World Mountain Project by Kacper Mrowiec

World Mountain Project by Kacper Mrowiec Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od World Mountain Project by Kacper Mrowiec, Sport, Europa, Europa.

Trzeci raz na Kilimanjaro - i pewnie nie ostatni!Wbrew pozorom, poziom ekscytacji za każdym razem jest podobny. Ale doty...
02/03/2026

Trzeci raz na Kilimanjaro - i pewnie nie ostatni!

Wbrew pozorom, poziom ekscytacji za każdym razem jest podobny. Ale dotyczy czegoś innego. Nie tego, że będzie kolejny szczyt, kolejne własne osiągnięcie, etc. - tylko tego jak jako ekipa damy sobie radę. Mówiąc prosto: czy wszyscy wejdziemy.

Bo wejście na Kili jednak do łatwych nie należy. Po 4 (lub 5) dniach sportowej nudy przychodzi dzień ataku szczytowego, który jest niepodobny do wszystkich pozostałych.

Zimniej, wyżej, w środku nocy, na dużym niewyspaniu. Po pierwszej godzinie (gdy mija już początkowa ekscytacja wyjściem) zawsze mi się zjawia myśl czy klepanie w Excela nie byłoby atrakcyjną alternatywą.

Ale po kilku godzinach, gdy zaczyna się wschód, wszelkie kryzysy mnie omijają, a na szczycie - będąc już z resztą ekipy - stwierdzam, że jednak nie.

I że fajnie dokładać swoją cegiełkę do spełniania celów innych osób 🏔️
_______________________
.pl wyprawy

Jak to ktoś mądry rzekł w mailu przewodnim przed wyprawą - 80% sukcesu na wyprawie to motywacja. Zasada pareto zawsze na...
25/02/2026

Jak to ktoś mądry rzekł w mailu przewodnim przed wyprawą - 80% sukcesu na wyprawie to motywacja. Zasada pareto zawsze na czasie i w tym przypadku również zadziałała!

Trzecie Kilimanjaro i 100% sukcesu liderowanej przeze mnie ekipy, która pokazała, że jak imprezujemy, to imprezujemy, ale kiedy trzeba się zmotywować i dać w palnik - wtedy idzie pełny ogień 🔥

Wychodzę z założenia, że wejście na szczyt nie jest warunkiem koniecznym i nie narzucam takiej presji. Złoty czekan raczej nam w żadnym przypadku nie grozi, a bardziej liczą się: sprawdzenie swojego organizmu na wysokościach, dobry czas w grupie z ludźmi podobnymi do siebie czy po prostu droga sama w sobie.

W tym wejściu wszystko zagrało jak należy, grupa stała się istnym samograjem bez miejsca na narzekanie (a kryzysy, mniejsze lub większe, oczywiście u każdego się pojawiały, ze mną włącznie), co zaskutkowało świetnie spędzonym czasem i kompletem na szczycie 🏔️
__________________________
.pl

Odblokowałem właśnie nowe marzenie: zacząć się wspinać i dojść do takiego poziomu, by wrócić do Patagonii i wspinać się ...
13/02/2026

Odblokowałem właśnie nowe marzenie: zacząć się wspinać i dojść do takiego poziomu, by wrócić do Patagonii i wspinać się na te wszystkie Fitz Roye i inne Cerro Torresy 🧗
__________________pl

61/196 najwyższych szczytów państw ONZ - Palestyna (Nabi Yunis - 1030 m n.p.m) 🇵🇸Trzeci i ostatni z krajów w ramach wyja...
13/01/2026

61/196 najwyższych szczytów państw ONZ - Palestyna (Nabi Yunis - 1030 m n.p.m) 🇵🇸

Trzeci i ostatni z krajów w ramach wyjazdu na Bliski Wschód.

Technicznie - najłatwiejszy. Realiami i wszystkim co wokół - najtrudniejszy.
________________

60/196 najwyższych szczytów państw ONZ - Izrael 🇮🇱Ale... który to szczyt?Czy Meron (1204 m n.p.m na zdjęciach 2-5) czy H...
10/01/2026

60/196 najwyższych szczytów państw ONZ - Izrael 🇮🇱

Ale... który to szczyt?

Czy Meron (1204 m n.p.m na zdjęciach 2-5) czy Hermon (2236 m n.p.m na zdjęciach 1 i 6-10)?

Problem leży w definicji granic Izraela. Jeśli weźmiemy pod uwagę bezsporną część państwa, wówczas oczywisty jest niższy Meron.

Natomiast jeśli rozszerzymy granicę Izraela o Zachodni Brzeg - wówczas w grę wchodzi wyższy Hermon.

Podczas wyjazdu udało się nam podejść kilka metrów pod Meron (z bazą wojskową na szczycie) i na ~2030 m n.p.m na Hermon (taki sam powód).

Na szczęście niewiele jest krajów o podobnej problematyce, choć daleko nie trzeba szukać. Mniejszej rangi problemem z granicą i najwyższym szczytem są takie... Włochy. Bo co jest ich najwyższym szczytem - Mont Blanc z głównym wierzchołkiem czy niższym Courmayeurem?
______________________pl

59/196 Jordania - Jabal Udd am Damiwyprawy
04/01/2026

59/196 Jordania - Jabal Udd am Damiwyprawy

17/12/2025

Jednego jedynego trzytysięcznika na Wyspie nie było dane mi zdobyć, bo go zamknęli. Na ponad 30 dni. A że w przypadku złapania w grę wchodzi wpisanie na czarną listę, to lepiej nie ryzykować, bo Piramida Cartsenza jeszcze czeka 🇮🇩

EPILOG: A kiedy już nie mogłem się doczekać odpoczynku i prysznica - to na całej wyspie wystąpił blackout 🌑

Zdobyte szczyty w rolce to:
28.04 Batur (1717 m n.p.m)
29.04 Abang (2151 m n.p.m)
1.05 Sanghyang płn wierzchołek (2074 m n.p.m)
1.05 Sanghyang poł wierzchołek (2093 m n.p.m)
1.05 Batukaru (2276 m n.p.m)
2.05 Pohen (2063 m n.p.m)
2.05 Catur (2096 m n.p.m)
2.05 Pengelengan (2102 m n.p.m)
_____________________
.pl

12/12/2025

Chillu jak w Malezji, widoków z Filipin oraz najmniej przygód jak z Brunei i w projekcie będzie dalej dobrze!

To był mocny rok, czekam już zniecierpliwiony na 2026 💪
_________________
.pl

II edycja NIE(TURYSTYKI) we Wrocku. Już zapewniłem sobie stały slot jako prelegent od szczytów 🌋Singapur, Filipiny, Male...
04/12/2025

II edycja NIE(TURYSTYKI) we Wrocku. Już zapewniłem sobie stały slot jako prelegent od szczytów 🌋

Singapur, Filipiny, Malezja, Brunei i Australia. Podobny region geograficzny, za to każdy z najwyższym szczytem innego rodzaju.

Najchętniej zrobiłbym akapit w stylu TOP w kolejności od najlepszego do najgorszego, ale nie wiem jakie kryterium miałbym wybrać. Wybiorę więc kryterium przygody, a wtedy wygrywa ten jeden wówczas nie zdobyty: Brunei i Pagonprick.

A słuchających prelekcji i nie słuchających jej (ale mam nadzieję śledzących wcześniejsze relacje!): który szczyt zaintrygował Was najbardziej? 🤔
________________________

Intensywne 3 tygodnie w Meksyku, a w nim: wulkany, rafting, piramidy, wulkany, rejsy, święto zmarłych i jeszcze raz wulk...
18/11/2025

Intensywne 3 tygodnie w Meksyku, a w nim: wulkany, rafting, piramidy, wulkany, rejsy, święto zmarłych i jeszcze raz wulkany 🌋

Ten kierunek (i to zwłaszcza na przełomie października/listopada) był najbardziej mnie intrygującym w A.D. 2025 🇲🇽 Z dalekich kierunków czułem, że to właśnie do Ameryki Łacińskiej ciągnie mnie najbardziej.

Ostre jedzenie, język hiszpański, aktywne wulkany, historia przed- i po- kolonialna. To moje pierwsze skojarzenia z tym regionem, które przyciągają mnie do niego. Trochę się bałem czy nie dostanę syndromu paryskiego wynikających z moich oczekiwań, ale nie! Już wiem, że jest to kontynent, w który - jeśli tylko nadarzy się okazja - wrócę z równie dużym entuzjazmem 🌎

Z zaskoczeń:
- meksykańskie jedzenie NIE JEST aż tak ostre. Spodziewałem się absolutnego końca gry, a w najostrzejszym przypadku było po prostu tak.. ok,
- dogadanie się z hiszpańskim A0.5 jest jak najbardziej możliwe!
- piramidy w Teotihuacán czy Chichen Itzy >>> te w Egipcie. Mimo potężnej komercji wokół to coś koniecznego do zobaczenia.

Mam przeczucie, że w 2026 będzie mi dane ponownie przekroczyć ocean ✈️ A pretekstem do tego będą oczywiście kolejne wulkany 🌋
__________________________wyprawy .pl

Co można zdobyć mając 5 dni w Meksyku? O tyle dokładnie przedłużyłem sobie czas tutaj, ponieważ kilka wulkanów kusiło sw...
12/11/2025

Co można zdobyć mając 5 dni w Meksyku? O tyle dokładnie przedłużyłem sobie czas tutaj, ponieważ kilka wulkanów kusiło swym majestatem 🌋

I tak były to kolejno:

9 listopada - Pico de Orizaba (5636 m n.p.m, droga południowa)
9 listopada - Sierra Negra (4640 m n.p.m)
11 listopada - Iztaccíhuatl (niższy wierzchołek 5108 m n.p.m)

Ta Orizaba drugi raz wyszła dość spontanicznie. Pierwotnie w planach miała być Nevado de Toluca (4680 m n.p.m - czwarty co do wysokości szczyt Meksyku), ale z pewnych powodów została ona zamknięta. Ruszyłem więc w drugą stronę po Sierra Negrę, no a jak już byłem pod tym NAJ, ale z drugiej strony... to poszedłem zerknąć jak to wygląda dla porównania z północną stroną!

Dodałem sobie również do kolekcji nowe miejsce aklimatyzacyjne. Po Batumi i Araracie, teraz Playa del Carmen i Orizaba 😁

A tak poza tym, to:

Sierra Negrę łatwo rozpoznać z faktu posiadania na szczycie teleskopu.

Popocatépetl raczej nieprędko będzie dostępny.

A Iztaccíhuatl jest chyba najpiękniejszym z nich wszystkich, będący jednocześnie magnesem by wrócić do Meksyku. Bo najwyższy wierzchołek czeka!
_________________________wyprawy .pl

58/196 Meksyk - Pico de Orizaba (5636 m n.p.m) 🇲🇽Ole! Pico de Orizaba to drugi najwyższy szczyt w moim życiu. Wysokością...
31/10/2025

58/196 Meksyk - Pico de Orizaba (5636 m n.p.m) 🇲🇽

Ole! Pico de Orizaba to drugi najwyższy szczyt w moim życiu. Wysokością Kilimanjaro ustępuje jedynie jakieś 250 metrów, za to zdobywanie najwyższego wulkanu Ameryki Północnej było zupełnie inne.

A wyglądało ono tak:
1. Dzień - przejazd z Meksyku (~2000 m n.p.m) i zdobywanie La Malinche (z 3100 na 4400 m),
2. Dzień - odpoczynek, lekki spacer do 3800 m i spanie na 3400 m,
3. Dzień - przejazd do bazy na 4200 m - tam jeszcze lżejszy spacerek i odpoczynek przed atakiem szczytowym,
4. Dzień - atak szczytowy i powrót do hostelu na 3400 m

Całość była więc zdecydowanie lżejsza, może poza jednym - atakiem szczytowym. W porównaniu do 6/7 dni wędrówki na Kili, spania w namiotach i delektowaniem się kurzem, to Pico de Orizaba była znacznie przyjemniejsza fizycznie.

I co jeszcze istotniejsze - poza nami było jeszcze kilka zespołów, ale to nie były takie tłumy jak w Tanzanii.

A w górach cenię sobie większy spokój 😎
__________________________wyprawy .pl

Adres

Europa
Europa

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy World Mountain Project by Kacper Mrowiec umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria