Szkoła PSIOK

Szkoła PSIOK Zajęcia dla psów i kochających ich opiekunów. Grupowe i indywidualne. Polecane strony:
www.redog.pl
www.rally-o.pl
www.pomorskidogtrekking.pl

Nasze kursy: psie przedszkole, podstawówka, liceum, rally-o, tropienie, nosework, psi fitness, frisbee, sztuczki.

W ostatnim poście pytałam, jakich ras absolutnie nie mogłoby zabraknąć w psim abecadle dla dzieci… i okazuje się, że wie...
14/05/2026

W ostatnim poście pytałam, jakich ras absolutnie nie mogłoby zabraknąć w psim abecadle dla dzieci… i okazuje się, że wielu z Was miało naprawdę nosa.

Wśród Waszych typów pojawiły się między innymi:
border collie, chihuahua, dalmatyńczyk, doberman, labrador, owczarek niemiecki i pudel.

I co?
Tak — te rasy znajdą się w książce „Moje pierwsze Abecadło – PSY”

Dziś pokazuję kilka ras, które udało się Wam trafnie wytypować… ale to oczywiście jeszcze nie wszystko.

Zatem czas na mały podgląd tego, co powstało.

Wiem, że część z Was może być rozczarowana, że nie wszystkie ukochane rasy znalazły się w środku… ale zdradzę Wam w sekrecie, że w książce jest też takie miejsce, gdzie można dorysować swojego ulubionego pieska.

Gdybyście mieli stworzyć psie abecadło dla dzieci…jakiej rasy absolutnie nie mogłoby w nim zabraknąć? 🐶Jestem bardzo cie...
08/05/2026

Gdybyście mieli stworzyć psie abecadło dla dzieci…
jakiej rasy absolutnie nie mogłoby w nim zabraknąć? 🐶

Jestem bardzo ciekawa Waszych typów!

Bo każdy psiarz ma gdzieś w sercu ukochaną rasę, psa z dzieciństwa, pierwszego własnego psiaka albo takiego, o którym marzy od lat.

Piszcie śmiało w komentarzach — chętnie poczytam, jakie rasy kochacie najbardziej! 💙 Możecie też typować jak obstawiacie jakie rasy psów są w książce Moje pierwsze Abecadło - PSY.

07/05/2026

Książka „Moje pierwsze Abecadło – Psy” zaczęła się od Emmy 💛

Szukałam dla niej książki do nauki alfabetu — ale koniecznie takiej z pieskami.
Kiedy nie znalazłam nic, co naprawdę by mi odpowiadało, pomyślałam:
to może po prostu napiszę ją sama.
I właśnie tak wszystko się zaczęło.

Zachęcona przez córkę, zaczęłam wybierać rasy psów i pisać.
Pisać dla niej, ale też dla innych dzieci, które kochają psy i uczą się czytać.

Jednym z najtrudniejszych momentów był wybór ras, które miały znaleźć się w książce — przecież jest ich tak wiele!
Do każdej litery alfabetu przyporządkowana jest jedna, a czasem nawet dwie rasy. I tu chyba dobrze widać, że momentami naprawdę trudno było mi się zdecydować 😄

Przy niektórych literach było odwrotnie — znalezienie odpowiedniej rasy wcale nie było takie proste.
Nie do każdej litery udało się coś dopasować, ale o tym opowiem Wam innym razem 😉

Bardzo chciałam stworzyć dla Emmy coś, co będzie nie tylko pomocą w nauce czytania, ale też książką, po którą dziecko samo sięga.

Emma mówi, że się udało.
A ja mam ogromną nadzieję, że Wy też się z nią zgodzicie 💛🐾

To już mogę powiedzieć głośno — to jest książka 💛🐾„Moje pierwsze Abecadło – PSY” powstała przede wszystkim dla dzieci, k...
05/05/2026

To już mogę powiedzieć głośno — to jest książka 💛🐾

„Moje pierwsze Abecadło – PSY” powstała przede wszystkim dla dzieci, które uczą się czytać i jednocześnie kochają psy.

Od samego początku bardzo chciałam stworzyć coś, co nie będzie tylko pomocą w nauce czytania, ale książką, po którą dziecko sięgnie z ciekawością, radością i przyjemnością.
Taką, która:
✨ będzie pięknie wydana,
✨ zaciekawi treścią,
✨ i połączy naukę z czymś, co dziecko naprawdę lubi.

Na pewno wiecie, jak czasem ciężko jest zachęcić dziecko do nauki.
Dlatego ta książka powstaje z myślą o małych miłośnikach psów, którzy chcą poznawać świat liter, słów i czworonogów w przyjazny sposób.

Wkrótce zdradzę Wam więcej kulis powstawania książki i opowiem, kto tak naprawdę za tym stoi ✨

Jestem ogromnie ciekawa — kto z Was przeczuwał, że to właśnie książka?
I czy spodziewaliście się takiej formuły, czy wyobrażaliście to sobie zupełnie inaczej? 💬

Wasze komentarze na Facebooku i Instagramie, w których zgadywaliście, co to za projekt, są dla mnie bardzo inspirujące — i kto wie, może staną się iskierką do kolejnych pomysłów ;) 💛

🐾 Chce się z Wami podzielić …Pracuję nad czymś naprawdę wyjątkowym… Od dłuższego czasu tworzę projekt, który łączy dziec...
04/05/2026

🐾 Chce się z Wami podzielić …

Pracuję nad czymś naprawdę wyjątkowym…
Od dłuższego czasu tworzę projekt, który łączy dzieci i psy.
To coś tworzonego prosto z serca i ale też z potrzeby.

Na razie nie zdradzę Wam więcej, powiem tylko, że jestem mega podekscytowana,
i nie mogę uwierzyć, że to już się dzieje.
Jestem ciekawa, kto z Was odgadnie, co szykuję?

Napiszcie w komentarzu swoją pierwszą myśl ?

Mam dla Was grę idealną na majówkę 😄Na rodzinne spotkania, wieczór ze znajomymi albo każdą sytuację, w której chcecie sp...
02/05/2026

Mam dla Was grę idealną na majówkę 😄
Na rodzinne spotkania, wieczór ze znajomymi albo każdą sytuację, w której chcecie sprawdzić, jak dobrze się znacie… i przy okazji solidnie się pośmiać 😂

Jak gramy?

Najlepiej w 3 osoby.

Osoba 1 — prowadząca zabawę — zapisuje na kartce 5–10 słów.
Następnie pokazuje je osobie 2, która dopisuje obok swoje skojarzenia do każdego słowa.
Potem osoba 1 czyta na głos tylko swoje słowa, a osoba 3 próbuje zgadnąć, jakie skojarzenia mogła zapisać osoba 2.

Brzmi prosto?
No to gwarantuję, że właśnie wtedy zaczyna się najlepsza zabawa 😄

Bo nagle okazuje się, że:

ktoś myśli zupełnie inaczej niż wszyscy,
ktoś ma skojarzenia z kosmosu,
a ktoś inny jest podejrzanie dobry w odgadywaniu cudzych myśli 👀

Podejmiecie wyzwanie?
Czy uda się Wam zgadnąć z czym kojarzą mi się poniższe słowa?
👇
1. PIES
2. TRENER
3. SZARPAK
4. SMACZKI
5. KSIĄŻKA

ZAGRACIE?

Ps. na zdjęciu piknikowe pieski 2019 na psiokowym placu. Pozdrawiam Milenę autorkę zdjęcia :)

Majówkę oficjalnie czas zacząć!                      „Plan na majówkę vs rzeczywistość”Mój plan na majówkę: odpoczynek, ...
30/04/2026

Majówkę oficjalnie czas zacząć!

„Plan na majówkę vs rzeczywistość”

Mój plan na majówkę:
odpoczynek,
relaks,
kawa nad morzem i NICNIEROBIENIE.

Rzeczywistość z psem:
spacer z psami 7:00,
spacer z psami 11:00,
trening z psami 14:00,
spacer z psami 17:30,
spacer z psami 22:00.

Kto też tak ma??? 🤣🤣🤣

Z czego jesteście najbardziej dumni, jeśli chodzi o Wasze psioki? Co udało Wam się wypracować — coś, co kiedyś wydawało ...
28/04/2026

Z czego jesteście najbardziej dumni, jeśli chodzi o Wasze psioki?
Co udało Wam się wypracować — coś, co kiedyś wydawało się totalnie nie do zrobienia, a dziś jest Waszą codziennością?

Ja przy każdym moim psie mam jeden cel:
żebyśmy mogli być razem… prawie wszędzie.

Nie mówię o zabieraniu psa na siłę w każde miejsce — typu zakupy w galerii czy koncert.
Mam na myśli zwykłe, codzienne sytuacje:

☕ wejście do kawiarni po spacerze i spokojne zjedzenie ciastka
🎭 zatrzymanie się przy ulicznych występach
🏔 wyjazd w góry czy na Mazury i wspólne korzystanie z atrakcji
🚆 jazda pociągiem, autobusem
🌉 przejście przez dziwny most, schody z „dziurami”, nowe powierzchnie
🚣‍♀️ pływanie kajakiem
📚 spokojne leżenie na łące i czytanie książki
🚶‍♀️ długie spacery — nawet 18 km, czasem wzdłuż ulicy przy nodze
🏡 nocowanie u rodziny, która „nie przepada za psami”… a potem zmienia zdanie

I właśnie z tego jestem najbardziej dumna.

Że moje psy mi ufają.
Że pójdą ze mną wszędzie — nawet w sytuacje, które dla nich są dziwne, nowe czy kompletnie niezrozumiałe.

Bo prawda jest taka, że nie jesteśmy w stanie przygotować psa na wszystko.
Nie nauczę ich w Gdyni jazdy kolejką górską ani kajaków które są na Mazurach.

A mimo to dzięki dobrej relacji i pracy są gotowe pójść za mną w ogień - no może nie dosłownie ale wiecie co mam na myśli ....

I dziś mogę zabierać Jordan i Curry naprawdę chyba wszędzie, dzięki czemu uczestniczą w moim życiu a ja w ich tak na 100%

I to jest dla mnie największy sukces 💛

A Wy? Z czego jesteście najbardziej dumni w swojej relacji z psem? 🐾

26/04/2026

Co to był za weekend
25–26 kwietnia 2026 razem z Curry i Jordan wzięłyśmy udział w naprawdę szalonym — jak na mój wiek — weekendzie.
Było intensywnie, momentami bardzo wymagająco, ale jednocześnie był to fantastycznie spędzony czas i niezwykłe doświadczenie.
👉 Pierwszy dzień rozpoczęłyśmy od porannych zajęć z ratownictwa medycznego, czyli pierwszej pomocy człowiekowi.
👉 Potem krótka przerwa i 2 godziny krav magi z dużym naciskiem na praktyczną samoobronę.
👉 Po pysznym obiedzie czekał nas kolejny fascynujący wykład — tropienie SAR, czyli techniki tropienia ludzi, odczytywanie śladów i poruszanie się po śladzie, prowadzone przez Tomasza Kamyka z K2 Tropienie Bojowe.
Były podoficer, żołnierz Wojska Polskiego, instruktor tropienia bojowego — a przy tym człowiek z ogromnym spokojem, doświadczeniem i pasją. Naprawdę rzadko ktoś robi na mnie aż takie wrażenie.
👉 Po krótkiej przerwie spakowaliśmy się i ruszyliśmy na marszobieg z 4 stacjami zadaniowymi. Zostaliśmy podzieleni na 3 zespoły.
Pierwsze zadanie: detekcja i odnalezienie zapachu, dzięki któremu mogłyśmy zdobyć mapę.
Tutaj świetnie spisała się Curry, która naprawdę szybko zlokalizowała zapach. Zdjęcie mapy zrobione i ruszamy dalej.
👉 Po około 40 minutach marszu dotarłyśmy do kolejnej stacji — „Rękaw”.
Zostałyśmy napadnięte przez zbira i trzeba było się bronić z pomocą psa. Curry nigdy wcześniej nie była uczona chwytania rękawa, ale poradziła sobie zaskakująco dobrze. Ruda zawziętość zrobiła swoje — zostałyśmy ocalone.
👉 Kolejny punkt to znowu detekcja i szukanie zapachu, żeby zdobyć kolejną mapę. Poszło jak z płatka.
👉 Dalej maszerowałyśmy już po ciemku do punktu, na którym trzeba było udzielić pierwszej pomocy poszkodowanym. Ponieważ do bazy zostało nam jeszcze około 9 km, postanowiłam nie przeciążać Jordan, która ma już 13 lat. Wsiadła do samochodu i pojechała odpoczywać do hotelu.
👉 Na ostatnim punkcie musiałyśmy jeszcze zidentyfikować ślad na drodze i określić, w którą stronę udał się poszukiwany. Na zegarkach było już po 23:00, a przed nami wciąż ostatni odcinek przez ciemny las. Niestety dostałyśmy błędną wskazówkę i dołożyłyśmy sobie jeszcze 40 minut drogi.
🤣 Około 1:00 w nocy dotarłyśmy do bazy, mając w nogach łącznie około 18 km.
🐾 Było warto.
Ale to jeszcze nie był koniec.
W niedzielę rano po śniadaniu czekał nas kolejny panel szkoleniowy — tym razem pierwsza pomoc psom, zarówno teoria, jak i praktyka. I już teraz mogę powiedzieć, że będę chciała przygotować takie szkolenie także dla Was, bo uważam, że takie rzeczy powinno się powtarzać przynajmniej raz w roku a ostatnie w Psioku mieliśmy 3 lata temu. Tę wiedzę naprawdę łatwo zapomnieć, a może kiedyś okazać się bezcenna.
❤️ Dziękuję za ten ekscytujący weekend THOR Working Dogs - TWD Group, „K2 Tropienie Bojowe”, wszystkim prowadzącym i uczestnikom.

Zasady obowiązujące na psiokowym placu 🐾Takie trochę serio, a trochę nie serio… ale jednak serio 😄Jeśli jesteś już z nam...
17/04/2026

Zasady obowiązujące na psiokowym placu 🐾
Takie trochę serio, a trochę nie serio… ale jednak serio 😄

Jeśli jesteś już z nami albo dopiero myślisz o dołączeniu, dobrze wiedzieć, jak wygląda psiokowy świat.
U nas pies może być psem, opiekun może się uczyć, a prowadząca może wpadać do dziur tylko sporadycznie.

Który punkt podoba Ci się najbardziej? 😄

No i w maju zapraszam na nowe odsłony kursów: psiokowe przedszkole, podstawówka, liceum oraz niezmiennie nosework.

Adres

GDYNIA
Gdynia
81-000

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szkoła PSIOK umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Szkoła PSIOK:

Udostępnij