22/06/2026
Ciechocinek to chyba jedyne miejsce w Polsce, gdzie człowiek przyjeżdża „na chwilę”, a po godzinie łapie się na tym, że spaceruje po parku z rękami założonymi za plecami i zastanawia się, czy nie napić się solanki. 😄
🌿 Tężnie robią wrażenie nawet na tych, którzy twierdzą, że „już wszystko widzieli”. Ponad 1700 metrów drewnianej konstrukcji i mikroklimat, który sprawia, że oddycha się jak po resecie płuc. Do tego słynny Grzybek, Park Zdrojowy i kwiatowe dywany, które wyglądają tak, jakby ogrodnicy mieli własny dział efektów specjalnych. 🌺
🚆 A co z dworcem PKP? Po latach oczekiwania coś się wreszcie dzieje 😉
🚉 Pociągi wróciły do Ciechocinka po 14 latach przerwy, więc uzdrowisko ponownie pojawiło się na kolejowej mapie Polski.
🚌 Po mieście kursują także dwa nowoczesne autobusy elektryczne. Wielu kuracjuszy nazywa je „cichymi jak plotki szeptane w sanatorium”. Według miejskich informacji przejazdy są obecnie bezpłatne, więc można zwiedzać miasto bez szukania drobnych po kieszeniach. ⚡
🎶 Ciechocinek to nie tylko inhalacje i spacery. Przez cały sezon odbywają się koncerty, wydarzenia plenerowe, występy w muszli koncertowej i różnego rodzaju festiwale. W praktyce oznacza to, że jednego dnia idziesz na spacer, a drugiego przypadkiem trafiasz na koncert.
👉 A skoro o atrakcjach mowa, to warto zajrzeć do słynnego Teatru Letniego. To prawdziwy weteran kultury – działa od 1891 roku i jest jednym z nielicznych drewnianych teatrów tego typu w Europie, a jedynym takim obiektem w Polsce. Przez ponad 130 lat przewinęły się tu pokolenia artystów, a dziś nadal odbywają się koncerty, spektakle i kabarety.
🏛️ W Ciechocinku znajduje się także Dworek Prezydenta RP. Powstał w 1933 roku z myślą o prezydencie Ignacym Mościckim. Co ciekawe, sam prezydent nigdy w nim nie wypoczywał, choć to właśnie jego zachwyt Ciechocinkiem zainspirował budowę rezydencji. Dziś można zwiedzać obiekt i wystawy historyczne, a otaczający go ogród jest jednym z najbardziej urokliwych zakątków miasta.
📸 Jeśli jeszcze nie byliście, to ostrzegam: przyjeżdża się zobaczyć tężnie, a wyjeżdża z telefonem pełnym zdjęć kwiatów, parków i zachodów słońca.