14/03/2026
DERBY DLA ORAWY! 💪💪💪
Wczoraj rozgrywaliśmy ostatni mecz na własnej hali i podejmowaliśmy zespół KS Turbacz Mszana Dolna, który wyprzedzał nas w tabeli. W pierwszej rundzie minimalnie przegraliśmy na wyjeździe (8:6), więc potrzebowaliśmy wyniku 9:5 żeby wyprzedzić naszych rywali w bezpośrednim rozrachunku. I jak wyszło? Wyszło najlepiej jak się dało! 🎉
Co szczególnie cieszy, po raz kolejny udało nam się mocno otworzyć mecz. W pierwszych meczach Jacek pokonał Pawła Lekkiego (3:1), a Krystian po bardzo dobrej grze uległ liderowi gości Damianowi Boberowi 1:3. W następnym meczu Wojtek wygrał 3:1 z Mariuszem Surmą, a Witek pokonał Radka Mikołajczyka (również 3:1).
W grach podwójnych wróciliśmy do ustawienia z początku sezonu i okazało się to strzałem w dziesiątkę! 🎯
Najpierw Krystian i Witek wygrali 3:1 z parą Lekki/Surma, a Wojtek z Jackiem pewnie wygrali swoje spotkanie z duetem Bober/Kowalczyk (3:0). Przy stanie 5-1 przystępowaliśmy do kolejnej rundy gier pojedynczych.
Zaczęło się najlepiej jak to możliwe, bo Jacek pokonał Damian Bobera 3:1 i powiększył nasze prowadzenie do 6-1! W kolejnym meczu niestety Krystian wypuścił prowadzenie 2:0 i uległ Lekkiemu 2:3. Po przegranej Witka z Surmą (0:3) wydawało się, że goście jeszcze ruszą w pogoń, ale Wojtek szybko ostudził ich entuzjazm, wygrywając 3:1 z Mikołajczykiem. Stan meczu 7:3 i do wykonania planu minimum brakowało nam już tylko jednej wygranej.
I tu, podobnie jak w meczu z Portą, Jacek stanął na wysokości zadania, wygrywając 3:1 z Surmą i zapewnił nam zwycięstwo w całym spotkaniu! Nadal potrzebowaliśmy jednak jeszcze jednego punktu żeby zgarnąć pełną pulę, a mieliśmy do tego aż 3 szanse. W pierwszym podejściu się nie udało, bo Wojtek przegrał z Lekkim, który był w trybie spektakularnego comeback’u i po raz kolejny odrobił 2-setową stratę. Całe szczęście Krystian był mniej gościnny i bez straty seta pokonał Grześka Kowalczyka, dając nam upragniony 9-ty punkt! Wynik dla gości podreperował jeszcze Bober wygrywając z Witkiem 3:1, ale zwycięstwo i przewaga w bezpośrednim starciu w tabeli zostaje na Orawie!
Było to bardzo cenne zwycięstwo w kontekście walki o utrzymanie. Nasi zawodnicy pokazali charakter i wykazali się determinacją w kluczowych momentach. Zajmujemy 3 miejsce od końca w tabeli, nadal jesteśmy w strefie spadkowej i na miejsce dające bezpośrednie utrzymanie szanse są czysto matematyczne, ale warto walczyć o każdy punkt, bo w przypadku korzystnych układów w wyższych ligach zawsze jest szansa, że spadnie mniej zespołów. 🤞🤞🤞
LKS Orawa Jabłonka:
Jacek Brożek 3.5
Wojtek Klucz 2.5
Krystian Pracharczyk 1.5
Witek Gil 1.5