KS Pensylwania Łajski

KS Pensylwania Łajski Klub Sportowy Pensylwania Łajski poprzednio istniał w latach 1968-1979 i nie miał sformalizowanej struktury. Tworzyli go głównie mieszkańcy wsi Łajski.

Za początek powstania KS Pensylwania uważa się Maj 1968.

Lanie na mecie rozgrywekAż 8 bramek straciła Pensylwania w rewanżu z Liderem Zakroczym, który tą wygraną zapewnił sobie ...
15/06/2026

Lanie na mecie rozgrywek
Aż 8 bramek straciła Pensylwania w rewanżu z Liderem Zakroczym, który tą wygraną zapewnił sobie awans do klasy A. Honorowy gol gości to zasługa Krzysztofa Skakluka, który skutecznie wykorzystał rzut karny podyktowany przez arbitra Tomasza Cieślińskiego za faul na rekonwalescencie Emilu Wiśniewskim.
Beniaminek z Łajsk jakimś cudem uniknął następnej dwucyfrówki, bo gospodarze oprócz strzelonych goli mieli jeszcze inne szanse bramkowe, w tym 4 poprzeczki i 2 słupki. A także niewykorzystany rzut karny, obroniony w 71 minucie przez Piotra Kalityńskiego
Fatalna pierwsza połowa w wykonaniu podopiecznych trenera Andrzeja Gronka źle wróżyła na drugą część meczu. Do szybkiego zapomnienia był szczególnie koszmarny okres 3 minut pomiędzy 39 a 42 minutą, w przeciągu których seryjnie dali się rozstrzelać Dawidowi Puzio i dwukrotnie Sebastianowi Ciupie. W drugiej połowie między słupkami bramki Pensylwanii stanął Piotr Kalityński i na szczęście udane interwencje doświadczonego golkipera plus jego łut szczęścia sprawiły, że dwucyfrówki nie było.
W roli głównej tego widowiska wystąpił Dawid Puzio. Doświadczony snajper strzelił Pensylwanii 5 bramek i powiększył swój dorobek do łącznej ilości 20. To prawdopodobnie wynik zasługujący na miano króla strzelców grupy I Klasy B sezonu 2025/2026.
Klub Sportowy PENSYLWANIA gratuluje awansu UKS LIDER Zakroczym i życzy, by ich przygoda w klasie A trwała jak najdłużej
Na zdjęciu kadr z meczu Lider – Pensylwania. Pierwszy z prawej Mateusz Sarnes, który w 31 minucie zszedł z boiska z powodu kontuzji
LIDER – PENSYLWANIA 8-1(5-1). Bramki: Puzio 8’,21’,39’,53’,79’; Ciupa 40’,41’; Młynarek 10’ – SKAKLUK 68’ z rzutu karnego

Zaraz gramy z … wiceliderem tabeliZaczynamy o 12. W tym starciu Dawida z Goliatem to LIDER jest faworytem. Przypominam t...
14/06/2026

Zaraz gramy z … wiceliderem tabeli
Zaczynamy o 12. W tym starciu Dawida z Goliatem to LIDER jest faworytem. Przypominam to jeszcze raz, by oddać rzeczywisty potencjał outsidera i aspiranta do awansu. W Zakroczymiu szykuje się feta z dawno tu niewidzianą oprawą, a Pan Mariusz Kobuszewski wystąpi w roli MISTRZa CEREMONII. Drużyna Dawida PUZIO jest żądna wygranej. A klęska Pensylwanii w konfrontacji z Wisłą jeszcze bardziej ją w tym utwierdza.
Gdyby wygrali… - według mnie byłby to historyczny awans zakroczymskiego klubu na szczebel klasy A po 50!!! latach.
Z okruchów pamięci przywołuję rok 1976, kiedy to LKS OGRODNIK Zakroczym awansował kosztem LKS MAZOWSZE Zegrze. Sytuacja lubi się powtarzać. Wtedy to w ostatnim meczu sezonu Mazowsze było gospodarzem meczu z WKS ZEGRZE PÓŁNOCNE i do awansu wystarczał im remis w meczu u siebie. Niestety presja wyniku zrobiła swoje. Derbowy mecz wynikiem 4-1 wygrali podchorążowie z WSOWŁ, a wszystkie 4 bramki dla wojskowych strzelił MIKOŁAJ FOYNA. Strzelca bramki dla Mazowsza nie pamiętam.
Natomiast My w tych rozgrywkach już nic nie musimy. Mamy je godnie zakończyć i jak to ktoś tu określił kolejny raz nie najeść się wstydu. Bo tak się złożyło, że udział i wynik Pensylwanii w tym meczu najbardziej interesuje dwójkę naszych konkurentów. Dla nas to tylko kolejny mecz i wypełnienie wymogów terminarza. Dla Lidera to konieczność wygranej. Tym razem bez stosowania taryfy ulgowej.
Przypomnijmy, że w jesiennym meczu tych drużyn na Impet Park był remis 2-2
Po skończonym meczu w Zakroczymiu z większością z nas umówimy się na kolejne spotkanie i rozpoczniemy przygotowania do następnego sezonu.
Andrzej Gronek
Kadr z meczu Pensylwania – Lider, rozegranego 16 listopada ub. r. Krzysztof Karwowski (przy piłce) w tym meczu zapisał się strzeleniem jednej bramki dla Pensylwanii
Autorką zdjęcia jest Pani EWA SZPAK

2026-06-13. Ogłoszenie kluboweNa mecz w Zakroczymiu z tamtejszym klubem o nazwie LIDER jedziemy w najsilniejszym składzi...
13/06/2026

2026-06-13. Ogłoszenie klubowe
Na mecz w Zakroczymiu z tamtejszym klubem o nazwie LIDER jedziemy w najsilniejszym składzie. Przegląd klubowej kadry na koniec sezonu 2025/2026 wykazał gotowość do gry 25 zawodników oraz jednego kandydata w osobie obcokrajowca. W meczu z Liderem poza kadrą pozostaną Bralski, Malanowski, Langer, Bąk i Szydlik. Ta konfrontacja to także pokaz naszego potencjału i zadanie kłamu pomówieniom, jakoby na mecie sezonu brakowało nam piłkarzy.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami trener Andrzej Gronek wybrał 20 piłkarzy, którzy w niedzielę 14 czerwca rozegrają kończący rozgrywki sezonu 2025/2026 wyjazdowy mecz z wiceliderem tabeli. W wyjściowej jedenastce znalazł się jeden debiutant. Przewidujemy dokonanie max (7) ilości zmian.
Zbiórka przed meczem ESTADIO WRZOSOWA niedziela 14.06. g.10,30
Bramkarze: Bielecki, Kalityński
Obrońcy: Wróblewski, WEWIÓR, Sobczuk, Zych, Derbin, Sarnes, Murawski, Dłutek, Jacenko
Pomocnicy; Karwowski, Baran, Skakluk, KOSEWSKI, Górski, Wojsz,
Napastnicy; Kosiorek, Tytkowski, Wiśniewski,
Kamil Malanowski (na zdjęciu) w klubowej hierarchii Pensylwanii był trzecim wyborem trenera Gronka i w meczu z Liderem raczej nie zagra. Natomiast Pensylwania poczyniła już starania o kolejnego golkipera w związku z planowanym transferem Bieleckiego i deklaratywnym zakończeniem gry w klubie przez Kalityńskiego.
Niewykluczone, że już na początku lipca Pensylwania zatrudni nowego trenera i wznowi treningi. Potem rozegra mecz kontrolny z Rotavią i kilka kolejnych test meczów. W planach prezesa Gronka jest także udział w Pucharze Polski w dn. 9 sierpnia. Zaczynamy w I rundzie, a potem kto Wie? Może zagramy na Narodowym ?

W obiektywie Pani EwyPrezentujemy zdjęcia z rozegranego w niedzielę 7 czerwca 2026, domowego meczu Pensylwania – Wisła J...
13/06/2026

W obiektywie Pani Ewy
Prezentujemy zdjęcia z rozegranego w niedzielę 7 czerwca 2026, domowego meczu Pensylwania – Wisła Jabłonna, przegranego z kretesem 1-14. I choć trudno w to uwierzyć, to do 19 minuty prowadziliśmy 1-0!
Autorką zdjęć jest Pani EWA SZPAK

Lepienie klubowego bałwana (33) I kto tu rozdaje karty?felieton dedykowany Panu Darkowi…Andrzej GronekCzynię ten tekst, ...
12/06/2026

Lepienie klubowego bałwana (33)
I kto tu rozdaje karty?
felieton dedykowany Panu Darkowi…
Andrzej Gronek
Czynię ten tekst, by sprostać licznym sygnałom ze strony fanów tego rodzaju moich publikacji. W tym obietnicy danej niedawno - w kolejce do lekarza - PANU DARKOWI z Wieliszewa, że postaram się, aby piątkową kawę, zaczął od lektury felietonu z bałwanem w tytule. A także pewnemu dotąd sympatycznemu Tomkowi, który poniekąd wywołał te dociekania.
No cóż, zacznę od końca. Pensylwania przegrała z kretesem i emisariusze złej nowiny prześcigają się w dorabianiu własnych teorii w szukaniu przyczyny rozmiarów tych boiskowych niepowodzeń.
Czas by przypomnieć, że Pensylwania ma do rozegrania jeszcze jeden mecz. I to szczególnego znaczenia dla wyłonienia drugiego zespołu, który obok Nadbużanki wywalczy awans do klasy A. Ten mecz jakby prawem serii sędziuje Tomasz Cieśliński. I niech tak będzie. Skoro lubi mieć nas na oku, to i my poczujemy się zauważeni jako zespół, który już raz odebrał punkty murowanemu faworytowi. Wtedy też sędziował Pan Tomek. Teraz sytuacja jest jakby podobna.
Dla Pensylwanii to kolejna okazja do zdobycia punktów i strzelenia choćby jednej bramki. Znamy swoje miejsce końcowej tabeli i tego już nie zmienimy. Powołania ogłosimy w sobotę, dzień przed konfrontacją w Zakroczymiu. W składzie na ten mecz znów m.in. zabraknie przedstawicieli klubowej młodzieży: Bartosza Urbańskiego, który prawdopodobnie zrezygnował z gry w Pensylwanii oraz Mikołaja Langera i Mateusza Bąka. Swoje odejście z klubu zapowiedział także Sebastian Bielecki. Obiecujący golkiper otrzymał propozycję gry w B-klasowej Grochovii i zamierza z niej skorzystać. Mecz z Liderem będzie jego ostatnim występem w Pensylwanii.
W tym tygodniu na profilu FB Pensylwanii ujawnili się „życzliwi”. Pozakładali nowe konta i zaczęli sobie na nas używać. Jeden z nich – jawiący się jako „Fanatyk przeciętnego kopania w piłkę” radzi, by na następny sezon szukać wzmocnień wśród okolicznych akademii kosztem wypożyczeń a dodatkowo zainwestować w zakup nowych strojów, by nie wywoływać uśmiechów politowania u naszych rywali. Ponadto twierdzi, że nasze stroje klubowe w żadnym stopniu nie budują poczucia przywiązania do zespołu, bo ich kolory nie mają nic wspólnego z kolorystyką Pensylwanii.
Dotąd myślałem, że tradycje Pensylwanii są mi dobrze znane i nadal tak uważam. Niemniej COŚ mi tam świta, że i w tym względzie CIĄG DALSZY NASTĄPI.

Kadr z IMPET PARK z jesiennego meczu z Liderem Zakroczym. Z prawej Bartosz Urbański (nr 11), który 16 maja br. meczem w Sulejówku z AON zakończył swą przygodę z Pensylwanią

Przedsmak emocjiJuż za kilka dni meczem z Liderem na boisku w Zakroczymiu (na zdjęciu) zakończymy debiutancki sezon 2025...
09/06/2026

Przedsmak emocji
Już za kilka dni meczem z Liderem na boisku w Zakroczymiu (na zdjęciu) zakończymy debiutancki sezon 2025/2026. Będziemy sklasyfikowani na ostatnim, 10 miejscu, z ujemnym bilansem punktowym i bramkowym. Jeden z nam niechętnych nawet wyliczył dokładnie, ile to bramek już straciliśmy i zza swojej kurtyny wypatruje co dalej będzie się działo z Pensylwanią. Tylko przez grzeczność oszczędzamy mu należnego miana. Ale nie będziemy się też z tym panem ceregielić. Następnym razem po takim wpisie go zablokujemy!
A my? Mamy swoje miejsce w 10!
I zamierzamy zagrać w klasie B w następnym sezonie obok - jak to nazwał wyżej wspomniany - lokalnej konkurencji, do której dołączą m.in. rezerwy AP Dębu Wieliszew. TAK TO derby będą gonić derby.
To dobra wiadomość dla wszystkich szukających klubu. Nie znamy szczegółów i nie będziemy uprzedzać faktów. Niemniej wydaje się nam, że AP DĄB II będzie oparty na wychowankach wieliszewskiej Akademii i może być ciekawą alternatywą, także dla grona niezadowolonych z wyników swego dotychczasowego klubu.
Po meczu z Liderem pochłonie nas MUNDIAL. W jego trakcie, 30 czerwca będzie ostatnim dniem obowiązywania Deklaracji gry amatora, po czym następnego dnia, 1 lipca rozpocznie się okres transferowy trwający do środy, 9 września 2026. W tym czasie Pensylwania dokona swoich wyborów do klubowej kadry na sezon 2026/2027. I zapewne jej skład będzie się różnił od dotychczasowego.
I jeśli to się uda. Nastąpi nowe otwarcie. Pensylwania 26/27
I jeszcze jedno małe ALE. Nie bawmy się w selekcjonerów przed konfrontacją w Zakroczymiu, bo w tym momencie tylko prezes/trener Pensylwanii ma wyłączne prawo do ustalenia składu w tym meczu.
Może w nowym klubie niektórym na to pozwolą?

NA MAZOWSZU. Dwucyfrowo i DYCHA bez jednegoTermin 6/7.06.2026DwucyfrówkI (4)…Zaczynamy od siebieKLASA B WARSZAWA IPensyl...
08/06/2026

NA MAZOWSZU. Dwucyfrowo i DYCHA bez jednego
Termin 6/7.06.2026
DwucyfrówkI (4)
…Zaczynamy od siebie
KLASA B WARSZAWA I
Pensylwania – Wisła Jabłonna 1-14
LIGA OKRĘGOWA WARSZAWA I
Delta Warszawa 14-1 Olimpia Warszawa
KLASA B WARSZAWA IV
AMT II Nowa Wieś 0-13 Ursus III Warszawa
KLASA B SIEDLCE II
Barakuda Mińsk Mazowiecki 1-10 Orzeł Barcząca

DYCHA bez jednego (7)
KLASA A RADOM I
Legion Głowaczów 9-0 Plon Garbatka-Letnisko
Energia II Kozienice 9-0 Gryfia Mirów
KLASA B PŁOCK
Sparta Nowe Miszewo 2-9 Orkan Sochaczew
KLASA B WARSZAWA III
Pahonia Warszawa 9-0 Jedność Warszawa
KLASA B WARSZAWA VI
Mszczonowianka II Mszczonów 9-1 Orzeł II Kampinos
KLASA B WARSZAWA VII
KS Puznówka 1996 3-9 Advit II Wiązowna
KLASA B CIECHANÓW
Wkra Sochocin 9-2 Boruta Kuczbork

Na zdjęciu: Pensylwania przed meczem z Wisłą Jabłonna. Stoją od lewej: Malanowski, Kosiorek, Skakluk, Tytkowski, Derbin, Szydlik, Zych, Górski, trener Gronek
W przysiadzie od lewej: Karwowski /kpt/, Wojsz, Dłutek, Szarnes, Jacenko
Autorką foto jest Pani EWA SZPAK

MIGAWKA z niedzielnego meczu z WisłąSebastian Szydlik (na zdjęciu) miał być receptą trenera Andrzeja Gronka na uszczelni...
08/06/2026

MIGAWKA z niedzielnego meczu z Wisłą
Sebastian Szydlik (na zdjęciu) miał być receptą trenera Andrzeja Gronka na uszczelnienie defensywy Pensylwanii i takową jednak się nie okazał. Po obiecującym początku już w 48 min doznał kontuzji i musiał opuścić plac gry. Po jego wycofaniu obrona Pensylwanii praktycznie przestała istnieć. Jego zmiennicy na pozycji stopera pozwalali rywalom niemal na wszystko i często panikując w prostych sytuacjach doprowadzali do totalnego bałaganu we własnym polu karnym.
Autorką foto jest Pani EWA SZPAK

Kolejny nokaut na IMPETPARKPensylwania po raz drugi w tych rozgrywkach doznała kompromitującej porażki w stosunku 1-14. ...
07/06/2026

Kolejny nokaut na IMPETPARK
Pensylwania po raz drugi w tych rozgrywkach doznała kompromitującej porażki w stosunku 1-14. Świadkiem tej klęski był Bartłomiej Schmalz (na zdjęciu).
Tym razem jej surowym egzaminatorem była jabłonowska Wisła. W szeregach klubu z ulicy Modlińskiej brylował Konrad Kaza, który jeszcze niedawno sondował możliwość gry w KS Pensylwania. Był nawet na jednym treningu Pensylwanii, po czym zdecydował się na ponowny powrót do Wisły. Wrócił choćby po to, żeby strzelić klubowi z Łajsk 5 bramek.
A zaczęło się całkiem dobrze. Już w czwartej minucie gospodarze objęli prowadzenie po skutecznym wykonaniu rzutu karnego przez Krzysztofa Karwowskiego. Prowadzenie miejscowych utrzymywało się do dwudziestej minuty meczu, w której Konrad Kaza po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców. Jeszcze przed przerwą Wisła odrobiła straty i odskoczyła na 5 -1. Dwie z tych bramek padły po rzutach karnych (zagranie ręką Igor Górski; faul Adam Zych), zaś kolejne dwa trafienia po części obciążają konto golkipera Pensylwanii. I to niestety postawa bramkarza Kamila Malanowskiego w drugiej części meczu, w głównej mierze zdecydowała o kompromitującej porażce podopiecznych trenera Andrzeja Gronka. Stałe fragmenty gry w wykonaniu Wisły stały się prawdziwą zmorą defensywy Pensylwanii, w której bramkarz był niestety jedynie statystą. Seryjnie tracone gole po dośrodkowaniach z rzutu rożnego a także rzut wolny zza pola karnego oraz rzut karny sprokurowany przez Szymona Dłutka, doprowadziły w 82 minucie do stanu 1-12. Czary goryczy dopełniła niezamierzona asysta Karola Kosiorka przy trafieniu Dawida Mazurkiewicza (62) oraz dwie błędne decyzje arbitra, które kosztowały outsidera stratę następnych dwóch bramek i wywołały niecenzuralny sprzeciw jednego z nielicznych kibiców. Późniejsze tonowanie rozgorączkowanych głów uspokoiło napiętą atmosferę wokół tych wydarzeń.
Zagraliśmy najgorsze spotkanie w rundzie wiosennej. I postaramy się o nim szybko zapomnieć. Niemniej w meczu z Liderem zespół musi wystąpić w innym zestawieniu. Przed podjęciem tej decyzji musimy ponownie przeanalizować przebieg starcia, w którym znów zostaliśmy znokautowani. Niech każdy z tak potraktowanych piłkarzy czerwonej latarni tabeli zapamięta tę lekcję na długo. Bo MY nie zamierzamy być niczyim języczkiem u wagi i dalej robimy swoje.
Po ostatnim meczu rundy wiosennej dokonamy podsumowania stanu kadry i zdecydujemy, z kim chcemy dalej współpracować w rozgrywkach sezonu 2026/2027.
Bartłomiej Schmalz był na meczu z Wisłą i jego, jako jednego z pierwszych zaprosimy do siebie.
W roli kibica gościł też na trybunach IMPET PARK prezes LKS ROTAVIA PAN Stanisław Pisarek, który ponownie zamierza wystartować w rozgrywkach klasy B. Być może jego obecność wiąże się z poszukiwaniem zawodników do tego zasłużonego klubu.
To może być całkiem realna alternatywa także dla tych sfrustrowanych i zdegustowanych, którzy chcieliby po swojemu ustawiać skład i taktykę gry a Pensylwania z dniem 30 czerwca 2026 zakończy ich piłkarski mariaż.
Autorką foto jest Pani EWA SZPAK

Zaraz gramy… z jabłonowską WisłąJeszcze tylko kilka godzin i sędzia Tomasz Cieśliński da gwizdkiem znak do rozpoczęcia g...
07/06/2026

Zaraz gramy… z jabłonowską Wisłą
Jeszcze tylko kilka godzin i sędzia Tomasz Cieśliński da gwizdkiem znak do rozpoczęcia gry w meczu z Wisłą Jabłonna. I choć to zabrzmi mało prawdopodobnie, Pensylwania wystąpi tu w roli równorzędnego uczestnika tego starcia. W ostatnich dniach w zespole beniaminka nastąpiły istotne zmiany kadrowe. Do klubu z ulicy Nowodworskiej trafiło kilku młodych piłkarzy, którzy zadeklarowali chęć zasilenia składu Pensylwanii. Już dzisiaj w wyjściowej jedenastce na pozycji stopera pojawi się nowy piłkarz. Do tego trener Andrzej Gronek zdecydował o przywróceniu do gry niesfornego Szymona Dłutka, który grając w pierwszej linii w parze z Karolem Kosiorkiem, spróbuje przełamać strzelecką niemoc Pensylwanii.
Jak zawsze COŚ musi się jednak nie udać. W bramce Pensylwanii raczej zabraknie Piotra Kalityńskiego, a silne przeziębienie na pewno wyeliminowało z udziału w tym meczu Sebastiana Bieleckiego. Tegoroczny maturzysta obiecuje wyzdrowieć do meczu z Liderem w Zakroczymiu.
W dzisiejszym meczu poza kadrą znalazła się także trójka nowicjuszy, którzy, podobnie jak wspomniany Bielecki mają ogromną szansę na występ za tydzień przeciwko drużynie Dawida Puzio.
IDZIE NOWE. Już teraz budujemy zespół na sezon 2026/2027. Do klubu zgłaszają się następni chętni. Tak wręcz realna wydaje się symulacja, w której Pensylwania przeciwko Liderowi wystawi wspomnianych nowicjuszy oraz kolejnych kandydatów, którzy wczoraj potwierdzili, że też chcieliby spróbować swych sił w konfrontacji z potencjalnym A-KLASOWCEM. W myśl zasady: trenujesz, to grasz! Być może ten nieprzewidywalny skład będzie zdolny do sprawienia kolejnej niespodzianki?
Na dokładkę wciąż w blokach startowych nasza Pantera rodem z Meksyku?
Na zdjęciu: Mimo serii porażek humory piłkarzom Pensylwanii wciąż dopisują. Od lewej: Damian Murawski, Przemysław Baran, Mateusz Sarnes i Igor Górski
Autorką foto jest Pani EWA SZAPAK

Adres

Ulica Nowodworska 94
Legionowo
05-119

Telefon

+48503840625

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KS Pensylwania Łajski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do KS Pensylwania Łajski:

Udostępnij

Kategoria