01/01/2025
Dziś będzie nietypowo! 🥳😄
W maju stukną mi 2 lata bez kropli alk0holu.
Nie żebym wcześniej jakoś specjalnie za nim przepadała (noo, może za czasów młodzieńczych 🙈).
Pewnie powiesz, że co to za osiągnięcie w takim razie, skoro i tak nie piłam go dużo i w dodatku jestem DDA i wręcz odrzucają mnie pijani ludzie. 😖
A ja powiem: OTÓŻ JEST.
To, czego nie widzisz, to moja wieloletnia walka ze swoimi - a właściwie cudzymi przekonaniami. Że jak impreza, to trzeba się napić. Że bez alko nie da się dobrze bawić. Że to idealny sposób na rozluźnienie.🤡
💩 prawda.
Od kiedy zrozumiałam, że wcale tego nie potrzebuję do szczęścia, jest mi lepiej.
Zwłaszcza, że bardzo męczyły mnie na drugi dzień objawy żołądkowo-jelitowe i ból głowy. 🤕
No dobra, ale jak to się łączy z Nowym Rokiem?
Otóż Sylwester to zawsze okazja, przy której WYBIERAM zabawę bez %. Słowo „wybieram” jest ważne, bo daje mi poczucie sprawczości.
Po prostu wybieram siebie. Swoje zdrowie, swoje samopoczucie. ♥️🫶🏻
I dokładnie tego życzę Wam w tym nowym roku 2025: poczucia sprawczości, wybierania przede wszystkim siebie i energii, by działać w zgodzie z sobą i swoimi wartościami. 🎊
Epickiego Nowego Roku!!! 🥳🥂
P.S. Szampan ze zdjęcia jest oczywiście bezalkoholowy. 😉
#2025