29/07/2026
Macie taki swój ulubiony sklep? 🥹😍Na zdjęciu jestem oczywiście ja, już wtedy miałam obecny rower i odżywiałam się coca colą podczas jazdy, bo poza mam zakaz do dziś. Proszę zwrócić uwagę, że siedzę bliżej napisu napoje, a nie alkohole. Nie wiem czy to było celowe :)
Sklep mieści się w Otwocku Małym. Albo Wielkim. Niestety nie wygląda już tak jak na zdjęciu i, ku mojej rozpaczy, nie jest sklepem spożywczym anymore. Naprzeciwko jest brzydki kościół. Ostatni raz byłam w nim na pogrzebie babci i z tej okazji nigdy już na niego nawet nie spojrzę, a co dopiero wejść.
Dawno dawno temu do tego sklepu jeździliśmy autem, w którym ssanie było na guzik, a spotify zastępowały 3 kasety. Mentalnie wciąż tam jestem. Zabetonowana. Dalej myślę, że każde auto odpala się wsadzając kluczyk. Automatyczna skrzynia biegów mogłaby mnie zmiażdżyć jak widok Jetsonów na niebie nad Warszawą. Nie pytajcie ile lat ma mój telewizor.
Niedaleko dalej jest inny sklep w tym stylu. Zamienili go na Lewiatana. Ale dalej mogę kupić w nim banana i coca colę. Jako dziecko, na wakacjach u babci, byłam w nim codziennie.
Zdjęcie jest z 2017 (choć wygląda na wcześniejszą datę, nie?). Robione w czasach zmierzchu zdjęć poziomych. A jak wiadomo, dobry reportaż, to tylko zdjęcia poziomie. Nie oszukujmy się.
Zdjęcia w poziomie obecnie nie zdobywają już zbyt dużych zasięgów i serduszek. O tym jaki zasięg będzie miało to, decydujecie Wy :)
Wrzucam, bo ostatnio widziałam dużo fajnych zdjęć sklepów u Marcin Urbanowicz Fotografia i Wy też sobie popatrzcie.
Nigdy nie zapominajmy, że lata 80te były 20 lat temu. NIGDY 🪩🤩