03/07/2026
To już ostatni dzień żeglugi. Jesteśmy w Wilkasach. Dziś wiało 4-7 Beauforta. To trochę za dużo na nasze jachty. Walczyliśmy dzielnie przez dwie godziny, ale przed samym portem podmuchy były tak silne, że młodsza załoga musiała pomoc sobie silnikiem. Starsi twardo sztormowali do końca💪. Popoludnie w porcie wykorzystaliśmy na gry na piachu, oraz pakowanie i klarowanie jachtów. Wieczorem Starszaki tradycyjnie udało się na pizzę do tawerny, a najmłodsi oglądają jachtowe kino🙂
Jutro szybki skok przez kanał i zameldujemy się w Pięknej Górze.
To do jutra. Wstajemy o 7!🙆🙆