12/09/2026
Wyprawa trasą wokół Zalewu Szczecińskiego - dokonana!
Wyruszyliśmy pociągiem do Szczecina, bilety ogarnięte 1 miesiąc przed, miejsca na rowery zapewnione, miejsca siedzące również. Spakowani na 5 dni tripu. Pogoda sprawdzana z lekkim niepokojem, gdyż zapowiedzi niezbyt przyjazne. Deszcz i słońce 80/20. Ok, zobaczymy w trakcie, co nam przyroda zgotuje.
1. Katowice 01.09.2026 - 22:47 - Szczecin 5:20
Dojechali o 5:20 na miejsce - Szczecin Gł. Ciemno jeszcze. Wysiadamy, sprzęt kompletujemy i jazda - z dworca - w teren.
2. Szczecin 6:30 - Stepnica ~11:30
Pierwszy pkt wyprawy - Instalacja PAPRYKARZ SZCZECIŃSKI. Znaleźliśmy (53.426797, 14.573413, https://paprykarz.szczecin.pl) po kilku kilometrach przejechanych wzdłuż promenady, na terenie Starej Rzeźni - po drodze - ładne, poranne widoczki na miasto. O poranku, po całonocnej podróży - jeszcze nie za ciepło, ale słońce już pomału wstaje. Sesja zdjęciowa z "Paprykarzem" i jazda dalej - w stronę STEPNICY, gdzie mamy pierwszy nocleg. Nawigacja włączona i jedziemy. Przez miasto, na obrzeża i w stronę wjazdu na trasę R3 - BlueVelo. Pięknie przygotowana droga dla rowerzystów - lekki szuterek, jedzie się wspaniale choć wiatr wiejący z boku, od wody delikatnie zakłóca spokój kręcenia. Jazda ...
Zawiłości pomiędzy trawami, zaroślami przy zalewie. Jedziemy i jedziemy - śr. 17,5 km/h. Nigdzie nam się nie śpieszy.
Zatrzymajmy się na poranną kawę! Tylko gdzie? Na jakiejś stacji benzynowej. Po drodze niestety nie trafiliśmy na odpowiednie miejsce, bo jedna za mała, nie ma gdzie usiąść, na drugiej otoczenie nie to, do trzeciej trudny podjazd ... w końcu bez kawy.
Dojeżdżamy w końcu do miejsca piknikowego - wjazd na R3 (12 km - 53.408023, 14.669747) - fajny klimacik, cisza, spokój i dalej wśród jezior, pól i zarośli.
Po drodze patrząc na lewo - WRAK STATKU ... (53.500827, 14.699991).
Dojeżdżamy do MARINY LUBCZYNA (53°30.25′ N, 14°42.00′ E) - przystań i ośrodek sportowy z miejscami noclegowymi, miejsce pod namioty. Duża piaszczysta plaża, wypożyczalnia sprzętu pływającego, miejsca gastronomiczne, smażalnia ryb, lody. Idealne miejsce do spędzenia czasu na łonie natury i uprawiania sportów wodnych na jez. Dąbie.
Chwila przerwy na terenie ośrodka. Ławeczki puste, więc stajemy na poranną konsumpcję - kanapeczki, bananki, jabłuszka i inne batoniki. Popijamy zimnymi płynami z bidonów i dalej, w drogę.
Kolejne 40km pośród przyrodniczych atrakcji trasy R3 - prowadzi nas do miejscowości STEPNICA, gdzie zaplanowaliśmy nocleg w tamtejszej TAWERNIE PANORAMA.
3. STEPNICA - 60-ty kilometr naszej drogi Wokół Zalewu Szczecińskiego.
Fajna mieścina. Jest tutaj ogrom kwater prywatnych (Zimmer Frei) u Danusi, u Zdzicha oraz nasza miejscówka w Tawernie Panorama, gdzie zarezerwowaliśmy 2 pokoje. Warunki rewelacyjne, restauracja czynna od 12.00, zakwaterowanie od 14:30, dlatego zostawiamy rowery z bagażami w zamkniętej strefie tawerny i udajemy się na zwiedzanie. Sklepy znanych sieci, samoobsługowa stacja kawowa - gdzie spożyliśmy wymarzoną od 60km - kawę. Następnie nad zalew, plaża, przystań, miejsce do biesiadowania. O tej porze (2 września) ośrodek/przystań już zakończył aktywny sezon i jest pustawo.
Tutaj pobędziemy, pozwiedzamy, rozpakowanie, odpoczyn i relaksik przy małym co nieco, plan na karciochy i kości - nocleg i śniadanie o 8.30.
Śniadanie dosyć wypasionej w klimatycznej Tawernie, w przytulnej części kawiarnianej - jajeczniczka, paróweczki, dżemik, jogurcik, kawa, herbatka - co kto woli i najlepsze - ciepłe pieczywko. Super wypasik. Wrażenie jak najbardziej pozytywne. Można ruszać dalej ...
DAJCIE ZNAĆ W KOMENTARZU czy chcecie poznać dalsze zmagania z trasy?
Ślonsko Wataha