykład Karola ! :)
Niemniej jednak jest to bardzo duża szkoda, którą wyrządzają rodzice swoim nieświadomym przecież dzieciom na przyszłość.

Pozdrawiam :)

Klienci, których spotykam na co dzień w body.shop często pytają mnie jak poprawić wydolność.Sprawdzonym sposobem na to j...
17/07/2019

Klienci, których spotykam na co dzień w body.shop często pytają mnie jak poprawić wydolność.

Sprawdzonym sposobem na to jest zalecenie suplementacji np. beta alaniną w odpowiednich dawkach stosowanej przez odpowiedni czas, aby przesunąć próg pracy beztlenowej organizmu.

Innym z takich sposobów, a właściwie elementów mierzącym jak daleko Ci do optymalnego poziomu Twojej wydolności jest tzw test TWOT.

Na czym on polega?

▪ zrób spokojny i cichy wdech i wydech (oddychając wcześniej co najmniej 30sek. w sposób spokojny i uregulowany). Nie wciągaj więcej powietrza niż zwykle.

▪ po wydechu ściśnij nos palcami i włącz stoper

▪ zmierz ile sekund upłynie do pojawienia się chęci zaczerpnięcia oddechu (nie walcz z tym zbyt mocno)

▪ nie staraj się tego robić na siłę, nie o to tutaj chodzi

▪ zmierz ile sekund upłynie do momentu, w której pojawi się pierwsze silniejsza chęć zaczerpnięcia oddechu

▪ optymalnym momentem na zatrzymanie stopera będzie chwila, w której jak wyżej pojawi się pierwsza, ale silna potrzeba zaczerpnięcia oddechu, ale co równie ważne po zatrzymaniu stopera oddech ma wrócić do ustabilizowanego po 3

▪ test uznaje się za optymalnie wykonany w momencie, gdy po zatrzymaniu stopera jesteś w stanie wrócić do ustabilizowanego, kontrolowanego i spokojnego oddychania praktycznie od razu. Nie dłużej niż po trzech troszkę głębszych wdechach

UWAGA. Podczas wykonywania testu wraz z rosnącym pragnieniem zaczerpnięcia oddechu możesz poczuć: mimowolne skurcze mięśni oddechowych, tj. można zaobserwować podskakiwanie brzucha, a szyja i obszar wokół niej może stać się napięty i zesztywniały. Pojawić może się również uczucie „guli” w gardle oraz chęć przełknięcia śliny.

Pochwalcie się swoimi wynikami w TWOT w komentarzu ⤵ 🗒

Pozdrawiam :)

06/07/2019

Zwykłe/niezwykłe ćwiczenia :)

Przysiad bułgarski z tak ustawioną stopą nogi zakrocznej powoduje większe zaangażowanie tylnej taśmy - to na plus ➕

Na co zwrócić uwagę podczas "bułgarów"? ❔ ⤵

✔ Zachowaniu prawidłowego łuku stopy. Nie może się nam on zapadać do środka w wyniku czego kolano poleci nam do środka, czego nie chcemy

✔ Staramy się utrzymać kolano nad 3,4 palcem śródstopia lub szerzej jeśli pozwala Ci na to rotacja zewnętrzna w biodrze

✔ Nie skręcaj się w biodrach ⤵

✔ Pilnuj kolce biodrowe przednie, aby przez cały czas trwania ćwiczenia znajdowały się na takiej samej wysokości

Warto również napisać o tym, że w im większym wykroku będziemy wykonywali to ćwiczenie tym bardziej angażować będziemy poślad oraz tył uda.

Pozdrawiam :)

15/06/2019

Kto mnie zna wie, że preferuje inne podejście niż to zazwyczaj stosowane.

Lubię upiec 2, a nawet więcej pieczeni na jednym ogniu 🙂

Tutaj przykład takiego cwiczenia, które może służyć jako element treningu właściwego oraz jako ostatni element rozgrzewki 💪🏽

01/06/2019

Zapomniane mięśnie 🔎🔎🔎

W poprzednim poście pisałem o ogólnej tendencji do niewysilania się i wałkowania ciągle tego samego oraz podejściu do tematu treningu siłowego jako do czegoś, co ma nam przynieść efekt stricte wizualny. Zapominamy, że trening powinien być również odpowiednio przemyślany. Przemyślany tak, aby odpowiednio wzmacniał nasze ciało, zadbał o nasze słabe punkty w oparciu o wcześniejszy rekonesans także pod tym kątem.


Nie raz wspominałem, że zbyt słaby mięsień to w wielu przypadkach proszenie się o uraz. W tym przypadku nie jest inaczej, ponieważ słabo rozwinięte przywodziciele mogą prowadzic do napreżeń pachwinowych, które są dość powszechne w sportach, gdzie występuje dużo zmian kierunk biegu, sprintów ect.

Zapomniane, ale w sumie... dlaczego? Przecież jakby się zastanowić to wykonują one pracę podczas chodu, zmian kierunku ruchu, skoków itd. Ludzie jakby uparli się na trenowanie tylko w tzw płaszczyźnie strzałkowej.

Nieodpowiednie dbanie o nie co ciekawe może nieśc ze sobą konsekwencje bólowe w dolnym odcinku kręgosłupa. Dzieje się tak ze względu na ich przymocowanie - proksymalnie do kości łonowej i kulszowej oraz dystalnie do linii aspera (tylny trzon) kości udowej.

Oczywiście fakt, że ktoś z Was ma niektóre z mięśni jak to się zwykło mawiać "niewydolne", przykurczone i słabe nie musi oznaczać, że wszystkim, którzy tak mają pojawią się problemy bólowe.
To podobnie jak z dietą... chyba każdy z nas ma znajomego, który odżywia się w najgorszy z możliwych sposobów, a mimo to nie ma problemów z wagą i jest zdrów jak ryba. Mówią, że i na takich przyjdzie pora i... w większości przypadków tak niestety jest. Ale trzeba przyznać, że niektóre "okazy" trzymają się wyjątkowo długo...🤪

Podobnie w kwestii trenowania na siłowni. Jeden złapie kontuzje po miesiącu, drugi po roku, a trzeci wcale. Mimo, iż jak miało to miejsce w przypadku naszego źle odżywiającego się osobnika z przykładu wyżej gość, któremu techniczna strona treningu sprawia wiele problemów również może długo tak "ujechać", ponieważ zdolności adaptacyjne naszego organizmu są na prawdę duże.

Jak sięgam pamięcią spokojnie na palcach jednej ręki mógłbym policzyć osoby, które widziałem, że wykonywały ćwiczenia na mięśnie przywodziciele i odwodziciele. Były to oczywiście dziewczyny, którym z wiadomych przyczyn zależy w większym stopniu nad popracowaniem nad tymi rejonami ciała. Niestety były to ćwiczenia wykonywane na maszynach... a może i stety, bo pewnie, gdyby maszyy nie trenowałyby one tych mięśni w ogóle. Mięśni, które jak się okazuje są bardzo ważne dla nas w aspekcie optymalnego funkcjonowania także m.in dolnego odcinka kręgosłupa.

Warto spojrzeć na aspekt treningu troszkę szerzej, ponieważ może przyjść moment, w którym coś zacznie ciągnąć, boleć co zmuszało nas będzie do zaprzestania treningów... a tego przecież nikt z nas nie chce.

Adres

Leszno
64-100

Telefon

721 615 030

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Grzegorz Siwek - trener personalny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Grzegorz Siwek - trener personalny:

Udostępnij