24/08/2026
Mamy to! 🥉
Jesteśmy po Mistrzostwach Polski w PiRO na których wywalczyłem 3. miejsce w klasie Sport!
A że klasa Sport zdominowała całe zawody… to chyba mogę pozwolić sobie na stwierdzenie, że jestem trzecim zawodnikiem PiRO w Polsce. 😎
I jest to dla mnie szczególnie ważne osiągnięcie.
Jako zawodnik, ale również instruktor strzelectwa, od początku chciałem, żeby to, czego uczę innych, miało swoje potwierdzenie w realnej rywalizacji. Nie chciałem być wyłącznie „internetowym instruktorem”, który pokazuje na YouTube różne techniki czy szybkie strzelanie. Chciałem stanąć obok najlepszych, rywalizować z nimi i sprawdzić swoje umiejętności (którymi przecież dzielę się z Wami na zajęciach!) w realnych zawodach.
PiRO było dla mnie zresztą naturalnym wyborem. Moje strzeleckie korzenie wywodzą się ze strzelectwa proobronnego, a właśnie PiRO bardzo dobrze łączy sportową rywalizację z elementami strzelectwa praktycznego i sytuacyjnego.
Co ciekawe, ta sportowa droga zaczęła się u mnie naprawdę niedawno. Moje pierwsze zawody odbyły się dopiero w październiku 2025 roku. Wcześniej nie zakładałem, że będę regularnie startował i rywalizował na poziomie zawodniczym.
Ale kiedy już wystartowałem… wkręciłem się w to po uszy. 😂
Jestem ogromnym pasjonatem strzelectwa i bardzo szybko okazało się, że rywalizacja, adrenalina, przygotowania do zawodów, analiza własnych błędów i ciągła walka o poprawienie wyniku dają mi naprawdę ogromną frajdę.
I tak z pierwszych zawodów zrobiła się zajawka, z zajawki kminienie jak połączyć to co potrafię w techniki które gdzieś tam można wykorzystać pod starty, potem regularne treningi pod zawody, a dzisiaj….
….podium Mistrzostw Polski. 🥉
Jeszcze rok temu nie przypuszczałem, że ta droga potoczy się w takim tempie.
I właśnie dlatego ten wynik cieszy mnie jeszcze bardziej.
I co tu dużo ukrywać, jestem z tego naprawdę cholernie szczęśliwy.
Dziękuję! ❤️
Przede wszystkim chciałbym podziękować (kolejność nie istotna) wszystkim, którzy wspierają mnie na tej drodze.
Warrior Academy – dziękuję za to, że mam w WA stałe miejsce, w którym mogę przygotowywać się do startów i systematycznie pracować nad swoim poziomem.
Koliemu z Koli Szkoli – za nadzór trenerski oraz pracę nad moim mentalem i przygotowaniem głowy do startów. To, czego nauczyłem się w tym zakresie, naprawdę bardzo pomogło mi podczas zawodów
RP Arms – za wsparcie i za to, że jesteście ze mną również podczas moich startów sportowych.
PiRO Świdnica i ekipa Strzelnicy KSOS – za możliwość trenowania i startowania w zawodach praktycznie „pod domem”. To ogromna wartość mieć taką inicjatywę i takie zawody w swojej najbliższej okolicy.
PiRO Brzeg – za świetne trudne zawody które budowały mnie jako zawodnika. To tam stawałem pierwszy raz w szranki z najlepszymi zawodnikami w PL!
Dziękuję również wszystkim moim strzeleckim przyjaciołom. Tym, z którymi spotykam się na zawodach, tym, z którymi trenuję i tym, z którymi mogę rywalizować zarówno na treningach, jak i podczas zawodów, szczególne podziękowania dla Artura, Michała, Marcina.
To właśnie dzięki temu, że wzajemnie się napędzamy, możemy być z treningu na trening coraz lepsi, a później spotkać się na zawodach i po prostu świetnie się bawić, rywalizując na najwyższym możliwym dla nas poziomie.
I na samym końcu chyba muszę podziękować również… samemu sobie. 😂
Za to, że pomimo tylu przeciwności, szczególnie tych związanych ze zdrowiem, udało mi się stanąć na wysokości zadania.
Trochę jak Max Payne (co milenialsi pamiętają😂)kilka painkillerów, zaciskamy zęby nie patrzymy na ból dupy i lecimy 💪
A teraz kilka słów o samych zawodach.
Mistrzostwa Polski odbyły się w Brzegu, na obiekcie klubu Husarz.
I śmiało mogę powiedzieć, że były to jedne z najbardziej wymagających, a prawdopodobnie najbardziej wymagające zawody, w jakich do tej pory brałem udział.
20 torów jednego dnia. Około 12 godzin rywalizacji.
To oznacza ogromne wymagania dotyczące koncentracji, wytrzymałości fizycznej i przede wszystkim utrzymania odpowiedniego poziomu uwagi przez cały dzień. Każdy kolejny tor wymagał pełnego skupienia, mimo że organizm pod koniec informował, że chyba już coś długo to trwa.
Myślę, że skalę trudności zawodów dobrze pokazuje również liczba dyskwalifikacji. Z tego, co pamiętam, było ich około 30, więc naprawdę sporo.
Jeżeli chodzi o same tory, to moim zdaniem praktycznie każdy znalazł tam coś dla siebie.
Było klasyczne strzelanie PiRO, były symulacje strzelania z pojazdów, strzelanie z drabiny, strzelanie w pozycji leżącej, podczas chodzenia i biegania.
Był transport rannego. Było strzelanie z jednej i drugiej ręki. Był low light, czyli strzelanie z wykorzystaniem latarki.
Było więc naprawdę różnorodnie i pod względem jakości oraz różnorodności torów zdecydowanie nie można było narzekać.
Logistyka również była na dobrym poziomie. Zaopatrzenie gastronomiczne było dostępne właściwie przez cały czas dla zawodników, co przy tak długich zawodach zdecydowanie ma znaczenie.
Oczywiście pojawiały się również pewne
kontrowersje, których byłem świadkiem. Ale startując już w zawodach, zdążyłem się przyzwyczaić do tego, że praktycznie każda impreza ma swoje mniejsze lub większe dyskusje. Zawodnicy zwracają uwagę na różne rzeczy, czasami mają odmienne zdanie na temat interpretacji sytuacji czy decyzji sędziowskich i chcąc niechcą jest to chyba nieodłączny element PiRO. Za to je kochamy i za to je nienawidzimy.
Wielkie gratulacje dla wszystkich!
Przede wszystkim dla wszystkich zawodników, którzy ukończyli te zawody.
Przy 20 torach w jeden dzień i takiej intensywności samo ukończenie Mistrzostw Polski było już nie lada wyzwaniem.
Ogromne gratulacje dla wszystkich, którzy stanęli na podium i zajęli wysokie miejsca.
Szczególne gratulacje dla Piotra Paluszyńskiego, który po prostu zdominował te zawody. Naprawdę świetnie jest patrzeć, jak tak młody zawodnik rozwija się, osiąga kolejne sukcesy i jednocześnie bardzo dobrze promuje cały ten sport.
Gratulacje również dla Pawła Gołębiewskiego za drugie miejsce w klasie Sport, tym samym miejsce bezpośrednio przede mną. 😉
Gratulacje dla mojego serdecznego przyjaciela Michała za 3. miejsce w klasie Compact.
Gratulacje dla Luisa za zwycięstwo w Compact oraz dla Piotra Iwanejko za 2. miejsce w tej klasie.
Gratulacje dla Królika za 2 miejsce w subcompakcie i dla Maria za 1 miejsce w tej samej klasie.
Dla Dawida za 1 miejsce w standardzie.
Proszę o wybaczenie że nie pamiętam wszystkich miejsc 🙈
I oczywiście wielkie gratulacje dla wszystkich pozostałych zawodników, którzy znaleźli się wysoko w klasyfikacji.
Z wieloma z Was spotykam się na zawodach, z wieloma trenuję, a z niektórymi mam przyjemność rywalizować od początku mojej przygody z tym sportem.
I za to również Wam dziękuję.
Bo bez ludzi, z którymi można trenować, rywalizować, wymieniać doświadczenia i wzajemnie się motywować, ten sport nie byłby taki sam.
Jeszcze raz, dziękuję wszystkim, którzy są częścią tego sportu!
Do zobaczenia na kolejnych zawodach!
Trzymajcie się!
Warrior Academy
Centrum Strzeleckie RP
PIRO Świdnica
PIRO KOBE Brzeg
Strzelnica Świdnica KSOS
estrzelampl
Martin Jones
Artur Wojnarowicz
Michał Makowiec