24/05/2026
Mecz mistrzowski dwóch drużyn ze Zdroju – Polanica-Zdrój i Lądek-Zdrój – zawsze budzi ogromne emocje, szczególnie gdy spotkanie odbywa się w Polanicy. Tym razem nie mogło być inaczej.
Mecz rozpoczął się o godzinie 17:00. Wydawało się, że warunki do gry będą odpowiednie, jednak zawodnicy musieli rywalizować w ponad 30-stopniowym upale.
Po gwizdku sędziego głównego pierwszą groźną akcję przeprowadził Trojan. Było blisko objęcia prowadzenia, ale bardzo dobrze zachowała się defensywa Polanicy. Odpowiedź gospodarzy przyszła szybko, jednak tym razem świetnie zaprezentowała się obrona Lądka.
Około 10. minuty pressing całego zespołu Trojana przyniósł efekt. Akcja prawą stroną, przechwyt piłki, podanie wzdłuż pola karnego i skuteczne wykończenie Dawida Brandiuka dało prowadzenie Trojanowi 0:1.
Do końca pierwszej połowy gra toczyła się głównie w środku pola. Obie drużyny stworzyły jeszcze po kilka okazji, po czym sędzia zakończył pierwszą część spotkania.
W przerwie jeden z zawodników naszej drużyny zgłosił problemy ze złym samopoczuciem. W jego miejsce na boisku pojawił się trener Wojciech Galiński. Niestety w szatni Trojana doszło do sytuacji, w której jeden z zawodników potrzebował pomocy Pogotowia Ratunkowego.nie pozdrawiamy Pana z dypozytorni o nr 105.
W takich chwilach mecz schodzi na dalszy plan, jednak cały zespół walczył do końca. Po ostatnim gwizdku to Trojan wywozi z trudnego terenu komplet 3 punktów.
Wynik meczu dedykowany jest dla naszego zawodnika Mateusza. Trzymaj się i wracaj szybko do zdrowia!
Gole
⚽️Dawid Brandiuk
⚽️Michał Poświstajło
⚽️Dawid Spaczyński
Moj klub moje miasto Trojan Lądek-Zdrój