23/08/2026
Moje ciało nie miało ze mną łatwej przeprawy.
Przez lata bardzo go nie lubiłam. Krytykowałam, porównywałam i ciągle znajdowałam coś, co mogłoby wyglądać lepiej. Zamiast doceniać to, ile dla mnie robi, jeszcze bardziej je katowałam. Więcej treningów, mniej jedzenia, więcej wymagań. 🥺
Dzisiaj je uwielbiam.
Za to, że pozwala mi biegać, trenować, być silną i robić rzeczy, które kocham. Ale też za to, że pozwala mi doświadczać życia. Czuć ekscytację, wzruszenie, szczęście, smutek. Przeżywać te piękne momenty, ale też te trudne. 🥰
Długo patrzyłam na swoje ciało tylko przez pryzmat tego, jak wygląda. Dzisiaj bardziej widzę to, jak wiele pozwala mi przeżyć.
Dojrzałam do tego, że moje ciało nigdy nie było moim przeciwnikiem. Cały czas było po mojej stronie.
Dzisiaj ja słucham jego, a ono słucha mnie.
Nie potrzebuję już, żeby moje ciało było idealne. Chcę, żeby było moje. Chcę je znać, słuchać i dawać mu dokładnie tyle, ile potrzebuje.
A Ty? Za co dzisiaj podziękowałabyś swojemu ciału? 🤍 • ciało • motywacja • piękno • docenianie