24/06/2021
Witam. W Obserwatorze jest artykuł na temat hali sportowej, która miałaby powstać za naszym orlikiem. Problemem jest grunt, który należy do parafii. Nie uczestniczyłem w negocjacjach więc nie wiem jak to wyglądało. Pamiętajcie o jednym. Dzieci w Polsce tyją najszybciej w Europie. Coraz więcej z nich ma waty kręgosłupa, kolan, stóp. To nie jest jakaś odległa Warszawa, Poznań, Kraków. Ja prowadząc Akademie Koszykówki mam przypadki, że dzieci muszą zrezygnować z zajęć bo najpierw trzeba wyleczyć kolana, plecy itd. Sala gimnastyczna w Szkole w Gumniskach jaka jest większość wie. Brawa dla Pawła - nauczyciela wf, który jeździ na wszystkie możliwe zawody. Sam sędziuje koszykówkę i widzę jak zagubione są nasze dzieci na dużych halach sportowych. Jak przekraczją linie, uderzają w tył tablicy itd. Na orliku prężnie działa Akademia Piłkarska Chemika Pustków i Akademia Koszykówki Hoops. Dla tych klubów, do których chodzą nasze dzieci jest to szansa na szybszy rozwój. Ale to wszystko jest mniej ważne. Można być zdrowym chodząc na spacery lub jeżdżąc na rowerze. Nie potrzeba do tego hali sportowej. Psychologowie biją na alarm o skutkach pandemii. Ale to nie gry komputerowe czy e-lekcje są największym problemem a izolacja. Dziec siedzą same w domach, mają komputery, baseny, trampoliny i co z tego. One ma jają bawić się razem, razem biegać, kopać czy odbijać piłkę. A do tego potrzebują takich miejsc jak orlik, czy hala sportowa. Musicie się dogać w tej kwestii aby przyszłe pokolenia miały możliwość zabawy poprzez sport.