Karpie w Melinie - Złów i Wypij

Karpie w Melinie - Złów i Wypij Wędkarstwo

Majówka niestety bez karpii, ale za to szczupak 90+ i leszcze w przedziale 3-4 kg
07/05/2026

Majówka niestety bez karpii, ale za to szczupak 90+ i leszcze w przedziale 3-4 kg

🎣 5 dni na Koplu: rekordy, nocne szaleństwo i… pożyczone wędki?! 😅5 dni nad wodą, pierwsze 4 z Dominikiem, ostatnia doba...
13/08/2025

🎣 5 dni na Koplu: rekordy, nocne szaleństwo i… pożyczone wędki?! 😅

5 dni nad wodą, pierwsze 4 z Dominikiem, ostatnia doba z Przemkiem. Wynik? Kilka ładnych ryb, pobite rekordy i noc, której długo nie zapomnę.

Już pierwszego dnia, gdy byłem na pontonie wywozić zestaw, Dominik… na moją wędkę wyciąga jesiotra 9 kg. W nocy się rewanżuję — łowiąc na jego wędkę PB karpia 14 kg. Potem regularne brania, w tym mój PB jesiotr ~12 kg i PB karp Dominika (8+ kg).

Kulminacja? Czwarta noc – karpie brały jak szalone! Zaliczyłem spinkę, dalej małego karpika i karpia 14,3 kg. Po tej rybie nie wyrzucałem już wędek i poszedłem spać. Dominik przespał prawie wszystko 😅.

Sprzętowo używana była cała gama smaków od RK Baits, ale to seria Death była prawdziwym killerem (80% brań) w połączeniu z pelletem Alleraqua i gotowanymi ziarnami. Dominik próbował kulek Rafisha… skończył łowiąc na moje 😂.

Wyjazd? Mega udany. Kilka nowych PB i kupa śmiechu.
Pozdro✌️

Ps. Gratulujemy sąsiadowi który na pierwszym swoim wyjeździe złowił jesiotra o którym ciągle mówił, spoko ziomki.

Siemanko, dzisiaj zakończyliśmy drugi weekend z rzędu na łowisku specjalnym Kopel, weekend mogę zaliczyć do tych bardzie...
13/07/2025

Siemanko, dzisiaj zakończyliśmy drugi weekend z rzędu na łowisku specjalnym Kopel, weekend mogę zaliczyć do tych bardziej udanych niż mniej, na wstępie parę godz po dotarciu na stanowisku i wywiezieniu zestawów w pełnym deszczu na kołysce kładę ładnego zdrowego silnego jesiotra, a waga wskazała 9kg wraz z slingiem co jest moim aktualnym pb tego gatunku, później koło 2giej w nocy centralka znowu zagrała, ale ryba niestety się spięła, do 5tej następowały jakieś pojedyncze pikniecia, a my położyliśmy się spać i tak do 3ciej w nocy totalna cisza podejrzewamy że przez zmianę ciśnienia, ale w końcu budzi mnie centralka i wybiegam w samych skarpetach by ostatecznie wyciągnąć 10kg karpia na zestaw u Kamil Węgrzynowski który spał w najlepsze.
Jesiotr wziął na Skisłe masło Final 24mm podbite 18mm Burn hookersem od RK Baits

Cześć!Tym razem pojechaliśmy pierwszy raz na łowisko wodne zacisze pradocin z soboty na niedzielę, łowisko na pewno z po...
23/06/2025

Cześć!
Tym razem pojechaliśmy pierwszy raz na łowisko wodne zacisze pradocin z soboty na niedzielę, łowisko na pewno z potencjałem, ale tym razem ryba żerowała bardzo slabo bądź w ogóle, nawet nie było widać zasdnej aktywności podejrzewam że przez zbyt wysokie temperatury, i niestety wyjazd bez karpia, ale udało mi się zlowic pierwszego w życiu jesiotra i do tego albinosa z czego bardzo się cieszę bo jechaliśmy tam właśnie z myślą o złapaniu go. Standardowo na zasiadce towarzyszył nam towar od RK Baits + testowaliśmy produkty od baits, starbaits i dynamitebaits niestety rybki nie chciały współpracowac, ale następnym razem licze że uda się przetestować je w lepszych warunkach, a do metody używaliśmy towaru od feeder baits ✌️
Dodatkowo założyliśmy kanał na tiktoku na który zapraszamy https://www.tiktok.com/?_t=ZN-8xRL4VaKhbq&_r=1 przy czym powstało nowe logo Karpie w Melinie - Złów i Wypij

02/06/2025
Kolejna doba nad wodą na łowisko w strzelcach, ktora zaowocowała 6/7 rybami w przedziale 4-10kg i dużo mniejszych do 2kg...
01/06/2025

Kolejna doba nad wodą na łowisko w strzelcach, ktora zaowocowała 6/7 rybami w przedziale 4-10kg i dużo mniejszych do 2kg których nawet nie liczyliśmy. Tym razem towarzyszył mi mój wierny kompan Dominik który, przebil swoje PB karpia z ~1kg na 5.8kg i ładnego sandacza 54cm gratulacje 👏👏 a mi dopisały rybki zaczynając od 4.5kg kończąc na 10kg przy pakowaniu sprzętu, niestety w nocy padły nam telefony także nie byliśmy w stanie sfotografować wszystkich większych ryb, ale na pewno wyjazd na duży + karpie pospać nie dały ale mimo to oboje wracamy zadowoleni.

Kolejny weekend nad wodą na Łowisko Chojnica zacząłem w piątek siadając na dwie doby, na których pogoda znowu nie dopisa...
19/05/2025

Kolejny weekend nad wodą na Łowisko Chojnica zacząłem w piątek siadając na dwie doby, na których pogoda znowu nie dopisała jak prawie zawsze gdy jadę na ryby w tym sezonie - jakieś fatum.
Pierwszego dnia po wywiezieniu wędek po ok 2h nastąpiło pierwsze branie, lecz ryba szybko się spina, przy zmorku nagły odjazd, podnoszę wędkę i czuje rybę lecz coś mi nie pasuje, bliżej widzę że to duży leszcz i wszystko się wyjaśnia, ale to największy leszcz jakiego do tej pory widziałem +-60cm i prawie 3kg wagi, przy wychaczaniu dość zachowawcze branie które przyniosło mi 40min walki i złamana wędke i ryba nawet się nie pokazała a nawet nie wiem czy udało mi się ja przyciągnąć choć 10 m, a niestety byłem sam na łowisku bojąc się sam wypływać łódka po ciemku ps.nigdy nie czułem ryby o takiej siłe :/(death 24mm podbite 16mm pop'em fluo od rk baits)
Po pierwszej dobie dołączył do mnie mój kompan Przemyslaw Jadach wraz z moim dziadkiem i siostrzeńcem na parę h a Przemek już został ze mną do końca, który niestety kończy wyjazd bez karpia, ale to on koło 5 rano ratuje moja wędkę przed wciągnięciem do wody gdy ja próbuję wydostać się z śpiworu i namiotu, i udaje mi się wyciągnąć moje nowe pb 12kg z hakiem za co dziękuje oczywiście na włosie killer sezonu skisłe masło 18mm podbite 16mm pop'em fluo zasypane pociętymi kulkami dość zachowawczo zalane boosterem RK Baits
Następny weekend planuje spędzić dobę na łowisko grubasy u slawka- moim do tej pory chyba najtrudniejszym łowisku na którym nie udało się wyjac jeszcze żadnej ryby, ciągle mówię że jeśli uda mi się tam złowić będę mógł się nazywać pełnoprawnym karpiarzem ✌️✌️

Miniony weekend pojechaliśmy znowu na łowisko Chojnica na szybką dobę z soboty na Ndz, bardziej z nastawieniem sprawdzen...
12/05/2025

Miniony weekend pojechaliśmy znowu na łowisko Chojnica na szybką dobę z soboty na Ndz, bardziej z nastawieniem sprawdzenia paru patentów nad woda na następny wypad nie nastawiając się za bardzo na łapanie rekordów, ale udało się wypracować parę fajnych brań kończąc wynikiem 5:2 tym razem dla nas, a Przemyslaw Jadach o 5 nad ranem ledwo mnie dobudzil do podebrania ryby i kolejny raz przebija swoje PB z 10.300 na 15kg - gratulacje kawał ryby 👏👏👏

Majówka 2025...Majówka więc wiadomo ruszyliśmy nad wodę - moja pierwsza zasiadka na 2 doby i kończymy ja z wynikiem 4:3 ...
05/05/2025

Majówka 2025...
Majówka więc wiadomo ruszyliśmy nad wodę - moja pierwsza zasiadka na 2 doby i kończymy ja z wynikiem 4:3 dla karpi ale ja jak i mój kompan Przemek pobiliśmy swoje PB ja - karp pelnoluski 10.100kg, Przemek - karp pelnoluski 10.300, oba na skisłe masło od RK BAITS (Killer tego wyjazdu).
Dotarliśmy nad wodę na łowisko Chojnica na którym byliśmy pierwszy raz, w pt koło 12, szybkie rozpoznanie i zaczęliśmy się rozkładać, Przemek 5 min po wywiezieniu pierwszego zestawu zacina karpia lecz się spina, koło 17 ja wyciągam swoje PB, a Przemek przebija je następnego dnia koło 12, w między czasie dołącza do nas Dominik który łowi życiówkę szczupaka 74cm, a mi spina się kolejny karp, do tego łapie 2 wieksze leszcze i karpia 4.2kg , ostatniej nocy o 4:30 budzi mnie rolka karpia na moim zastawie wywiezionym na 200m która niestety kończy się spinka... :(
Podsumowując wyjazd jak najbardziej na +, wyciągnięte kolejne wnioski i nabrane doświadczenie, a łowisko na pewno odwiedzimy jeszcze nie raz.✌️✌️

Adres

Barlinek
74-320

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Karpie w Melinie - Złów i Wypij umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria