15/08/2026
Czterdzieści tysięcy ludzi, a jednak przez chwilę świat był całkiem mały.
Pierwszy koncert na Stadionie Wisły. Sanah. My cztery — dwa pokolenia, dwie przyjaźnie i kilka godzin, podczas których Kraków najwyraźniej postanowił śpiewać jednym głosem.
Było głośno, tłoczno, pięknie i jakoś zaskakująco blisko.
Bo czasem człowiek idzie na koncert dla muzyki, a wraca z czymś, czego na bilecie nie było w programie.
Wydra MW — szkoda, że Cię z nami nie było.
Ale dzięki za ten wieczór. To przecież od Ciebie wszystko się zaczęło.
I może właśnie tyle wystarczy:
czterdzieści tysięcy ludzi, cztery dziewczyny i jeden naprawdę dobry wieczór.