Piotr Kuzas Coaching

  • Home
  • Piotr Kuzas Coaching

Piotr Kuzas  Coaching Fechtmistrz i specjalista przygotowania fizycznego. Ponad 20 lat doświadczenia we Francji.

Indywidualne planowanie treningu motorycznego, fizycznego i specjalistycznego we florecie, testy, monitoring, analiza wideo.

Tydzień testów i podsumowań za namiPo pierwszym miesiącu przygotowań Alicji przyszedł czas na sprawdzenie, co rzeczywiśc...
03/09/2026

Tydzień testów i podsumowań za nami

Po pierwszym miesiącu przygotowań Alicji przyszedł czas na sprawdzenie, co rzeczywiście się zmieniło.

Wyniki pokazują progres przede wszystkim w wydolności, regeneracji po wysiłku i stabilizacji. Widać też poprawę w części prób szybkościowych i mniejszą asymetrię w podporach bocznych.

Nie wszystkie parametry poszły do góry. W niektórych testach wynik pozostał podobny, a w części trzeba jeszcze popracować nad siłą, szybkością i utrzymaniem jakości ruchu przy zmęczeniu.

I właśnie po to robimy testy kontrolne — nie po to, żeby szukać samych plusów, ale żeby zobaczyć, co działa, co wymaga korekty i gdzie przesunąć akcenty w kolejnych tygodniach.

Ten mikrocykl jeszcze się nie kończy. Przed nami około dwa tygodnie pracy, w których wykorzystamy te informacje do ostatnich korekt i dalszego ukierunkowania przygotowań.

Pierwszy blok dał nam dużo danych. Teraz czas dobrze wykorzystać końcówkę mikrocyklu i przygotować wejście w kolejny etap.

To był trochę inny tydzień pracy z zawodniczkami PK Coaching. Obie były na obozach, w których nie brałem bezpośredniego ...
30/08/2026

To był trochę inny tydzień pracy z zawodniczkami PK Coaching. Obie były na obozach, w których nie brałem bezpośredniego udziału, ale to nie oznaczało przerwy w prowadzeniu.

Dzięki monitoringowi, narzędziom elektronicznym, ankietom RPE, codziennym informacjom od zawodniczek i analizie obciążeń mogłem na bieżąco śledzić, jak reagują na trening, jak zmieniają się wybrane parametry i czy objętość oraz intensywność idą w dobrym kierunku.

Taki model pracy pozwala mi nie tylko obserwować to, co dzieje się tu i teraz, ale też lepiej przygotować końcową fazę obecnego mikrocyklu i płynne przejście do kolejnego etapu przygotowania fizycznego i specyficznego przed pierwszą częścią sezonu.

Nie zawsze trzeba być obok zawodnika na każdym treningu, żeby realnie kontrolować proces. Ważne jest, żeby mieć dobre dane, regularny kontakt i umieć wyciągać z nich właściwe wnioski.

Julianna czyli  Juju dołączyła do teamu  Coaching.**W zeszłym tygodniu rozpoczęliśmy współpracę i był to bardzo dobry cz...
24/08/2026

Julianna czyli Juju dołączyła do teamu Coaching.**

W zeszłym tygodniu rozpoczęliśmy współpracę i był to bardzo dobry czas, który pozwolił mi lepiej poznać Juju jako zawodniczkę: jej sposób pracy, reakcję na wysiłek, mocne strony i obszary, które będziemy rozwijać. Obserwowałem również pozasportowe obszary takie jak: zdolność koncentracji, motywację i tego, jak może funkcjonować w treningu dzień po dniu.

Teraz przechodzimy do kolejnego etapu: *analizy profilu zawodniczki, planowania treningów i obciążeń oraz ułożenia kalendarza startów i obozów*.

Właśnie tak rozumiem współpracę — nie jako gotowy schemat, ale jako indywidualny proces dopasowany do zawodnika.
Mogę wspierać zawodnika jako *trener osobisty lub trener wspomagający, uzupełniając pracę wykonywaną w klubie lub prowadząc wybrane elementy przygotowania.

Zakres może obejmować **przygotowanie fizyczne ogólne, przygotowanie ukierunkowane pod szermierkę lub inną dyscyplinę sportu, treningi indywidualne, analizę wideo, monitoring oraz planowanie kolejnych etapów rozwoju*.

Współpraca może odbywać się *stacjonarnie, zdalnie lub w modelu hybrydowym* — zależnie od potrzeb zawodnika, jego kalendarza i dotychczasowego systemu treningowego.

Jeżeli jesteście zainteresowani taką formą współpracy, *napiszcie do mnie wiadomość prywatną*. Wspólnie ustalimy, w jakim zakresie mogę najlepiej uzupełnić obecny proces treningowy zawodnika

PODSUMOWANIE OBOZU – GDAŃSKZa Alicją 5 bardzo intensywnych dni pracy, podczas których realizowała dalszy program przygot...
16/08/2026

PODSUMOWANIE OBOZU – GDAŃSK

Za Alicją 5 bardzo intensywnych dni pracy, podczas których realizowała dalszy program przygotowań do nowego sezonu, łącząc treningi z trenerem klubowym z popołudniowymi jednostkami realizowanymi ze mną. Od początku zależało nam na tym, żeby całość była skoordynowana i prowadziła w jednym kierunku, a nie funkcjonowała jako oddzielne plany. Swoje uwagi w zakresie prewencji dorzuciła również Olga Długozima wspomagająca Alicję od lat.

W tym tygodniu Alicja zrealizowała 3 treningi interwałowe, 2 dni pracy wzmacniającej i siłowej, a do tego każdego dnia obecne były stabilizacja i praca nad mięśniami głębokimi. Coraz większe znaczenie miała również praca specyficzna pod szermierkę — praca nóg, koordynacja, szybkość reakcji oraz lekcje indywidualne. Dużo wysiłku, ale z każdym kolejnym dniem wszystko wygląda coraz lepiej 💪💪

Bardzo ważnym elementem przygotowań jest duża liczba lekcji indywidualnych, które uzupełniałem pracą indywidualną ze swojej strony. Dzięki temu przygotowanie fizyczne i szermiercze miały na siebie korzystny wpływ.

Obóz zakończyliśmy zimną wanną, a weekend został przeznaczony na pełną regenerację — odpoczynek, sen i dobre jedzenie. 🍣🍣

Dziś niedziela wieczór. Regeneracja za nami, walizki prawie gotowe. Jutro kolejny etap — Police i obóz kadry.

Środa — najmocniejszy dzień obozu w GdańskuWczorajszy dzień był zaplanowany jako najbardziej wymagająca jednostka całego...
13/08/2026

Środa — najmocniejszy dzień obozu w Gdańsku

Wczorajszy dzień był zaplanowany jako najbardziej wymagająca jednostka całego obozu. Alicja po raz kolejny pracowała w interwałach, ale tym razem odcinki były dłuższe, a intensywność wyraźnie większa.

Wysiłek był duży, jednak najważniejsza obserwacja jest bardzo pozytywna — Alicja coraz lepiej znosi kolejne obciążenia. Kontrola tętna, jego zachowania w trakcie pracy i regeneracji oraz pozostałych parametrów, które monitoruję za pomocą specjalistycznych narzędzi, pokazuje mi, że wykonana do tej pory praca przynosi efekty zgodne z założeniami.

Pozostałą część dnia przeznaczyliśmy na koordynację, dysocjację ruchową, pracę mięśni głębokich oraz kilka zadań rozwijających szybkość reakcji.

Coraz większe znaczenie ma również część specyficzna. W programie pojawia się więcej pracy nóg i lekcji indywidualnych, ponieważ stopniowo zbliżamy się do kolejnego etapu przygotowań. Już za kilka dni Alicja rozpocznie obóz kadry w Policach, dlatego przygotowanie fizyczne coraz mocniej łączymy z wymaganiami szermierczymi.

To był ciężki, ale bardzo wartościowy dzień. Najważniejsze, że organizm Alicji coraz lepiej odpowiada na pracę, którą wykonujemy.

Za nami pierwsze dwa dni drugiego etapu przygotowań Alicji do sezonu. Stacjonujemy w Gdańsku – rodzinnym mieście Ali i m...
11/08/2026

Za nami pierwsze dwa dni drugiego etapu przygotowań Alicji do sezonu.

Stacjonujemy w Gdańsku – rodzinnym mieście Ali i moim

Po objętości wykonanej w Wiśle zmieniamy charakter pracy.

Wczoraj i dziś pojawiło się więcej siły i wytrzymałości, stabilizacji, koordynacji, reakcji oraz specyficzna praca nóg.
Do tego Alicja wróciła do regularnych lekcji z trenerem klubowym Jarosławem.

Teraz będziemy stopniowo dokładać intensywność, pracę VO₂ i kolejne elementy siłowe, coraz mocniej łącząc przygotowanie fizyczne z wymaganiami floretu.

Wisła dała nam objętość. Gdańsk ma teraz tę bazę przełożyć na siłę, tempo i jakość pracy do wykorzystania na trzecim obozie w Policach. Efekty pokażą nam testy na koniec tych części makrocyklu.

Podsumowując króko Wisłę: Przez kilka dni zrobiliśmy prawie 100 km w górskim terenie. Były długie wyjścia, podejścia, ze...
10/08/2026

Podsumowując króko Wisłę:
Przez kilka dni zrobiliśmy prawie 100 km w górskim terenie. Były długie wyjścia, podejścia, zejścia i dużo czasu spędzonego na nogach.

Do tego dochodziły popołudniowe treningi ogólnorozwojowe, praca z gumami, stabilizacja, koordynacja, mobilność, krótkie biegi i trochę pracy specyficznej.

Alicja dobrze zniosła ten etap i przy dużej objętości każdego dnia potrafiła utrzymać rytm pracy i zaangażowanie także wtedy, gdy pojawiało się zmęczenie.

Teraz przechodzimy w drugi etap przygotowań w Gdańsku. Idziemy w stronę siły, wytrzymałości siłowej, stabilizacji i bardziej specyficznej pracy pod szermierkę.

Do tego Alicja dokładać będzie lekcje z trenerem prowadzącym.

Ostatni dzień górskiego bloku — Trzy Kopce (810 m n.p.m.)W ostatnią górską wędrówkę wyruszyliśmy z rana mając do pokonan...
07/08/2026

Ostatni dzień górskiego bloku — Trzy Kopce (810 m n.p.m.)

W ostatnią górską wędrówkę wyruszyliśmy z rana mając do pokonania blisko 20 km.
Od samego początku warunki były trudniejsze niż w poprzednich dniach — deszcz utrzymywał się praktycznie przez całą pierwszą połowę trasy, aż do wejścia na szczyt.
Szlak pokonaliśmy w 4 godz. 45 min równym tempem, choć mokre podłoże i długie podejścia kosztowały nasze nogi więcej wysiłku.
Z drugiej strony była to także okazja do mocniejszej kontroli pracy nóg i bardzo dobry bodziec dla budowania bazy tlenowej i wytrzymałości.

Wieczorem domknęliśmy dzień krótkim blokiem uzupełniającym: mobilność, koordynacja, kontrola ruchu i krótka praca indywidualna.

Dobre, sportowe zakończenie całego etapu w Beskidach.

Za nami chyba najbardziej wymagający dzień, w trakcie którego zrealizowaliśmy wyjście na Skrzyczne (1257 m n.p.m.). W po...
06/08/2026

Za nami chyba najbardziej wymagający dzień, w trakcie którego zrealizowaliśmy wyjście na Skrzyczne (1257 m n.p.m.). W ponad 6 godzin przeszliśmy 24 km, a na całej trasie walczyliśmy z upałem, górskimi stromiznami i własnym zmęczeniem.

Najmocniejszy fragment szlaku to podejście o długości 4 km z około 700-metrową różnicą wysokości. Pokonaliśmy je w 1 godzinę i 40 minut, utrzymując dobre tempo mimo dużego nachylenia.

Cała sesja była ukierunkowana na rozwój bazy tlenowej i wytrzymałości. Alicja konsekwentnie realizowała zadanie i dobrze poradziła sobie z obciążeniem od początku do końca.

Wieczorem wykonaliśmy jeszcze krótki blok uzupełniający ukierunkowany na prewencję i poprawę wad postawy ogólnej i specyficznej.

To był wartościowy, bardzo dobrze przepracowany dzień.

Wisła — kolejny dzień pracy za namiDzisiejszy plan dopasowaliśmy do sytuacji i dobrze wykorzystaliśmy dostępny czas. Ran...
05/08/2026

Wisła — kolejny dzień pracy za nami

Dzisiejszy plan dopasowaliśmy do sytuacji i dobrze wykorzystaliśmy dostępny czas.

Rano wykonaliśmy szybkie podejście i zejście — łącznie około 7 km w dwie godziny, przy około 400 m różnicy wysokości. Na tak krótkim odcinku było to wymagające i stanowiło konkretną pracę wytrzymałościową.

Po południu Ala pracowała nad stabilizacją na Swiss Ball, a wieczorem wykonaliśmy protokoły przygotowawcze, rozgrzewkę i około 50 minut ćwiczeń koordynacyjnych na Penalty Box.

Następnie przeszliśmy do pełnego bloku ćwiczeń z gumami, wykonanego dwukrotnie.

Ala dobrze przepracowała cały dzień. Zmęczenie miało głównie charakter mięśniowy, ale ogólne samopoczucie pozostało dobre.

Przed nami dwa bardzo intensywne dni. Jutro wracamy do głównego zadania — około 25 km w górach w kierunku Skrzycznego, a wieczorem kolejny blok pracy.

Dzisiaj dobrze wykorzystaliśmy sytuację. Teraz czas na najmocniejszą część końcówki obozu.

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Piotr Kuzas Coaching posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your business to be the top-listed Gym/sports Facility?

Share