11/09/2018
Coś się kończy a coś się zaczyna.
Ciężko mi było usiąść do tego postu. W głowie przewija się mnóstwo obrazów - wspomnień, emocji, rozmów. Nasz TRIpak powstał bardzo spontanicznie - był to impuls, dosłownie MOMENT, kiedy zderzyły się trzy kobiece charaktery. Był wybuch i pomysł - zróbmy sztafetę triathlonową na pełnym dystansie IRONMAN! Zrobiłyśmy to dwukrotnie - podczas Triathlon Polska - Bydgoszcz Borówno i Castle Triathlon Malbork 2018
3,8 km pływania
180,2 km jazdy na rowerze
42,195 km biegu
Ale to był cel. Nasza droga, to wiele wspólnych startów - pływackich (Otyliada dziewczyny! Iw - 15 km na basenie, Agata i Madzia każda po 10 km), kolarskich (Żuławy, Kociewie w 2017) i biegowych (najważniejszy 4. Gdańsk Maraton i mój debiut przy wsparciu dziewczyn! Zrobiłyśmy to we trzy!) Także kilka triathlonów było w tripaku oraz dwa wspaniałe zgrupowania z naszą drużyną Kujavia3Team
Ten wspólny rok umocnił każdą z nas. Poznałyśmy dzięki tej inicjatywie tak wiele wyjątkowych ludzi. Spotkałyśmy się z bardzo dobrym odbiorem tego, co robimy. Czułyśmy wsparcie i ogrom energii na treningach, startach. Dziękujemy! 🤗
Choć to koniec tego projektu, to każda z nas: Madzia, Iwona i ja jeszcze wiele pokażą w sportowym świecie świrów 😁
A mi by nie brakło pisania 😄 pozostaje założenie bloga przesyconego triathlonem (zaczytujcie się od końcówki września)
Dziękuję w swoim imieniu - Agata Stelmach oraz Magdalena Kaas, Iwona Szabłowska
❤️