Ale frajda warsztaty zooedukacyjne i zooterapeutyczne dla dzieci

Ale frajda warsztaty zooedukacyjne i zooterapeutyczne dla dzieci Pedagożka i andragog | specjalistka pracy z emocjami i regulacją układu nerwowego. Pracuję w oparciu o teorię poliwagalną i doświadczenie praktyczne.

Cavioterapia jako wsparcie procesów rozwojowych u dzieci i dorosłych.

13/06/2026

Makolągwa nasz nowy przyjaciel 🐦

Na zajęciach rozmawiamy z dziećmi o tym, jak bardzo przyroda nas wycisza – obniża złość, smutek, a czasem po prostu daje spokój i radość. Nie każdy może mieć zwierzątko w domu, ale w Polsce mamy mnóstwo ptaków, które wystarczy zacząć obserwować, żeby poczuć tę samą bliskość z naturą.

U nas tej wiosny zamieszkała Makolągwa – i muszę przyznać, że to ptak z niesamowitym charakterem. Upodobała sobie nasze lusterka samochodowe i regularnie składa im wizyty, jakby sprawdzała, czy aby nie ma tam konkurencji 😄

A skoro już się zaprzyjaźniliśmy, kilka ciekawostek o naszej nowej sąsiadce:

🐦 Makolągwa to mały ptak z rodziny łuszczakowatych – wielkością przypomina wróbla, ale jest bardziej “wysmukła”.
🐦 Wiosną samce pięknie się wybarwiają – ich pierś i czoło nabierają intensywnie czerwonego koloru, którym przyciągają samiczki.
🐦 Żywi się głównie ziarnami i nasionami roślin – stąd jej nazwa pochodzi od “maku”, który bardzo lubi.
🐦 Ma melodyjny, świergoczący śpiew – śpiewa nawet w locie.
🐦 Lubi przesiadać się na płotach, antenach i… lusterkach samochodowych, bo dają jej dobry punkt obserwacyjny i odbicie, w którym widzi “drugiego ptaka”.
🐦 Żyje w niewielkich, towarzyskich stadkach.

Czasem wystarczy chwila uwagi, żeby zauważyć, jak dużo dzieje się tuż za oknem. Może i wy macie swojego skrzydlatego sąsiada? 🙂

Kiedy prowadzę zajęcia z seniorami świnki biegają w mini zagrodzie na wysokości naszych oczu. Kiedy słyszą mój głos przy...
10/06/2026

Kiedy prowadzę zajęcia z seniorami świnki biegają w mini zagrodzie na wysokości naszych oczu. Kiedy słyszą mój głos przybiegają pod zielone poduszki siadają i słuchają. Dziś jedna z Pań zapytała retorycznie: ciekawie o czym one sobie tak myślą.
Jak myślicie? O czym mogą sobie tak myśleć ?

Kilka dni temu właścicielka Lodziarni Pod Dębem w Pszczynie napisała w mediach społecznościowych, że po raz pierwszy od ...
07/06/2026

Kilka dni temu właścicielka Lodziarni Pod Dębem w Pszczynie napisała w mediach społecznościowych, że po raz pierwszy od 25 lat nie wyda darmowych lodów dzieciom ze świadectwem z czerwonym paskiem. Powodem? Pismo od Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o zakończenie tej tradycji bo, jak uzasadniono, nagradzanie za oceny może wywoływać presję i prowadzić do wykluczenia tych, którym się nie udało.
Tradycję zapoczątkował mąż właścicielki. Nie żyje. Ona kontynuowała ją przez lata każdemu dziecku osobiście gratulowała, częstowała lodem, patrzyła w oczy. Kilkaset porcji rocznie. Ćwierć wieku.
Jedno pismo.

Rozumiem intencję. Naprawdę. Nikt nie chce, żeby dziecko czuło się gorsze. Żaden dorosły z sercem w piersi nie chce widzieć łez dziecka, które nie dostało lodów, bo miało czwórki zamiast piątek. To boli. I rozumiem, że ktoś to zgłosił, bo widocznie go bolało.
Ale właśnie tu zaczyna się problem.
Bo skoro logika jest taka, że dzieci nie powinny doświadczać momentów, gdy coś im się nie należy to idźmy dalej tym tropem. Odbierzmy piłkarzom premie za bramki. Zlikwidujmy podium na olimpiadzie. Nie ogłaszajmy, kto wygrał turniej szachowy, żeby reszta nie czuła się wykluczona. A Robert Lewandowski ? Zwróćmy mu wszystkie trofea skoro nie każde dziecko miało dostęp do takiego boiska, takich warunków, takiego talentu.
Brzmi absurdalnie?
Bo jest absurdalne.

Pracuję z dziećmi. Siedzę z nimi przy świnkach morskich, patrzę jak maluch, który bał się dotknąć, po piętnastu minutach trzyma zwierzę na kolanach i się uśmiecha. Patrzę jak starszy chłopiec, który “nie umie przegrywać” jak mówi mama, trzęsącymi rękami kładzie świnkę z powrotem, bo tak trzeba, bo tak się umówiliśmy.
I wiecie, co jest najtrudniejsze w tej pracy?
Nie sam smutek dzieci. Smutek dzieci jest prawdziwy i piękny w swojej szczerości.
Najtrudniejsi są dorośli, którzy przyszli, żeby ten smutek natychmiast naprawić.

Emocje takie jak złość, smutek, rozczarowanie, zazdrość nie są błędem w oprogramowaniu. Są oprogramowaniem. Są po to, żeby dziecko wiedziało: tu coś ważnego się stało. Tu warto się zatrzymać. Tu jest informacja o mnie i o świecie.
Smutek po tym, że kolega dostał lodową kulkę, a ty nie to nie jest trauma. To jest życie. I dziecko, które przez to przejdzie, trzymane za rękę przez mądrą mamę albo tatę, który powie “rozumiem, że ci przykro, ale wiesz co może następnym razem” to dziecko uczy się czegoś bezcennego.
Uczy się, że można to przeżyć.
Że emocja nie jest wieczna.
Że wysiłek ma znaczenie.
Że świat nie jest zawsze sprawiedliwy i mimo to warto się starać.

Tymczasem my, dorośli, coraz sprawniej budujemy wokół dzieci szklane klosze. Usuwamy z ich drogi wszystko, co mogłoby być trudne. Nie po to, żeby je wzmacniać ale po to, żeby nam samym było wygodniej. Bo dziecko, które płacze, to dyskomfort. Bo tłumaczenie dlaczego ktoś dostał, a ty nie to wymagający wieczór.
Lepiej, żeby nikt nie dostał. Wtedy nikt nie płacze.
Tylko że potem takie dziecko idzie w dorosłe życie i pierwszy raz słyszy “nie” i nie wie, co z tym zrobić.

Pani Jola przez 25 lat robiła coś pięknego. Nie wykluczała nagradzała. To różnica, którą warto znać. Wykluczenie to odebranie komuś miejsca przy stole. Nagroda to docenienie wysiłku bez obierania stołu innym.
Każde dziecko, które nie dostało lodów, miało szansę wrócić za rok. To jest właśnie jeden z najważniejszych komunikatów, jaki możemy dziecku przekazać: możesz spróbować jeszcze raz.
Tradycja, którą skończyło jedno urzędowe pismo, uczyła tego dokładnie.

Chcemy dobrze. Wszyscy chcemy dobrze.
Ale dobro dzieci nie polega na tym, żeby usunąć z ich życia wszystko, co trudne.
Polega na tym, żeby być obok, kiedy jest trudno.
I na tym, żeby ufać im na tyle, żeby wiedzieć, że dadzą radę.

Pewnego dnia mały Tuptuś przeprowadził się do nowego domu. Zamieszkał razem ze swoim tatą Miko i wujkiem Teddym. Wszystk...
04/06/2026

Pewnego dnia mały Tuptuś przeprowadził się do nowego domu. Zamieszkał razem ze swoim tatą Miko i wujkiem Teddym. Wszystko było trochę inne niż wcześniej inne zapachy siana, inne miseczki i inne odgłosy wieczorem.

Na początku Tuptuś czuł w brzuszku taki świnkowy ścisk. Trochę stresu, trochę niepewności i dużo pytań, których kawie domowe nie mówią na głos. Czy tu będzie dobrze? Czy znajdzie swoje miejsce?

Ale Miko miał spokojne spojrzenie i zawsze zostawiał Tuptusiowi miejsce obok siebie przy sianku. A wujek Teddy umiał rozśmieszyć nawet wtedy, kiedy nikt nie miał ochoty na podskoki.

Mijały dni. Tuptuś odkrywał nowe kąty, nowe rytuały i coraz częściej zamiast siedzieć cicho, zaczynał popiskiwać z radości. Trudne emocje nie zniknęły od razu tylko powoli się wyprostowały, jak zagnieciony kocyk po wielu drzemkach.

I wtedy Tuptuś zrozumiał coś ważnego: że nowa przygoda nie zawsze zaczyna się od odwagi. Czasem zaczyna się od stresu… a kończy poczuciem, że jest się dokładnie tam, gdzie trzeba.

A wieczorem trzy kawie domowe siedziały razem przy sianie tata Miko, wujek Teddy i Tuptuś i było im po prostu dobrze. 🐹🌿

Dziś podczas zajęć, rozdając dzieciakom mlecze, usłyszałam od jednego z chłopczyków: „jest pani piękna”. Zatkało mnie. M...
03/06/2026

Dziś podczas zajęć, rozdając dzieciakom mlecze, usłyszałam od jednego z chłopczyków: „jest pani piękna”. Zatkało mnie. Mówię dziękuję, to bardzo miłe, zrobiłeś mi dziś dzień. Na co on: to będzie miły dzień! I był. A ja sobie pomyślałam, że dobrze, że to piękno ma się w sobie. ♥️

Wtorek. Nasza kolejna wizyta u seniorów. Stefania jak widać na zdjęciu czuje sie w tym miejscu jak u Pana Boga za piecem...
02/06/2026

Wtorek. Nasza kolejna wizyta u seniorów. Stefania jak widać na zdjęciu czuje sie w tym miejscu jak u Pana Boga za piecem. Najpierw chrupiące mlecze, później głaskanie za uchem.
A Panie zrelaksowane. Nawet te, które wolą zwykle chodzić dziś przysiadły z nami i pogawędziły o mądrości zwierząt.

To było zaskakujące i dla nas zaproszenie. Przejęliśmy je bez wahania, a w drodze na zajęcia zapaliła mi się lampka. A c...
25/05/2026

To było zaskakujące i dla nas zaproszenie. Przejęliśmy je bez wahania, a w drodze na zajęcia zapaliła mi się lampka. A co jak grupa prawieże dorosłych chłopaków powie eee.. A oni zamiast eeee powiedzieli aaale super! I chcą jeszcze ♥️ świnki mają moc rozmiękczania nawet najbardziej zaskakujących serc 🐹🐹🐹

https://www.facebook.com/share/1JgBqJSPft/

Ile u nas się dzieje! Nie mamy kiedy nawet skosić trawy dla pysznego sianka :) Nieustannie wzrusza nas Wasza radość ze s...
21/05/2026

Ile u nas się dzieje! Nie mamy kiedy nawet skosić trawy dla pysznego sianka :)
Nieustannie wzrusza nas Wasza radość ze spotkań z nami! ♥️ dziękujemy!!
A tu Teddy łapie dziś chwile relaksu na zajęciach z nową grupą Seniorów :)

Świnka morska robi siku.Tak, ta konkretna. Teraz. Na zajęciach.Robi też kupę. Regularnie. Z pełnym przekonaniem i bez pr...
12/05/2026

Świnka morska robi siku.
Tak, ta konkretna. Teraz. Na zajęciach.
Robi też kupę. Regularnie. Z pełnym przekonaniem i bez przeprosin.
“Pani, ona zrobiła kupę!” krzyczy Zosia, lat siedem, z miną kogoś, kto właśnie odkrył Amerykę.
“Zrobiła” potwierdzam spokojnie.
“I co teraz?”
“No… nic. Dalej jest świnką.”
Zosia patrzy na świnkę. Świnka patrzy na Zosię. Między nimi zapada cisza i niepewność… Czekam co teraz zrobi Zosia :)
“Ale ona jest słodka” mówi w końcu Zosia i znowu ją przytula.
I właśnie to jest ten moment, dla którego wiem, że to ma sens. Żaden wykład o naturze, żadna pogadanka o akceptacji. Tylko dziecko, które samo dochodzi do wniosku, że można kogoś bardzo lubić, nawet jeśli jest słodko-pierdzący :)
Świnka wiedziała to od zawsze.
My uczymy się trochę dłużej.

Adres

Ciechanów

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ale frajda warsztaty zooedukacyjne i zooterapeutyczne dla dzieci umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ale frajda warsztaty zooedukacyjne i zooterapeutyczne dla dzieci:

Skróty

Udostępnij

Kategoria