11/06/2026
Czy zawsze warto słuchać dziecka we wszystkich kwestiach? 🤔
Każdy rodzic chce, aby jego dziecko było szczęśliwe i czuło się wysłuchane, aczkolwiek wysłuchanie dziecka nie oznacza zgodę na wszystko.
„Nie chcę chodzić na sport”, „Nie chcę zajęć”, „Nie mam ochoty” - takie słowa słyszy wielu rodziców. Warto jednak zadać sobie pytanie: czy dziecko nie chce konkretnej aktywności, czy nie chce ruchu w ogóle?
Z naszej obserwacji wynika również, że bardzo często powodem rezygnacji z zajęć jest po prostu stwierdzenie: „dziecko nie chce”. Co ciekawe, często dotyczy to dzieci, które mają słabszą kondycję, mniej się ruszają na co dzień lub zmagają się z nadmierną masą ciała. Właśnie takie dzieci często najbardziej potrzebują regularnego ruchu - nie po to, aby osiągać sportowe wyniki, ale aby zadbać o zdrowie, sprawność, samopoczucie i pewność siebie.
Jako rodzice trzymamy rękę na pulsie w wielu kwestiach - dbamy o odżywianie dzieci, pilnujemy czasu spędzanego przed telefonem czy ekranem, uczymy zasad i stawiamy granice. Nie dlatego, że chcemy decydować za nie o wszystkim, ale dlatego, że odpowiadamy za ich rozwój i zdrowe nawyki.
Gdyby dzieci mogły decydować o wszystkim, prawdopodobnie na obiad częściej wybierałyby chipsy i słodycze, a wolny czas najchętniej spędzałyby przed telefonem od rana do wieczora 😉 Dzieci kierują się tym, co jest przyjemne tu i teraz. Rolą dorosłych jest pokazywanie im równowagi i budowanie dobrych nawyków.
Sport to nauka systematyczności, współpracy, radzenia sobie z emocjami, budowania pewności siebie i zdrowych nawyków na całe życie. Regularny ruch wspiera prawidłowy rozwój, pomaga rozładować emocje i energię, a także uczy, że nie zawsze wszystko przychodzi od razu - czasem trzeba próbować, ćwiczyć i dać sobie czas.
Nie chodzi o to, żeby każde dziecko zostało sportowcem. Chodzi o to, aby sport i ruch były naturalną częścią dzieciństwa.Jeśli dziecko nie odnajduje się w jednym miejscu lub jednej dyscyplinie – warto szukać dalej. Czasem problemem nie jest sam sport, ale grupa, atmosfera, sposób prowadzenia zajęć czy po prostu niedopasowanie do konkretnej aktywności.
Jako rodzice nie musimy zmuszać do jednej dyscypliny, ale nie warto też dopuścić do sytuacji, w której dziecko całkowicie rezygnuje z ruchu tylko dlatego, że „nie chce”. Może piłka nożna nie będzie strzałem w dziesiątkę, ale może będzie to taniec, gimnastyka, sztuki walki, pływanie lub multi-sport?
Naszą rolą jest znaleźć równowagę - słuchać dzieci, ale też wspierać je i prowadzić tam, gdzie same jeszcze nie zawsze widzą szerszą perspektywę ❤️