03/06/2026
Kto by pomyślał, że w Gdyni, nad samym morzem, można zrobić trening w górach? 😄
Najpierw Bulwar, morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew... wszystko to w letnie dni przypomina Ciebie mi, szaba daba, daba da 😚🎹🎸🥳 ale dość tej nostalgii. Rozgrzewka szybko się skończyła i trzeba było zmierzyć się z bohaterem dzisiejszego treningu, 900 m długości wzniesieniem. I to uwaga... dwa razy. To dało łącznie 160 m przewyższeń 🙀
Na szczęście warunki coraz lepsze. Błota brak, nie ma strachu o buty, no chyba że ktoś miał najnowsze Adasie 😉 to trochę jednak szkoda 😜🙈
Po wszystkim jeszcze wspólne schłodzenie bulwarem do rybek i łącznie wskoczyło 10 km biegu 💪😎
A na deser niespodzianka. Kilkanaście Mustangów ustawionych koło siebie, wydawało odgłos paszczą... wróć... maską, znaczy spod maski 😁 Przez chwilę poczuliśmy się jak na planie filmu Szybcy i Wściekli. My szybcy, oni wściekli... albo odwrotnie 😆
Było ciężko, ale sympatycznie 🤗 do zobaczenia następnym razem, trening już w przygotowaniu 😎🩵🏃♂️