28/05/2026
Chyba jestem rekordzistą w blokowaniu kont na FB i Insta😂 Generalnie jestem spokojną (mam nadzieję, że niektórzy tego nie czytają) osobą i lubię merytoryczne dyskusje – pod warunkiem, że rozmówca też szanuje te zasady. Ale kiedy widzę pseudo-behawiorystów i „trenerów”, którzy akceptują skrajne zachowania w stadzie, to trudno mi przejść obok obojętnie, aczkolwiek zmuszam się aby nie oglądać, bo jest mi po prostu bardzo żal tych psów. Najbardziej zastanawia mnie, skąd tyle ich zwolenników – chyba warto czasem zatrzymać się i samemu ocenić, co widzimy w sieci, zamiast ślepo wierzyć w każdy post, w każde słowo, przecież ci ludzie często mówią takie bzdury, że się tego słuchać nie da, a naśladowców patologicznych poczynań nie brakuje…Życzę wszystkim aby potrafili odnaleźć małą chwilę na refleksje, przeanalizowanie tego kogo śledzą i czemu kibicują. Skoro jesteśmy myślącymi stworzeniami to chce wierzyć w to, że ludzie otworzą oczy i zobaczą, iż to co tak chwalą jest tak naprawdę ogromną krzywdą dla psów.