14/06/2026
⚽️⚽️⚽️AWANS JEST NASZ!!!⚽️⚽️⚽️
XXVI Kolejka A-Klasy gr.6 Koszalin
LZS Kowalewice - KS Wrzos Wrześnica 5-0
Bramki:
25' 1-0 Emil Misiura as Jakub Buchar
34' 2-0 Emil Misiura (rzut karny)
36' 3-0 Łukasz Michałek as Emil Misiura
37' 4-0 Tobiasz Basałaj
80' 5-0 Norman Sosiński as Szymon Andrik
Zmiany:
55' Emil Misiura - Patryk Florkiewicz
55' Dariusz Zimoch - Szymon Andrik
55' Jakub Buchar - Daniel Lichota
70' Kamil Włodarczyk - Patryk Pyszniak
72' Hubert Chmielewicz - Patryk Cieśla
75' Łukasz Michałek - Norman Sosinski
75' Błażej Idasiak - Mikołaj Szwałek
„Spokojnie, zaraz się rozkręci”- ten cytat z filmu „Chłopaki nie płaczą” doskonale oddawał przebieg pierwszych dwudziestu minut, w których próżno szukać było strzałów. Tworzyliśmy przewagę na skrzydłach, głównie prawym, gdzie aktywnie włączał się Błażej Zorn, tworząc dwójkowe akcje z Emilem Misiurą. Za chwilę gościom mogło zakręcić się w głowie, bo i lewe skrzydło wcisnęło guzik „on”. Jakub Buchar najpierw uderzył w boczną siatkę, a kilka minut później znalazł na dalszym słupku Emila Misiurę i temu wystarczyło tylko dołożyć głowę, żeby móc się cieszyć z bramki.
I wtedy worek się rozwiązał, ale to tak naprawdę konkretnie. Bramki zaczęły padać jedna za drugą. Kibice nawet nie zdążyli się nacieszyć z jednej i za chwilę następowała aktualizacja wyniku. Jeszcze w 30. minucie Misiurze, tym razem na bliższym słupku, się nie udało, ale potem stanął do wykonania jedenastki i pewnie zmylił bramkarza, podwyższając na 2:0. Wielką robotę w tej akcji wykonał Łukasz Michałek, bo najpierw wyłuskał piłkę obrońcy, minął bramkarza i został wycięty w polu karnym.
Później już sam Michałek trafił na 3:0. Misiura oddał strzał z prawej strony, golkiper gości sparował piłkę do boku – idealnie w miejsce, gdzie stał nasz napastnik. A to nie był koniec strzelania w pierwszej połowie, bo dosłownie minutę później Tobiasz Basałaj przebojową akcją i strzałem podcinką podwyższył na 4:0. Naoglądał się w nocy meczu Brazylia – Maroko.
I tutaj słowa pochwały dla gości z Wrześnicy, bo kiedy przegrywasz 0:4, to może ci się chcieć już tylko położyć, a oni mimo to dążyli do zdobycia bramki honorowej i byli bliscy powodzenia. Raz świetnie interweniował Kaleta, zbijając piłkę na poprzeczkę, ale ostatecznie nasz bramkarz zachował czyste konto. W 70. minucie bliski podwyższenia wyniku był Patryk Pyszniak. Co nie udało się jemu, udało się Normanowi Sosińskiemu, który wykorzystał błąd, przepchnął obrońcę i trafił na 5:0. No i mógł wykonać to, na co czekają zawsze kibice – salto.
Mieliśmy jeszcze kilka okazji – próby Daniela Lichoty, Mikołaja Szwałka czy też gola ze spalonego Szymona Andrika, ale wynik nie uległ już zmianie. A po końcowym gwizdku stało się to, na co wszyscy czekali – celebracja! Specjalny baner „Awans jest nasz”, śpiewy z kibicami, uśmiech prezesa Kalety, pirotechnika, pamiątkowe zdjęcia oraz zasłużony grill. Serdecznie zapraszamy do Kowalewic na mecze w sezonie 2026/27, ale już nie w A Klasie, tylko „okręgówce” :)
Szczególne podziękowania dla naszych sponsorów, którzy przyczynili się do awansu!
Usługi Ogólnobudowlane Dariusz Misiura
Gmina Darłowo
Blachotrapez Darłowo