karolina.gornisiewicz.yoga

karolina.gornisiewicz.yoga Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od karolina.gornisiewicz.yoga, Szkoła jogi, Kraków.

„Jeden gram praktyki, jest lepszy niż tona teorii.” Swami Sivananda
🤍Prowadzę łagodne zajęcia jogi.
🤍Pomagam odzyskać spokój i balans.
🤍Akceptuję to, gdzie jesteś dziś.
🤍Yoga Alliance RYT 200, Yoga Nidra

Każdy rok mojego życia wyzwala we mnie pokłady kruchości, delikatności i wrażliwości. Coraz mniej potrafię udawać, budow...
08/06/2026

Każdy rok mojego życia wyzwala we mnie pokłady kruchości, delikatności i wrażliwości. Coraz mniej potrafię udawać, budować mury warowne, zakładać maski i ukrywać smutek, cierpienie, złość czy rozczarowanie…
A potrafiłam to robić…
Zawsze uśmiechnięta, głośna, przebojowa, ekstrawertyczna…
Wszystko to moje maski, stworzone, żeby przetrwać. Dziś mogę sobie za nie podziękować, bo dzięki nim jestem tutaj. Moje systemy obronne jednak już nie działają. Być może to przez dwa lata życia w trzeźwości, być może to efekt intensywnej praktyki jogi, być może starzenia się. Nie wiem.
Jestem, jak płatki kwiatów, które tak chętnie Wam tutaj pokazuję. Delikatne, ulotne i narażone na zranienia.
Taki jest ten czas, w którym czuję wszystko bardziej, bo nie umiem już tego zablokować, ani od tego uciec.
Jestem w sobie, mniej mnie dla innych.
Taki czas.

Dzień Dziecka Najważniejsze czego dorośli mogą uczyć się od dzieci to bycie w TU I TERAZ. I tego żuczę wszystkim z okazj...
01/06/2026

Dzień Dziecka

Najważniejsze czego dorośli mogą uczyć się od dzieci to bycie w TU I TERAZ.

I tego żuczę wszystkim z okazji tego pięknego święta.

🤍🤍🤍

Rana zawsze kojarzy mi się z miejscem bardziej narażonym na zakażenie, zabrudzenie, miejsce które potencjalnie może zagr...
13/05/2026

Rana zawsze kojarzy mi się z miejscem bardziej narażonym na zakażenie, zabrudzenie, miejsce które potencjalnie może zagrażać jeszcze większym bólem i cierpieniem.
Rumi pokazuje nam inną perspektywę. Wpuść w ranę światło, bo ona jest bramą, otwarciem, szansą na lepszą jakość.
Joga obnaża nam te rany, trwanie w praktyce nie pozwala nam wykręcić się i uciec od bólu.
Widząc ranę i świadomie wpuszczając przez nią światło dajemy sobie szansę na gojenie, na piękne pełne oczyszczenie i nadzieję.
Koniec rozmyślania, czas iść na matę. 🤍

Nie pracuję teraz w jodze nad pogłębianiem żadnej konkretnej asany. To nie są moje cele.Dużo uwagi kieruję za to w stron...
07/05/2026

Nie pracuję teraz w jodze nad pogłębianiem żadnej konkretnej asany. To nie są moje cele.
Dużo uwagi kieruję za to w stronę ego. Wracam do niego w myślach, czytając “Autobiografię jogina” i zatrzymując się przy opisach spotkania swamiego Joganandy ze swoim Guru.
Śri Jukteśwar jawi się tam jako nauczyciel surowy i pełen krytyki. Jak wspomina Jogananda, jego metody miały jeden cel — uciszyć głos ego w każdym uczniu.
A jednak sam mówił Joganandzue, że ta droga nie jest dla każdego. Przeczuwał, że jego wyjątkowy uczeń, będzie stosował inne.
Ten fragment opowieści mocno mnie poruszył.
Przypomniałam sobie moje niedawne warsztaty z amerykańskim, znanym joginem - Eddiem Sternem.
Jechałam na nie z wyobrażeniem dystansu ze strony nauczyciela, z przekonaniem, że w jego obecności poczuję się mała, nieistotna. Nic takiego się nie wydarzyło. Eddie emanuje spokojem, szacunkiem i delikatnością. Był uważny dla wszystkich, zarówno dla tych, których znał, jaki i dla tych, których widział po raz pierwszy.
To doświadczenie skłoniło mnie do zadania sobie pytań:
Czy próba uciszenia ego rzeczywiście może prowadzić przez łagodność, akceptację i empatię?
Czy do jego dekonstrukcji zawsze potrzebne jest upokorzenie?
Może każdy potrzebuje czegoś innego? Czuję, że dla mnie cierpliwość i delikatność przynoszą lepsze rezultaty.
Trochę, jak kwiat nie rozwijam się pod presją, ale dzięki troskliwej pielęgnacji.
Czuję, że mogę poznawać swoją prawdziwą naturę w łagodności, w cierpliwości, w obecności, która niczego nie musi udowadniać.
Ale joga obnaża nasz cień. Nie pozwala nam oszukiwać samych siebie. Dlatego bywa trudna. Dlatego czasem chcemy od niej uciec. Więc może to nie surowość jest jej największą siłą. Może jest nią powrót? Dzień za dniem… W konsekwencji, uważności i wierze.

Jeśli czujecie, że to czym się dzielę niesie dla Was wartość zostańcie, dołączcie do dyskusji, podzielcie się swoimi refleksjami. Dziękuję. K.

Porażki nie są w instagramowych trendach. Ta przestrzeń została stworzona, żeby pokazywać głównie sukcesy, piękne życie ...
04/05/2026

Porażki nie są w instagramowych trendach.
Ta przestrzeń została stworzona, żeby pokazywać głównie sukcesy, piękne życie i pasmo nieustającej szczęśliwości.
Czy to ma coś wspólnego z prawdą? Być może, ale nie jest jej całym obrazem. Życie jest nieustanną zmienną, a upadki, potknięcia i nawet spektakularne gleby są jego nieodłączną częścią. Zdarzają się mi i każdemu, kto coś robi.
Porażka może nas czegoś nauczyć, a każde podniesienie się z ziemi może pozwolić nam odzyskać siłę i wiarę w siebie. Czasem trzeba posiedzieć chwilę po upadku, pozwolić sobie się otrzepać, złapać oddech. Innym razem podnosimy się szybko i nie zwlekając idziemy dalej.
Dziś możemy zobaczyć nasze upadki i nasze podniesienia i podziękować sobie za swoją odwagę, siłę i determinację.
Jesteśmy, wstajemy, idziemy.

„Nie rodzimy się kobietami – stajemy się nimi.”— Simone de BeauvoirKażde doświadczenie, to łagodne i piękne oraz to brut...
03/05/2026

„Nie rodzimy się kobietami – stajemy się nimi.”
— Simone de Beauvoir

Każde doświadczenie, to łagodne i piękne oraz to brutalne i trudne, buduje naszą tożsamość.
Przez długi czas moja definicja kobiety była prosta: siła, niezależność, mądrość. Z tym kojarzyło mi się to słowo. Dziś widzę, że to tylko fragment. Odkąd joga zadaje mi wciąż to samo pytanie: kim jestem, moje postrzeganie siebie jako kobiety zaczęło się dopełniać. Dziś czuję, że silną już byłam, a teraz chcę mięknąć z każdym oddechem, delikatnieć z każdym ruchem i nie chcę o nic walczyć. Chcę kreować, kochać, tańczyć i koić.
Nie chcę już niczego udowadniać. Ani kobiecości, ani jej braku. Ani siły, ani słabości.

Jestem.
I to wystarczy.

27/04/2026

Nie każdy przychodzi na matę z tym samym celem.
Dla jednych to stanie na głowie.
Dla innych, pierwszy dzień bez bólu pleców.
A czasem… po prostu chwila, żeby odetchnąć i pobyć ze sobą.
Joga nie jest o porównywaniu się.
Jest o słuchaniu siebie i dawaniu sobie dokładnie tego, czego dziś potrzebujesz.

Sprawdź i przyjdź. 🤍

Zaczynamy siedem dni z savasaną w piątek. Nie bez powodu… To właśnie koniec tygodnia często przypomina nam, w jakim tryb...
24/04/2026

Zaczynamy siedem dni z savasaną w piątek.
Nie bez powodu… To właśnie koniec tygodnia często przypomina nam, w jakim trybie przeszliśmy lub przebiegłyśmy ostatnie dni.
Może to dobra chwila, żeby przyjrzeć się sobie i swojemu stosunkowi do odpoczynku?
Poprzez słowa Brené Brown, zapraszam Cię do siedmiodniowej podróży w bezruch, w nicnierobienie i obserwację siebie… Choć przez chwilę.
Zapraszam do próby odpowiedzi na pytania, czy umiem po prostu BYĆ? Czy odpoczynek jest dla mnie dostępny? Czy daję sobie czas na regenerację?
Zapraszam do savasany. 🤍

Adres

Kraków

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy karolina.gornisiewicz.yoga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do karolina.gornisiewicz.yoga:

Udostępnij

Kategoria