Gąbin Biega

Gąbin Biega Połączyła nas wspólna pasja do biegania i aktywnego stylu życia 🏃‍♀️🏃. Naszym celem jest integracja lokalnej społeczności oraz rozwijanie biegowej pasji.

Ponieważ doszło do włamania na nasz poprzedni fanpage, wracamy tutaj w nowej odsłonie!

Bieg Powstania Warszawskiego, a także wokół Jeziora Lucieńskiego, czyli nasze lipcowe starty.Przypadający w okresie waka...
27/07/2026

Bieg Powstania Warszawskiego, a także wokół Jeziora Lucieńskiego, czyli nasze lipcowe starty.

Przypadający w okresie wakacji tzw. sezon ogórkowy dotyczy nie tylko polityki, ale wydaje się dotykać także światka biegowych imprez. W tym okresie odbywa się znacznie mniej zawodów, jednak mimo tego nasi reprezentanci zaliczyli ostatnio warte odnotowania starty.

Pierwszą oazą na lipcowej pustyni biegowej okazało się... Jezioro Lucieńskie. Tam właśnie odbyła się szósta już edycja Błyskawicznej Dychy, w której wystartowała Anna Węglewska. Dla czytających nasze posty nie będzie zdziwieniem, gdy dodamy, że Ania okazała się bezkonkurencyjna w swojej kategorii wiekowej, zajmując 1. miejsce 😉🏆Aniu, gratulacje kolejnego świetnego startu! 👏🏻

Natomiast w minioną sobotę hołd powstańcom warszawskim oddali Mateusz Stobnicki, Mateusz Kłys oraz Krystian Wasilewski. Trójka naszych zawodników wystartowała w 35. Biegu Powstania Warszawskiego, odbywającym się tradycyjnie ulicami stolicy. W zawodach na dystansach 5 oraz 10 km zameldowało się łącznie ponad 12 tysięcy osób! Cieszymy się, że w tym gronie byli i nasi zawodnicy :D Gratulujemy, Panowie!


Spotkania Biegowe Gąbin Biega. Zapraszamy na treningi dla początkujących!Od lipca wystartowaliśmy z otwartymi Spotkaniam...
13/07/2026

Spotkania Biegowe Gąbin Biega. Zapraszamy na treningi dla początkujących!

Od lipca wystartowaliśmy z otwartymi Spotkaniami Biegowymi. To cykliczne, cotygodniowe wspólne bieganie. Spotykamy się na parkingu przed Zespołem Szkół im. Stanisława Staszica (przy ul. Leśnej) we wtorki lub czwartki (dokładne info + wydarzenie dostępne kilka dni wcześniej na naszej stronie) o 19:30. I razem ruszamy na trasę 🏃‍♀️🏃. Tempo, dystans i trasę dobieramy zawsze pod uczestników! Do tej pory mieliśmy okazję biegać urokliwymi ścieżkami gąbińskiego lasu oraz zawędrować nad Jezioro Zdworskie. A poza naszymi klubowiczami gościnnie biegali także członkowie Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej (pozdrawiamy!).
Spotkania zawsze odbywają się w luźnej i miłej atmosferze. Ważne dla nas jest nie tylko bieganie samo w sobie, ale to, by każdy się dobrze czuł na naszych treningach 🙂

I z tego miejsca chcielibyśmy zachęcić przede wszystkim wszystkich początkujących biegaczy na nasze Spotkania Biegowe! Jeśli nie biegałaś/-eś, nie masz się czego bać. Jak już zostało wspomniane, dostosujemy tempo i treningi do Twojej kondycji i warunków. Rozpoczęcie przygody z bieganiem jest łatwiejsze w grupie :)
Najbliższe Spotkanie już we wtorek (14.07) o 19:30❗


Kolejne starty Gąbin Biega. Tym razem łupem padł m.in. grecki Olimp.Końcówka czerwca to tradycyjnie początek wakacji, al...
08/07/2026

Kolejne starty Gąbin Biega. Tym razem łupem padł m.in. grecki Olimp.

Końcówka czerwca to tradycyjnie początek wakacji, ale nie dla naszych zawodników. :D

Kolejny świetny występ zaliczyła Anna Węglewska, która zwyciężyła w swojej kategorii wiekowej podczas I Biegu w Rogowie „Rodzina na START” na dystansie 5 km 🏃‍♀️. Aniu, wielkie gratulacje! Widać, że forma dopisuje. :D

Z kolei w Biegu Truskawki, w okolicach Puszczy Kampinoskiej, startował Mateusz Stobnicki. Nasz zawodnik zmierzył się z dystansem 10 km i zajął wysokie 8. miejsce w kategorii Open, mimo ponad setki zawodników na starcie. Gratulacje, Mateusz! 😊

Niedawno pisaliśmy o naszej wyprawie do krainy Thora, a tymczasem Krzysztof Kamiński postanowił złożyć wizytę w innym panteonie…
Krzysiek wziął bowiem udział w 22. edycji Olympus Marathon – jednej z najbardziej kultowych imprez biegowych w Grecji. Warto tutaj poświęcić jej kilka zdań, bo nie jest to zwykły bieg, lecz prawdziwe ULTRA.💪🏻

Główny bieg rozpoczyna się w Parku Archeologicznym w mieście Dion, położonym niemal na poziomie morza (3 m n.p.m.), a swój najwyższy punkt osiąga na wysokości 2780 m n.p.m., przebiegając tuż poniżej „Tronu Zeusa” – jednego z najwyższych i najbardziej stromych szczytów masywu, oferującego wspaniałe widoki. Trasa, licząca około 44 km, kończy się w Litochoro – najważniejszej górskiej miejscowości regionu, położonej na wysokości 300 m n.p.m.

Podejście – od punktu startowego aż po najwyższy punkt trasy – jest ciągłe i wiąże się z pokonaniem ponad 2800 metrów przewyższenia (!) na dystansie około 21 km. Dodajmy do tego morderczy upał panujący pod koniec czerwca (pamiętacie jeszcze?) i nie mamy już wątpliwości, że Krzysiek, zajmując 58. miejsce na prawie 600 uczestników z czasem 6:39:56, dokonał iście heroicznego czynu. Jego wyczyn można z miejsca śmiało włączyć do kanonu mitów greckich (sam Zeus ponoć przyznał, że od czasów Kratosa nie widział takiego kozaka 😉). Krzysiek, ogromne gratulacje!!!


Gąbin Biega wyprawa do krainy Wikingów. I stało się! Nasz zespół wrócił już szczęśliwie z dalekiej północy, a my przedst...
25/06/2026

Gąbin Biega wyprawa do krainy Wikingów.

I stało się! Nasz zespół wrócił już szczęśliwie z dalekiej północy, a my przedstawiamy poniżej relację z krótkiej, choć bardzo intensywnej wyprawy 🇳🇴🌍.
5 dni, 5 lotów, 12 osób i prawie 380 przebiegniętych kilometrów…
Naszą podróż rozpoczęliśmy w czwartek o świcie, wylotem z Gdańska. Lecz skierowaliśmy się nie w stronę naszej biegowej destynacji, ale na… Lofoty! I nawet jeśli samo wyrażenie kojarzyć Wam się może bardziej z mitologią nordycką niż z archipelagiem na Morzu Norweskim, to z pewnością kiedyś widzieliście zdjęcia z tego miejsca. A to z tego względu, że są one wykorzystywane często na tapetach czy pokazach slajdów. I choć nie było łatwo się tam dostać (musieliśmy lecieć przez Oslo i Bodø, gdzie zdążyliśmy jeszcze zwiedzić imponujące Muzeum Lotnictwa :) ) to po wylądowaniu nasz komentarz mógł być tylko jeden: „Na Odyna! Jak tu pięknie!”.
Na Lofotach przebywaliśmy do soboty, co biorąc pod uwagę, że słońce nie zachodziło ani na moment (przypomnijmy, że ta część Norwegii leży za kołem podbiegunowym, więc występuje tutaj zjawisko tzw. białych nocy) wystarczyło do zaliczenia kilku trekkingów🏞️. I choć wzniesienia może pod względem wysokości bezwzględnej nie wydają się być wysokie, to wędrówka jest długa i nie należy do najłatwiejszych. Wchodzi się w końcu na górę wyrastającą prosto z morza! Niemniej zdecydowanie warto, a wędrówka schodami Szerpów na Reinebringen czy wspinanie się na rock bridge u stóp szczytu Djeveleporten z pewnością zostanie w naszej pamięci na długo.
No, a przecież najważniejsze dopiero było przed nami. I tak, w sobotę wsiedliśmy do samolotu turbośmigłowego (!) linii Widerøe by udać się do Tromsø, miasta okrzykniętego niegdyś „Wrotami do Arktyki” (stąd wyruszały ekspedycje polarne), a obecnie największego miasta północnej Norwegii, słynącego z wielu obiektów uznawanych za najdalej na północ wysunięte na świecie, takich jak najdalej na północ wysunięty uniwersytet czy… McDonald’s. A także… najdalej na północ wysunięty, odbywający się regularnie, certyfikowany bieg uliczny czyli Midnight Sun Marathon.
Midnight Sun Marathon to impreza biegowa odbywająca się na dystansach: maratonu, półmaratonu, 10 km oraz 5 km. Na wszystkie dystanse zapisanych było łącznie prawie 10.000 osób, a dystans maratonu ukończyło ponad 1,5 tys. biegaczy. Mimo że te liczby mogą wydawać się „duże”, to bieg miał jednak charakter kameralny. W pozytywnym tego słowa znaczeniu! Impreza miała bowiem bardzo przyjacielską atmosferę, wzdłuż trasy rozstawieni byli liczni kibice wspierający biegaczy (była nawet grupka wykonująca słynne - dzięki piłkarskiemu mundialowi - norweskie wiosłowanie :D). A sama trasa dosyć szybko opuszczała centrum Tromsø, by poprowadzić biegaczy prawie kilometrowym mostem prosto na zielone przedmieścia. Widok ośnieżonych szczytów z tego miejsca naprawdę zapierał dech w piersiach! Na ostatnie 10 km wróciliśmy do miasta, gdzie w samym centrum znajdował się finisz.

Ale nie było jeszcze ani słowa o głównych bohaterach, prawdziwych gąbińskich Thorach, Odynach czy Frejach, a więc naszych reprezentantach! Na dystansie maratonu biegli:

• Anna Węglewska
• Krzysztof Węglewski
• Michał Joński
• Tomasz Wypysiński
• Tomasz Kamiński
• Mateusz Stobnicki
• Kamil Baranowski
• Łukasz Grzelak

Półmaraton z kolei ukończyli:

• Paulina Drążkiewicz
• Grzegorz Kopeć

Wielkie gratulacje dla całej ekipy!
Na koniec warto wspomnieć, że na wyprawie towarzyszyła nam jeszcze Małgorzata Sadowska z klubu WKB Maratończyk Włocławek, która ukończyła dystans półmaratonu.
Po biegu mieliśmy jeszcze dwa dni i nie próżnowaliśmy ;) Zdążyliśmy zobaczyć muzeum polarnictwa, muzeum uniwersyteckie, interaktywne akwarium polarne, a nawet wdrapać się na punkt widokowy na górze Fløya.
Całej ekipie jeszcze raz gratulujemy wyników, a przede wszystkim dziękujemy za stworzenie świetnej, koleżeńskiej atmosfery. Bo wyjątkowość tego wyjazdu nie opierała się na unikalności miejsca czy biegu, ale na ludziach, z którymi te miejsca mogliśmy odwiedzać i ramię w ramię biec🔝🔥.
P.S. Od lipca ruszamy z otwartymi spotkaniami biegowymi w Gąbinie więc zachęcamy KAŻDEGO zainteresowanego bieganiem do przybycia! Więcej informacji wkrótce.❗❗❗
P.S. 2 A już w październiku kolejna wspólna wyprawa Gąbin Biega. Tym razem na Śląsk i Silesia Maraton…

Gąbin Biega rusza na koło podbiegunoweW ten czwartek rozpoczęliśmy naszą podróż na północ Norwegii, gdzie już w sobotę w...
18/06/2026

Gąbin Biega rusza na koło podbiegunowe

W ten czwartek rozpoczęliśmy naszą podróż na północ Norwegii, gdzie już w sobotę wystartujemy w Midnight Sun Marathon. Jest to najdalej wysunięty na północ certyfikowany uliczny maraton na świecie - miasto Tromso (gdzie odbędą się zawody) znajduje się już w strefie koła podbiegunowego. Więc mimo że bieg odbędzie się w "nocy" (rozumianej wedle naszego, polskiego punktu widzenia), to ciemności nam nie grożą. Na miejscu zastanie nas bowiem dzień polarny.
Przed zawodami czeka nas jeszcze wyprawa na Lofoty, gdzie postaramy się naocznie przekonać, czy jest tam rzeczywiście tak pięknie, jak windowsowskie tapety i wygaszacze ekranu to przedstawiają ;)
Oczywiście, jak na sportowców przystało, nie omieszkamy również wybrać się na trekking :)
Na tej wyprawie reprezentacja naszego klubu jest wyjątkowo liczna, ponieważ lecimy aż w 11 osób (+ koleżanka z WKB Maratończyk Włocławek), co jest naszym dotychczasowym rekordem, jeśli chodzi o zagraniczne wojaże. A biegać będziemy zarówno na dystansie maratonu, jak i półmaratonu.
Liczymy, że daleka północ okaże się dla nas przychylna i będziemy mogli świętować letnie przesilenie rytuałami nieco przyjemniejszymi niż w "Midsommar" ;)
A tak się składa, że doskonale znamy jeden rytuał, który zawsze świetnie się sprawdza, niezależnie od okoliczności.
Mowa oczywiście o rytuale biegania :D

Trzymajcie kciuki :)

Pierwszy weekend czerwca w rytmie biegowych kilometrów. 🏃‍♀️🏃Godna reprezentacja Gąbin Biega w osobach Ani i Krzysztofa ...
11/06/2026

Pierwszy weekend czerwca w rytmie biegowych kilometrów. 🏃‍♀️🏃

Godna reprezentacja Gąbin Biega w osobach Ani i Krzysztofa Węglewskich przemierzyła 80 kilometrów w parze na jednym z bardziej rozpoznawalnych ultramaratonów w Polsce, czyli na Biegu Rzeźnika🏞️. Suma przewyższeń na trasie wynosiła około 4085 m - trzeba przyznać niezły hardcore 😉. Gratulujemy!

Jeżeli zaś chodzi o reprezentowanie naszego klubu pod osłoną nocy to mieliśmy swojego człowieka na trasie półmaratonu we Wrocławiu. Mateusz Stobnicki postanowił, że zwiedzanie miasta w dzień nie jest tak atrakcyjne jak spojrzenie na jego uroki w nocy i to z perspektywy biegacza 👏🏻🏃🌆.

Bieg o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Gąbin 2026W ostatni piątek biegiem o Puchar Burmistrza zainaugurowane zostały Dn...
01/06/2026

Bieg o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Gąbin 2026
W ostatni piątek biegiem o Puchar Burmistrza zainaugurowane zostały Dni Gąbina 2026. Naszego klubu również nie mogło tam zabraknąć, gdyż - mimo że wydarzenie może wydawać się niepozorne - jest to ważna data w naszym kalendarzu startów. No bo przecież nie co dzień mamy okazję pościgać się na gąbińskiej ziemi ;) A konkretniej w malowniczej scenerii gąbińskiego lasu, bo to tam miała miejsce tegoroczna edycja biegu. Imprezę osobiście otworzył pierwszy obywatel naszego miasta (a prywatnie miłośnik sportu) - burmistrz Krzysztof Jadczak. Tuż po otwarciu odbyła się poprowadzona przez nas rozgrzewka :D
Nasz klub reprezentowali: Paulina Drążkiewicz, Monika Wiśniewska, Krystian Wasilewski, Kacper Ledzion i Radosław Wilgocki. Serdecznie dziękujemy za udział :)
No i przede wszystkim gratulujemy trójce, która uplasowała się na podium :D Monika Wiśniewska wygrała bowiem bieg pań 👏🏻👏🏻👏🏻, a tuż za nią na mecie zameldowała się Paulina Drążkiewicz. Natomiast wśród Panów drugie miejsce zajął Krystian Wasilewski. Tutaj rywalizacja była szczególnie zacięta, bo o zwycięstwie decydowała ostatnia prosta.
Mimo że obsadzenie połowy miejsc na podium jest całkiem niezłym wynikiem, to my przede wszystkim cieszymy się, że mieliśmy okazję pobiegać "u siebie". Postaramy się, by w przyszłym roku była do tego więcej niż jedna okazja ;)

Ostateczna klasyfikacja OPEN Kobiet🏃‍♀️👏🏻:
1. Monika Wiśniewska
2. Paulina Drążkiewicz
3. Karolina Dobrzyńska
OPEN Mężczyzn🏃👏🏻:
1. Artur Iskra
2. Krystian Wasilewski
3. Emil Machała

Weekend pełen startów: Rykowisko, Łódź i... Kapsztad.🌍🌳🌇W bieżący weekend zawodnicy naszego klubu nie próżnowali :D Nasi...
26/05/2026

Weekend pełen startów: Rykowisko, Łódź i... Kapsztad.🌍🌳🌇

W bieżący weekend zawodnicy naszego klubu nie próżnowali :D Nasi reprezentanci odnotowali starty na Rykowisku🦌🌳, w Łodzi🌇, a nawet w Republice Południowej Afryki 🌍🇿🇦
Rykowisko to renomowane okoliczne zawody (po lasach pojezierza Gostynińskiego), którym ze względu na trudności trasy, bliżej chyba do formuły ultra niż klasycznego biegania ;)
Gąbin Biega reprezentowali:
- Anna Węglewska na dystansie 13 km 🏃‍♀️🔥,
- Krzysztof Węglewski i Krzysztof Kamiński na dystansie 38 km 🏃🏻🏃🏻🔥,
- Łukasz Grzelak na dystansie 50 km 🏃🏻🔥.
Wszystkim serdecznie gratulujemy, zwłaszcza, że to zdecydowanie nie są łatwe zawody.
A szczególne brawa należą się Krzyśkowi Kamińskiemu, który zajął rewelacyjne 3 miejsce🏃🏻🏆👏🏻. Brawo Krzysiek! Jest moc! 🔥
Tego samego dnia nasi biegacze stawili się także w Łodzi, na 23. Biegu Ulicą Piotrkowską Rossmann Run. Z naszych zawodników finiszował Mateusz Stobnicki, a także... Anna Węglewska :D Jak widać, poranny start w Rykowisku to było dla Niej za mało ;) Co więcej Ania zajęła 3 miejsce w kategorii fizjoterapeutek. Aniu, serdecznie gratulujemy! 🏃‍♀️👏🏻🏆. Mateuszowi oczywiście również :) 💪🏻.
Jako że dla naszego klubu bieganie nie kończy się wyłącznie na zawodach w Polsce, nie zabrakło i naszego reprezentanta podczas Sanlam Cape Town Marathon w RPA🇿🇦🌍, który miał miejsce w bieżącą niedzielę. To najbardziej znany maraton w Afryce, od przyszłego roku również (obok m.in. Nowego Jorku, Bostonu czy Berlina) członek
elitarnej serii 8 najbardziej prestiżowych biegów świata Abbott World Marathon Majors (w tym roku bieg w Kapsztadzie miał status "oficjalnego kandydata"). Dość powiedzieć, że na starcie stanęła absolutna legenda dyscypliny, 4-krotny medalista olimpijski w maratonie - Eliud Kipchoge. A rywalizował m.in. z Tomaszem Kamińskim z Gąbin Biega 🏃🏻 😉Tomku, gratulujemy reprezentowania naszego klubu na południowym krańcu Afryki 🌍🏃🏻🔝
Podsumowując: choć doszły nas słuchy, że Eliud Kipchoge - uświadomiwszy sobie wreszcie istnienie naszego klubu - poważnie rozważa zapisanie się do Gąbin Biega, to szczerze... nie będziemy go mocno namawiali ;) Wszak nie brakuje nam wspaniałych zawodników, którzy z uśmiechem na ustach pokonują kolejne dystanse. Na dodatek odnotowując świetne wyniki (Ania, Krzysiek pozdrawiamy)😁. Czego najlepszym przykładem był ostatni weekend.
Jeszcze raz serdeczne gratulacje dla wszystkich startujących! 🏃‍♀️🏃🏻👏🏻🏆😉

Adres

Gąbin Gmina

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gąbin Biega umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij